Home / WSBK / Testy na Phillip Island – dzień drugi

Testy na Phillip Island – dzień drugi

Troy Bayliss pozostał na szczycie tabeli wyników po drugim dniu testów na Wyspie Filipa. Jego przewaga jednak nad kolejnym w stawce zawodnikiem zmalała do zaledwie 0.1 sekundy. Drugim najszybszym dzisiejszego dnia okazał się wracający widać do swojej Troy Bayliss pozostał na szczycie tabeli wyników po drugim dniu testów na Wyspie Filipa. Jego przewaga jednak nad kolejnym w stawce zawodnikiem zmalała do zaledwie 0.1 sekundy. Drugim najszybszym dzisiejszego dnia okazał się wracający widać do swojej optymalnej formy Japończyk, Yukio Kagayama z zespołu Alstare Suzuki.

Cała stawka drugiego dnia zdecydowanie się zawęziła, gdyż pomiędzy pierwszym Baylissem a dziewiątym Regisem Laconim jest zalewie 0.8 sekundy różnicy. Trzeci czas padł łupem drugiego wczorajszego dnia, ulubieńca publiczności, Noriyuki Hagi(Yamaha Motor Italia). Zarówno on jak i cała reszta stawki poprawili swoje czasy z dnia wczorajszego, a różnica między nim a prowadzącym spadła z 0.3 do 0.2 sekundy.

„Balistyczny” dzisiejszego dnia nadal pracował nad ustawieniem podwozia, które chciał dopasować do twardszych mieszanek opon dostarczonych przez firmę Pirelli. Czas Australijczyka to 1’32.2 sekundy jest identyczny z jego zeszłorocznym czasem uzyskanym w sesji Superpole na porzuconym modelu Ducati 999.

Dosyć nierówna nawierzchnia oraz znacznie wyższa temperatura niż dnia wczorajszego nie pozwoliła kierowcom w znaczący sposób poprawić swych czasów, ostatecznie cała stawka zanotowała niewielki progres w stosunku do czasów wtorkowych.

Dobry drugi dzień zanotował drugi kierowca fabrycznego zespołu Xerox Ducati, Michel Fabrizio. Czwarte miejsce i tylko 0.4 sekundy straty do swojego team-partnera to na pewno dobry prognostyk dla tego utalentowanego Włocha.

Podobny progres zanotowali kierowcy zespołu Sterilgarda Ducati Go Eleven. Ruben Xaus poprawił się o 0.8s a Max Biaggi o 0.6s, co pozwoliło im uplasować się odpowiednio na miejscach numer 5(razem z Troyem Corserem) oraz 7.

Największy skok jakościowy miał miejsce w boxie należącym do Regisa Laconiego. Francuz poprawił swój czas o równo sekundę, co daje mu realną szansę na atak na jeszcze lepszą pozycję podczas jutrzejszego, ostatniego dnia testów. Nadal spore problemy ma nowy w towarzystwie Makoto Tamada, którego 0.3 sekundowy progres w stosunku do dnia wczorajszego nie wróży nic dobrego przed kolejnym dniem testów.

Ostatniego dnia na torze zabrakło Maxa Neukirchenra, który przechodzi zapalenie krtani, istnieje jednak szansa, że Niemiec pojawi się na torze jutrzejszego dnia.

Wyniki Superbike:

1. Troy Bayliss AUS Ducati Xerox – 1098R – 1’32.2s
2. Yukio Kagayama JPN Alstare Suzuki – GSXR1000 — 1’32.3s
3. Noriyuki Haga JPN Yamaha Motor Italia – YZF R1 – 1’32.4s
4. Michel Fabrizio ITA Ducati Xerox – 1098R -1’32.6s
5. Troy Corser AUS Yamaha Motor Italia – YZF R1 — 1’32.7s
5. Ruben Xaus SPA Sterilgarda Go Eleven – 1098R — 1’32.7s
7. Max Biaggi ITA Sterilgarda Go Eleven – 1098R -1’32.9s
8. Fonsi Nieto SPA Alstare Suzuki – GSXR1000 -1’33.0s
8. Regis Laconi ITA PSG-1 Kawasaki Corse – ZX10R — 1’33.0s
10. Makoto Tamada JPN PSG-1 Kawasaki Corse – ZX10R — 1’35.5s
11. Max Neukirchner GER Alstare Suzuki – GSXR1000 — nie pojawił się na torze

W klasie Supersport odbyło się bez niespodzianek. Najlepszy czas ponownie wykręcił Broc Parkes z fabrycznego zespoły Yamaha WSSP Team. Australijczyk odciął dzisiaj kolejne 0.4 sekundy ze swojego wczorajszego czasu. Większy postęp zanotował jednak pierwszoroczniak w stawce Jonathan Rea, który do pierwszego Broca po dzisiejszym dniu traci zaledwie 0.2 sekundy. Brytyjczyk zaliczył upadek, jednak jak widać talent młodzieńca jest dobrawdy olbrzymi i już teraz można śmiało stawiać go w gronie potencjalnych kandydatów do miejsca na podium podczas kolejnych nadchodzącego sezonu.

Trzeci w stawce dzisiaj był kolega Jonathana z zespołu, Andrew Pitt. Kolejny dobry dzień zanotował kierowca zespołu Stiggy Motosport, Josh Brookes. Australijczyk poprawił się po pół sekundy i zakończył dzień na czwartym miejscu.

Problemy techniczne zanotował dziś fabryczny zespół Triumpha. Gary McCoy musiał przez to większość czasu dzisiejszego dnia spędzić w garażu, jednak urwane 0.2s z wczorajszego czasu są godne odnotowania.

Jutrzejszego dnia spodziewane są jeszcze wyższe temperatury, więc tak zapowiadane spore cięcia uzyskanych rezultatów mogą okazać się tylko płonną nadzieją. Najlepsza okazja do ataku dzisiejszych rezultatów nastąpi więc podczas porannych sesji, kiedy tor nie będzie jeszcze zbyt mocno nagrzany.

Wyniki Supersport:

1. Broc Parkes AUS Yamaha WSSP Team – YZF-R6 — 1’34.8s
2. Jonathan Rea GBR Hannspree Ten Kate Honda – CBR600RR — 1’35.0s
3. Andrew Pitt AUS Hannspree Ten Kate Honda – CBR600RR — 1’35.3s
4. Josh Brookes AUS Stiggy Motorsport – CBR600RR — 1’35.8s
=5. Chris Walker GBR Gil Motorsport Kawasaki – ZX-6R — 1’36.0s
=5. Fabien Foret FRA Yamaha WSSP Team YZF-R6 — 1’36.0s
7. Garry McCoy AUS Triumph – SC 675 – 1’36.2s
8. Katsuaki Fujiwara JPN Gil Motorsport Kawasaki – ZX-6R — 1’36.7s
9. Robbin Harms DEN Stiggy Motorsport – CBR600RR – 1’37.0s

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
122 zapytań w 0,391 sek