Miller pogodzony z końcem kariery w MotoGP

Jack Miller z dużą dozą prawdopodobieństwa opuści stawkę MotoGP po sezonie 2026. Typowany na jego zastępstwo jest Izan Guevara, junior Pramac Yamahy i aktualny wicelider MŚ Moto2. Australijczyk przyznał, że nie czuje rozgoryczenia z powodu braku ofert i jest pogodzony z końcem kariery w klasie królewskiej.

W udzielonym wywiadzie oznajmił, że zna swoją wartość i nie zamierza na siłę utrzymać się w miejscu, w którym go nie chcą: „Nie jestem rozgoryczony. Miałem dobry okres i jeśli Yamaha nie dostrzega mojej wartości, to w porządku. Nie mam nic przeciwko. Jak powiedziałem, czuję że jestem atutem, gdziekolwiek się udam, niezależnie od mistrzostw, w których będę. Nie chcę znaleźć się w miejscu, w którym mnie nie chcą, więc mam nadzieję, że zrobię coś, gdzie ludzie będą mnie chcieli”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Według spekulacji „Jackass” może przejść do MŚ World Superbike. Australijczyk miał okazję kilkukrotnie startować w 8-godzinnym wyścigu na torze Suzuka. 31-latek podkreśla, że wciąż ma motywację do startów: „Czuję, że wciąż mam przed sobą dużo wyścigów. Z pewnością nie mogę się doczekać, aby tam pojechać i dokonać czegoś wyjątkowego po tamtej stronie stawki”.

Oprócz Millera, do WSBK mają przejść Alex Rins, Brad Binder i Franco Morbidelli. Reprezentant RPA może zostać zespołowym partnerem Miguela Oliveiry w fabrycznym teamie BMW, z kolei Włoch prawdopodobnie zamieni się z Nicolo Bulegą posadami – „Franky” trafiłby do mistrzowskiej ekipy Ducati w World Superbike, z kolei aktualny lider tamtejszych MŚ zostałby zespołowym partnerem Fermina Aldeguera w VR46 Ducati. Póki co jednak czekamy na oficjalne oświadczenia.

Źródło: gpone.com

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button