Home / MotoGP / Niefortunna runda kierowców Monster Yamahy Tech 3

Niefortunna runda kierowców Monster Yamahy Tech 3

Za kierowcami zespołu Monster Yamaha Tech 3 kolejna runda sezonu. Runda bardzo ważna, ponieważ obaj kierowcy mieli możliwość zaprezentowania się swoim kibicom, na swoim domowym torze.

Tego weekendu, piaty zawodnik klasyfikacji generalnej mistrzostw chyba nie będzie miło wspominał. Pomimo tego, że zdołał zakwalifikować się na trzeciej pozycji, to w trakcie treningów przed niedzielnymi zawodami, zaliczył trzy wywrotki przy dużych prędkościach. Sam wyścig zakończył na siódmej lokacie, co w dużej mierze spowodowane było dolegliwościami po wspomnianych upadkach. Nie mógł jednak pozwolić sobie odpuszczenie swojej domowej rundy i sprawienie zawodu 75-cio tysięcznej brytyjskiej publiczności.

„Tak szczerze, to cieszę się że weekend dobiegł końca i ukończyliśmy zawody. Zdecydowanie nie był to dla mnie najłatwiejszy wyścig i szkoda, że nie mogłem walczyć o podium. Nie miałem jednak siły w prawej ręce i nie miałem przyczepności po starcie, kiedy opony były jeszcze zimne. Ale niestety takie rzeczy się zdarzają, gdy zalicza się trzy wywrotki w jeden weekend. Nie dałem sobie zbyt wiele czasu na odpowiednie ustawienie motocykla.” rozpoczął swoją wypowiedź #35. Byliśmy jednak szybsi niż rok temu w tej rundzie, co jest pozytywem. Nie jest to jednak to czego oczekiwałem, kiedy w środę przyjechaliśmy na tor. Serdecznie gratuluję Jorge, Marcowi i Daniemu bo pokazali fantastyczne show i mieli świetną prędkość. Bardzo chciałbym z nimi być, a teraz już nie mogę się doczekać tych kilku spokojnych dni w domu, przed kolejnymi zmaganiami na Misano, gdzie mam nadzieję znowu być bliżej czołówki.”powiedział Cal Crutchlow.

Na swoim poziomie przed własnymi kibicami zaprezentował się również Bradley Smith, starając się do samego końca ukończyć wyścig na jak najlepszej pozycji. W jego zasięgu była 8 pozycja, jednak Brytyjczyk przegrał o nią walkę o zaledwie dwie dziesiąte sekundy z #69. Dziewiąte miejsce #38, jest jednak jego ósmym finiszem w TOP10 w tym sezonie, dzięki czemu do pozycji numer dziesięć w klasyfikacji generalnej traci on tylko dwa punkty.

„Jestem zadowolony zarówno z mojego startu i założyliśmy miękką opcję opon, bo podczas całego weekendu nie mieliśmy zbyt dużej przyczepności. Życzyłem sobie aby wyszło słońce, ale niestety temperatura nie podniosła się i zrozumieliśmy po trzech okrążeniach, że wyścig będzie trudny.”rozpoczął swoją wypowiedź Bradly Smith. „ Prawdopodobnie twarda opona była by lepsza, ale nie mieliśmy czasu tego sprawdzić. Zrobiliśmy co mogliśmy, nawet jeśli nie chciałem zakończyć wyścigu za Haydenem, ale kiedy walczący z nami Andrea Dovizioso przewrócił się tuż przede mną, postanowiłem bezpiecznie dojechać do mety. Daliśmy z siebie maksimum, a możliwość jazdy przed tak wspaniałą publicznością była dla mnie czymś niesamowitym”powiedział po swoim domowym wyścigu tegoroczny debiutant.

AUTOR: migal

komentarzy 15

  1. Crutchlow jak zawsze się zesrał u siebie hehe

  2. oj szkoda cię Cal, chyba w 2014 na ducati będzie jeszcze więcej glebowania :(

  3. cal ty niedzielny rajderze kolejna gleba już nie dlugo na ducatti to sie zesrasz a nie na pudle staniesz :)

  4. Jak zwykle miłe i rzeczowe komentarze wszystkowiedzących mistrzów świata MotoGP. Czy moderatorzy nie zastanawiali się nad zlikwidowaniem możliwości komentowania :)? Moim zdaniem serwisowi to tylko szkodzi.

    • Bez przesady. Zdarza sie, ze komentarze naprawde sa dobre. Co prawda coraz zadziej, ale jednak :). A co do Cala – dla mnie w tym sezonie to jest naprawde wspaniale zaskoczenie i trzymam za niego kciuki. Jest agresywny, nie odpuszcza i daje z siebie wszystko – a ze glebi? Wazne, ze swoimi manewrami nie robi innym krzywdy i ogolnie to sam siebie poniewiera. Ja go podziwiam, jak wyglebi to nie ma placzu, tylko wsiada na moto dalej i cisnie. Oby Ducati mu przypasowalo – chcialbym, aby przynajmniej pare razy byl na pudle w nastepnym sezonie – bo o wygrywaniu to raczej nie moze myslec.

      • Na katar ma być nowy dukat, oby był lepszy niż ten co jest bo to tylko lepiej dla widowiska jak będą walczyć o czołowe lokaty, a nie tak jak teraz między sobą a Pramac to już w ogóle z Espargaro :P

      • Hamiltonowi jak szedł do Mercedesa też mówili, żeby zapomniał o czołowych lokatach.
        Ducati w końcu się odbuduje. Kto wie czy nie w przyszłym roku.

        • Całkiem możliwe. W nieskończoność dawać ciała nie mogą. Może zmiany, które tam od jakiegoś trwają w końcu zaczną przynosić efekty.

  5. Może mi ktoś wytłumaczyć jedną rzecz ? Mianowicie komentatorzy podczas ostatniej transmisji 6 razy powtarzali że tor Misano jest torem hondy :D jakimi argumentami się kierowali ? Ponieważ przez ostatnie 6 wyścigówna tym torze Yamaha wygrała 4 a Honda i Ducati po 1 wyścigu :) Dodam że od 2 lat ogladam wyścigi i za bardzo się nie znam, ale patrząc na logiczne myślenie to komentatorzy też się nie znają :)

  6. Tu chodzi nie o wyniki tylko o poszczególne charakterystyki torów Gp. Np. Brno jest torem yamahy, a 2 ost. sezony wygrała Honda (w tym roku podwojnie)
    Wolne zakręty sprzyjają hondzie, która znacznie lepiej przyśpiesza niż yamaha (ze względu na moc i szybką skrzynie) – ta z kolei lepiej sobie radzi w szybszych łukach , 2 sezony temu honda była też o wiele bardziej niestabilna na hamowaniach (teraz jest dużo równiej) pytanie w czym jest najlepsze Ducati? :)

  7. Pamiętajcie, że w tym roku zmienili kierunek jazdy na torze Misano, wielka szkoda, bo może to już nie być taka świetna runda, jak w poprzednich latach, z drugiej strony dużo ofiar na sumieniu ma ten obiekt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
140 zapytań w 0,506 sek