Home / Moto3 / Terol z kolejnym Pole Position

Terol z kolejnym Pole Position

Pomimo zaciętej walki w kwalifikacjach, Nicolas Terol nie pozostawił złudzeń rywalom.

Najszybszym zawodnikiem podczas sesji kwalifikacyjnej kategorii 125cc był Nicols Terol. Podopieczny Bankia Aspar Team uzyskał wspaniały czas 1'43.578 sek., tracąc zaledwie sześć setnych sekundy do rekordu. Postawa hiszpańskiego motocyklisty dosiadającego Aprilii pokazuje, że jutro nie będzie miał litości dla rywali i zrobi wszystko aby odnieść zwycięstwo.

 

Drugą pozycję startową wywalczył team partner Terola, którym jest Hector Faubel. Trzeba jednak przyznać, że Hiszpan nie rzucił się w pogoń za najlepszym czasem od samego początku sesji. Trochę czasu minęło zanim zaczął kręcić dobre czasy, ale ostateczny rezultat jest zadowalający. Strata Faubela do zdobywcy Pole Position wyniosła 0.389 sek.

 

Trzecie miejsce przypadło kolejnemu hiszpańskiemu zawodnikowi. Maverick Vinales stracił już ponad siedem dziesiątych sekundy, jednak przez całą sesję kwalifikacyjną pokazywał, że nie zamierza osiąść na laurach i będzie walczył o najlepszy rezultat w wyścigu.

 

Na czwartym miejscu znalazł się niemiecki motocyklista Sandro Cortese. Zawodnik ścigający się na Aprilii pomimo świetnej jazdy w sesji kwalifikacyjnej, miał trochę pecha. Niemiec zaledwie na trzy okrążenia przed końcem sesji zaliczył upadek i stracił szansę na ewentualną poprawę czasu. Zawodnikowi nic się nie stało.

Piąta pozycja przypadła Jonasowi Folgerowi, natomiast szóste miejsce wywalczył Johan Zarco, który jako pierwszy stracił nieco ponad sekundę do zdobywcy Pole Position. Siódmą lokatę uzyskał Adrian Martin, natomiast ósmą zdobył Sergio Gadea, który właściwie w końcówce z nikąd pojawił się w pierwszej dziesiątce.

 

Dziewiąte miejsce wywalczył Efren Vazquez, który przez większość kwalifikacji sprawiał wrażenie zawodnika, który będzie chciał powalczyć co najmniej o pierwszy rząd. Pierwszą dziesiątkę uzupełnił Luis Salom ze stratą ponad sekundy i siedmiu dziesiątych.

 

Podczas tej sesji było kilku zawodników, którzy mieli nie lada pecha. Piętnasty Alberto Moncayo na szesnaście minut przed końcem zmagań miał problemy z motocyklem, który wykluczyły go z dalszej walki o najlepszą pozycję startową. Podobnego pecha miał również Jasper Iwema, który z kolei z powodów technicznych nie był w stanie przez dłuższy czas rozpocząć kwalifikacji. Na dwudziestym miejscu znalazł się dopiero Danny Webb dosiadający motocykla Mahindra. Niemiecki zawodnik również nie mógł normalnie przeprowadzić swoich kwalifikacji, gdyż jego motocykl przez bardzo długi czas był rozebrany, a mechanicy otoczyli go intensywną opieką.

 

Tradycyjnie zapowiada się emocjonujący wyścig w najmniejszej klasie Motocyklowych Mistrzostw Świata. Wydaj się jednak, że Nicolas Terol jest tu zdecydowanym faworytem, ale nie warto zapominać  o innych rywalach którzy również mają apetyt na zwycięstwo. Pozostaje jeszcze kwestia pogody, która w Le Mans potrafi być bardzo kapryśna.

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
29 zapytań w 0,747 sek