Porozumienie na lata 2027-2031 wciąż odległe. GP Francji przyniesie przełom?
Negocjacje dotyczące nowej umowy komercyjnej MotoGP weszły w decydującą fazę podczas weekendu w Jerez. Część producentów zbojkotowała jednak oficjalne spotkanie z władzami Liberty Media, pokazując sprzeciw wobec obecnych warunków porozumienia na lata 2027-2031. Bez umowy trudno liczyć, by zespoły ogłosiły kontrakty swoich zawodników.
Przed Grand Prix Hiszpanii zorganizowano doroczną kolację środowiska MotoGP. Gospodarzami byli szef Liberty Media Derek Chang oraz Carmelo Ezpeleta z synem Carlosem. Na miejscu zabrakło jednak przedstawicieli Yamahy, Aprilii i KTM, którzy nie pojawili się mimo wcześniejszych zaproszeń.
Ograniczoną reprezentację wysłały także Ducati i Honda. Ze strony Ducati obecni byli jedynie menedżer zespołu Davide Tardozzi i przedstawiciele działu komunikacji, natomiast Honda delegowała Alberto Puiga oraz pracowników prasowych.
Puste stoły miały być odpowiedzią producentów na najnowszą propozycję promotora mistrzostw. Od ponad roku trwają rozmowy pomiędzy MotoGP Sports Entertainment Group a zespołami i fabrykami w sprawie nowego modelu finansowego.
Obecny system zakłada stałe wypłaty dla ekip. Producenci zrzeszeni w MSMA chcą natomiast modelu zbliżonego do innych wielkich lig sportowych, w którym zespoły otrzymują udział w przychodach z praw telewizyjnych, premie zależne od wyników oraz większy wpływ na zarządzanie serią.
Jednym z punktów spornych pozostaje także kalendarz mistrzostw. Producenci chcą uczestniczyć w ustalaniu terminów i obiektów, na co promotor na razie nie wyraża zgody.
Po wydarzeniach w Jerez władze MotoGP zmieniły strategię i rozpoczęły rozmowy indywidualne z każdą marką oraz zespołami. Według doniesień pierwsze pozytywne sygnały napłynęły od Hondy, a bliżej porozumienia mają być także Ducati, VR46, Gresini, LCR i Tech3.
Najtwardsze stanowisko utrzymują obecnie fabryki – Yamaha, Aprilia i KTM. Liberty Media wyznaczyło termin do Grand Prix Francji za dwa tygodnie na osiągnięcie wspólnej umowy. Jeśli kompromis nie zostanie zawarty, rozpoczną się osobne negocjacje z każdym uczestnikiem stawki.
Źródło: motorsport.com



