Home / MotoGP / Marquez trzykrotnie droższy od mistrza świata. Lista zarobków MotoGP

Marquez trzykrotnie droższy od mistrza świata. Lista zarobków MotoGP

Portal Sportspayouts zajął się zarobkami zawodników MotoGP. Opublikowana została bowiem lista szacunkowych „wypłat” za sezon 2023. Nie ma wielkiego zaskoczenia, że na czele znalazł się najbardziej utytułowany kierowca ostatniej dekady: Marc Marquez, który jednak po sezonie zmienił pracodawcę i przechodzi do ekipy Gresini Ducati.

Lista opublikowana przez portal zawiera jedynie kwotę kontraktu, a nie ma w niej bonusów za wygrane wyścigi, kwalifikacje czy miejsca na podium. Nie ma oczywiście również indywidualnych umów sponsorskich z zawodnikami, które nierzadko także opiewają na miliony dolarów.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Do listy trzeba jednak podejść z dużym dystansem, bowiem są to kwoty szacunkowe. Prawdziwe kwoty zapisane są w kontraktach, które są poufne i raczej nie wyciekają do mediów, a nawet jeśli tak się stanie, to próżno szukać potwierdzenia.

Szacowane zarobki zawodników MotoGP w sezonie 2023:
1. Marc Márquez (Repsol Honda Team): 16 mln USD/rok
2. Francesco Bagnaia (Ducati Lenovo Team): 5 mln USD/rok
3. Fabio Quartararo (Monster Energy Yamaha MotoGP Team): 5 mln USD/rok
4. Maverick Viñales (Aprilia): 4 mln USD/rok
5. Johann Zarco (Prima Pramac Racing/Ducati): 4 mln USD/rok
6. Joan Mir (Repsol Honda Team): 3 mln USD/rok
7. Jack Miller (Red Bull KTM Factory Racing): 3 mln USD/rok
8. Aleix Espargaró (Aprilia): 3 mln USD/rok
9. Enea Bastianini (Ducati Lenovo Team): 2.5 mln USD/rok
10. Álex Rins (LCR Honda Castrol Team): 2.2 mln USD/rok
11. Pol Espargaró (GasGas Factory Racing Teche/KTM): 2 mln USD/rok
12. Franco Morbidelli (Monster Energy Yamaha MotoGP Team): 1 mln USD/rok
13. Álex Márquez (Gresini Racing MotoGP/Ducati): 1 mln USD/rok
14. Brad Binder (Red Bull KTM Factory Racing): 1 mln USD/rok
15. Miguel Oliveira (CryptoDATA RNF MotoGP Team/Aprilia): 750 tys. USD/rok
16. Jorge Martín (Prima Pramac Racing/Ducati): 675 tys. USD/rok
17. Takaaki Nakagami (LCR Honda Idemitsu Team): 650 tys. USD/rok
18. Luca Marini (Mooney VR46 Racing Team/Ducati): 350 tys. USD/rok
19. Augusto Fernández (GasGas Factory Racing Tech3/KTM): 300 tys. USD/rok
20. Fabio Di Giannantonio (Gresini Racing MotoGP/Ducati): 300 tys. USD/rok
21. Marco Bezzecchi (Mooney VR46 Racing Team/Ducati): 300 tys. USD/rok
22. Raúl Fernández (CryptoDATA RNF MotoGP Team/Aprilia): 300 tys. USD/rok

Źródło: Sportspayouts, Racesports.nl, motorcyclesports.net

Kliknij, aby pominąć reklamy

komentarzy 29

  1. No to teraz rozumiem dlaczego Honda tek lekko zgodziła się na rozwiązanie z nim kontraktu. Utrzymywać tak drogiego zawodnika który grzeje czternaste miejsce i co jakiś czas demoluje motocykl to średni biznes.

    • Nie wiem dlaczego dostajesz minusy za fakty XD

      • a ja wiem dlaczego.

      • Zespoły płacą zawodnikom tyle ile chcą zapłacić. Jak Ducati nie miało ochoty płacić Lorenzo lub Doviemu to się rozstali. Ale też zawodników nikt nie zmusza do startowania za mniejszą kasę niż by chcieli. Skoro Marquez był zakontraktowany za 16 mln $, a np.Marini za 350 tys $ to znaczy tylko tyle że na takie stawki się strony dogadały. Osobną sprawą to faktycznie słabe pieniążki w VR46,no ale Valenty zawsze umiał je liczyć. Dla siebie zwłaszcza.

    • Mówisz, że lekko się zgodziła?

    • Człowiek ma 2 nogi. Pies ma 4 nogi. Same fakty. Faktem jest też, że średnią najprościej policzyć sumując i dzieląc przez liczbę osób. Wychodzi średnio, że ludzie i psy mają po 3 nogi. Same fakty. Tylko, że nie wszystkie i pominięcie kluczowych. A to już jest manipulowanie faktami.

      Honda nie miała nic do gadania w sprawie kontraktu Marqueza. Wedle oficjalnych danych, kontrakt mógł być zakończony o rok przed czasem z czego Marquez skorzystał i Honda nic z tym zrobić nie mogła, więc gdzie tutaj lekkość?

      Kolejna kwestia, to taka że Marquez jeździł o 10 opozycji szybciej niż inni zawodnicy Hondy, a, ci inni zawodnicy to np. mistrzowie świata. Nikt takich różnic nie robi.

      Osobna kwestia, to sponsorzy. Jak wyglądają umowy sponsorskich? Również dobre dzięki Marquezowi sponsorzy mogli płacić Hondzie więcej niż innym zespołom. Tego nie wiem, ale bez tej wiedzy nie da się ocenić czy i jak dane kontrakty obciążają zespół. Mimo takich oczywistości niektórzy próbują oceniać. W, ciemno, bez kluczowych faktów. Jak to nazwać?

