Home / WSBK / Marco Melandri niespodzianką pierwszego wyścigu !

Marco Melandri niespodzianką pierwszego wyścigu !

Marco Melandri doskonałą jazdą w drugiej części pierwszego wyścigu zapewnił sobie pierwsze w karierze zwycięstwo w kategorii Superbike. Włoch na przedostatnim okrążeniu skutecznie zaatakował mającego spore problemy z oponami Jakuba Smrza i tym samym już w swoim trzecim wyścigu nowej dla niego serii stanął na najwyższym stopniu podium.

Jeszcze po pierwszym okrążeniu Marco znajdował się na dalekiej, dziewiątej pozycji i nic nie wskazywało, że zanotuje on tak doskonały wynik podczas porannego wyścigu. Stawkę prowadził natomiast Leon Haslam, który dobrze ruszył ze swojego drugiego pola startowego. Za nim podążał jego imiennik, Camier na Aprilii. Świetnie spod taśmy wyszedł Noriyuki Haga, który razem z Jakubem Smrzem, Jonathanem Rea, Troyem Corserem, Maxem Biaggim i wspomnianym wcześniej Melandrim tworzyli grupę prowadzącą.

 

Zdobywca Superpole, Carlos Checa jechał od samego początku bardzo nerwowo. Najpierw przestrzelił zakręt w sekcji Old Hairpin, by po kolejnej pomyłce spaść aż na jedenstą pozycję. Ostetecznie równa jazda lidera klasyfikacji pozwoliła mu wspiąć się na lepsze pozycję, jednak słaba postawa podczas okrążeń otwierających zawody uniemożliwiła Hiszpanowi skuteczną walkę o pełną pulę.

 

Małe przetasowania pomiędzy Hagą i Camier pozwoiły Smrzowi na przesunięcie się na drugą pozycję, tuż za plecy Haslama, który zawzięcie starał się ucieć reszcie stawki. BMW w rękach Brytyjczyka jednak nie miało dziś na tyle prędkości by mogło dyktować warunki rywalom. 

 

Na szóstym okrążeniu Czech dosiadający Ducati zespołu Effenbert-Liberty wysforował się na pierwszą pozycję. Skutecznego ataku dokonał na Starkey's Bridge i tym samym po raz pierwszy w swej karierze prowadził wyścig kategorii World Superbike. Pusty tor przed oczyma podziałał na Jakuba jak płachta na byka. Kilka okrążeń w okolicach bariery 1'30 sekund pozwoliły uzyskać kilkudziesięciometrową przewagę nad resztą stawki. Tak sytuacja wyglądała do przedostatniego okrążenia.

 

W międzyczasie kolejnych rywali mijał Marco Melandri, któremu dzisiaj nie przeszkadzał w szybkiej jeździe Max Biaggi. Starszy z Włochów nie będzie wspominał najlepiej pierwszego wyścigu z Donington, gdyż dojeżdzając do mety na siódmej pozycji, dał się objechać dosiadającemu prywatnej Aprilii Noriyuki Hadze. Japończyk zakończył zmagania na szóstej pozycji co dobrze wróżyło przed drugim wyścigiem. Tym bardziej, że popularny 'Nitro' zanotował najszybsze okrążenie podczas tegoż wyścigu czym zdobył jeden punkcik w klasyfikacji Pirelli na najlepszego w tej niecodziennej klasyfikacji.

 

W końcowej fazie wyścigu drastycznie spadło tempo prowadzącego Smrza. W tym samym czasie po torze niemal fruwał Melandri, który z każdym kolejnym wyjściem z zakrętu niwelował stratę do Czecha. Na przedostatnim okrążeniu musiał on oddać fotel lidera szarżującemu Włochowi i tym samym zadowolić się drugą pozycją. Marco prowadził zatem zaledwie na jednym okrążeniu w całym wyścigu jednak tym najważniejszym, ostatnim. Pierwsze zwycięstwo w tym sezonie dla Yamahy stało się więc faktem. Było to piąte z rzędu zwycięstwo Yamahy na brytyjskiej ziemi.

 

Nieco zawiedziony z obrotu spraw musiał być nasz płudniowy sąsiad, jednak druga pozycja na prywatnym Ducati to wyczyn nie lada, za co na pewno należą się szczere gratulacje. Na trzeciej pozycji z niemal sześciosekundową stratą linię mety minął Carlos Checa, który po problemach w początkowej fazie wyścigu, równą i rozważną jazdą zdołał dotrzeć aż do miejsca na podium.

 

Tuż za pudłem uplasowali się dwaj Brytyjczycy, których dzieliły prawie trzy sekundy – Leon Haslam oraz Jonathan Rea. Za nimi trójka dosiadająca jednostek produkowanych w Noale – Haga, Biaggi i Camier. Corser i Lascorz uzupełnili pierwszą dziesiątkę.

Wyniki I wyścigu:(punktowane pozycje)
1. Marco Melandri ITA Yamaha WSBK YZF R1 34'33.189secs
2. Jakub Smrz CZE Effenbert Liberty Ducati 1098R +2.455s
3. Carlos Checa ESP Althea Ducati 1098R +5.839s
4. Leon Haslam GBR BMW Motorrad S1000RR +6.176s
5. Jonathan Rea GBR Castrol Honda CBR1000RR +9.039s
6. Noriyuki Haga JPN PATA Aprilia RSV-4 +9.215s
7. Max Biaggi ITA Aprilia Alitalia Racing RSV-4 +9.960s
8. Leon Camier GBR Aprilia Alitalia Racing RSV-4 +14.860s
9. Troy Corser AUS BMW Motorrad S1000RR +14.877s
10. Joan Lascorz ESP Kawasaki Racing ZX-10R +16.182s
11. Sylvain Guintoli FRA Effenbert Liberty Ducati 1098R +25.820s
12. Ruben Xaus ESP Castrol Honda CBR1000RR +28.278s
13. Ayrton Badovini ITA BMW Italia S1000RR +31.869s
14. Roberto Rolfo ITA Pedercini Kawasaki ZX-10R +40.015s
15. Mark Aitchison AUS Pedercini Kawasaki ZX-10R +1min 00.126s
 

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
120 zapytań w 0,379 sek