Zawodnicy zbojkotują GP Kataru!?

Zawodnicy planują drugie spotkanie w sprawie ewentualnego startu w GP Kataru. Według nieoficjalnych doniesień aż 2/3 kierowców opowiedziało się przeciwko ściganiu na torze Lusail! Organizatorzy wyścigu i MotoGP Group zapewniają, że katarskie Grand Prix dojdzie do skutku.

Ze względu na konflikt zbrojny na Bliskich Wschodzie GP Kataru zostało przeniesione na pierwszą połowę listopada. Im bliżej wyścigu na torze Lusail, tym pojawiają się jednak coraz większe obawy o jego zorganizowanie! Jedna z osób „wewnątrz padoku” miała ujawnić, że wiele osób uznaje organizację wyścigu w Katarze za „niedopuszczalne”. Według nieoficjalnych doniesień aż 2/3 kierowców opowiedziało się przeciwko ściganiu na Bliskim Wschodzie!

Kliknij, aby pominąć reklamę

Podczas zeszłotygodniowego GP Australii zawodnicy debatowali na temat startu w GP Kataru. Kierowcy mają bowiem duże obawy odnośnie bezpieczeństwa organizacji wyścigu na torze Lusail. W związku z tym mają żądać od władz MotoGP i organizatorów wyścigu konkretnych gwarancji, m.in. planu ewakuacji na wypadek ewentualnego zamachu i wybuchu konfliktu zbrojnego.

Co ciekawe, jeden z szefów, który pragnął zachować anonimowość, również skrytykował chęć organizacji GP Kataru: „Osobiście uważam, że organizowanie zawodów MotoGP i F1 w Katarze nie jest dobrym rozwiązaniem. Ryzyko eskalacji konfliktu powinno być traktowane bardzo poważnie. Moim zdaniem podejmowanie takiego ryzyka jest niedopuszczalne”.

Aby wyścig został odwołany, musi zapanować jednomyślność wśród kierowców i zespołów. O to nie będzie jednak łatwo, w związku z wieloma zobowiązaniami. Sytuacja geopolityczna wydaje się jednak naprawdę napięta. I zawodnicy faktycznie mogą się czuć zagrożeni, pomimo zapewnień organizatorów.

Kliknij, aby pominąć reklamę

W środę rano dziennik „The Wall Street Journal” poinformował, że USA ostrzegło kilka państw Zatoki Perskiej, aby przygotowały się na intensywne działania militarne w najbliższych dniach. Zarówno Stany Zjednoczone, jak i ich sojusznik w konflikcie z Iranem – Izrael – znajdują się obecnie w trakcie ważnych wyborów, które mogą podważyć pozycję sprawujących władzę przywódców.

Oprócz GP Kataru MotoGP Formuła 1 planuje zorganizować nie tylko wyścig na torze Lusail, ale również Yas Marina w Abu Zabi.

Źródło: motogp.com

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

3 komentarzy

Dodaj komentarz

Back to top button