      • Ooo. 10 pozycji powiadasz. A to ciekawe ,bo od następnej Hondy dzieli go tylko 28 punktów i 4 pozycje. No cóż , sędziowie musieli się pomylić albo mieli inny przelicznik niż pan Witek. dla którego fakty ” kluczowe” to na pewno nie punktacja , czasy i kolejność na mecie tylko jakieś subiektywne sympatie do zawodnika. Z pewnością bezduszna tabela krzywdzi MM. który najwyraźniej według swoich fanów jest mistrzem przez zasiedzenie.

      • Pisanie glupot bo to nawet nie manipulowanie faktami. Ale z fanatykami nie ma co dyskutować. To samo jest z Rossim, z Lorkiem. To jest trzech gosci, ktorzy bardzo antagonizuja spolecznosc motocyklowa i nie wiedzieć czemu, dorośli ludzie przy tematach dotyczących tych trzech zawodników zachowują się często jak wsciekle pawiany. A prawda jest taka, że każdy z nich jest geniuszem, każdy zrobił wiele wspaniałych a potem równie głupich rzeczy. Ale we trzech plus cichy bohater Dany Pedrosa tworzyli niedościgniony chyba kwartet w tej serii. Piękne oglądaliśmy ściganie w tym roku ale dla mnie nie ma w tym pasji, emocji. Jest walka o punkty i tytuł. Tyle. Jak sie ścigali starzy mistrzowie, to się zawsze działo na torze. Bylo mnostwo emocji. Pewnie dlatego jedni ich lubią, drudzy nie ale po co od razu ta slepa nienawiść to ja też nie wiem. Ale mówią że mądry głupiego nigdy nie zrozumie chociaż w drugą stronę działa to pewnie tak samo.

      • Marc Marquez w 2024:
        – otrzymuje 15 mln. USD za rok,
        – nie ukończył 6 wyścigów,
        – średnio zajmował 10 pozycję,
        – nie startował w 5 wyścigach,

        Mam wiec pytanie Witek, czy ty to uważasz za manipulacje danymi? Bo za bardzo nie rozumiem twojego wywodu?

        Honda wiedziała, żę jest dupie wiec trzymanie tak drogiego zawdonika, gdy nie ma wyników jest bez sensu. Honda postanowiła, że nie bedzie się szarpać. Marquez nie potrafi rozwijać motocykla i tyle. Cały spadek Hondy zaczął się od kiedy Pedrosa odszedł. Co wiecej, KTM zrobił ogromne postępy gdy zatrudnili Daniego. Czy to przypadek, że team, który traci pewnego zawodnika, zalicza coraz to gorsze sezony a team, ktory pozyskał takowego mna co raz lepszz ?

      • Rins był najszybszy w 23 dla hondy niestety to bardzo delikatny zawodnik i po dzwonie opuślł ponad połowę sezonu

      • No i co Wiitek 16:04 ?? A jeszcze nie dawno wymądrzałeś się że Martin w Pramaku zarabiać może więcej niż Bastianini w Fabrycznym Dukati i zgrywałeś mentora co zna kontrakty. Pamiętasz?

  2. Reasumując, wiem że nic nie wiem;)

  3. Binder za 1 mln(słaba stawką)Miller 3 mln dla porowniania

  4. To się Vale na swoich zawodników nie wykosztował :):):):) a tak serio to myślę, że słowo SZACUNKOWO ma w tym artykule ogromne znaczenie :):):) nie ma prawdziwych emocji, zapachu spalin i palonej gumy, to trzeba czymś kibica zająć :):):)

  5. Peco jest ewidentnie niedoszacowany a Marquez od tego roku zarabia tyle ile jest wart na koniec obecnego sezonu. Wszystko się wyjaśni dopiero w Listopadzie.

  6. Terminator w promocji

  7. Zespoły płacą zawodnikom tyle ile chcą zapłacić. Jak Ducati nie miało ochoty płacić Lorenzo lub Doviemu to się rozstali. Ale też zawodników nikt nie zmusza do startowania za mniejszą kasę niż by chcieli. Skoro Marquez był zakontraktowany za 16 mln $, a np.Marini za 350 tys $ to znaczy tylko tyle że na takie stawki się strony dogadały. Osobną sprawą to faktycznie słabe pieniążki w VR46,no ale Valenty zawsze umiał je liczyć. Dla siebie zwłaszcza.

    • No to już znamy powody decyzji Mariniego

    • Co to za głupie porównania Marqeza do reszty, na podstawie wyników w sezonie 2023. Po pierwsze kontrakt zawiera się przed sezonem. A nie po. Po drugie kontrakt zobowiazuje zawodnikow nie tylko do startu w wyścigach, ale też do promowania firmy. I tu wartość marketingowa Marqueza jest zdecydowanie najwyższa.
      To raczej oczywiste, że kampanie reklamowe i eventy z udziałem Marqeza przyciągają większe zainteresowanie. Mediów, sponsorów, widzów. A to już przekłada się na realne pieniądze. Na wizerunku Marqueza zarabiasz więcej niż na wizerunku Bagnai. Więc automatycznie więcej musisz zapłacić za

      • Robiąc interesy z własnymi braćmi, wpisujecie na rachunku minimalne kwoty. Tylko tyle zeby urząd skarbowy sie nie czepiał. A Mariniemu życzycie większej umowy , czyli wyższych podatków. 😉

  8. O jej, no normalnie „paragony grozy” 😂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
167 zapytań w 2,294 sek