Home / MotoGP / Kagayama po raz trzeci wygrywa Superpole

Kagayama po raz trzeci wygrywa Superpole

31-letni Japończyk, Yukio Kagayama, po raz trzeci w tym sezonie uzyskał najlepszy rezultat w walce o Superpole. Motocyklista fabrycznego zespołu Alstare Suzuki uzyskał najlepszy w ten weekend wynik 1:26.679. Pochodzący z Kanagawy zawodnik był także najszybszy podczas popołudniowego treningu wolnego.
„Moje okrążenie w Superpole było niemal idealne.” — komentował zadowolony Yukio. „Gdy siedziałem w garażu i zobaczyłem, jak szybko pojechał Nori moje serce zaczęło bić tak głośno, że chyba każdy to słyszał. Chciałem go pokonać, wiec po prostu wyjechałem na tor i dałem z siebie wszystko. Nie jestem pewien jak to się stało, że byłem aż tak szybki, lecz chciałem podziękować moim brytyjskim fanom. To chyba dzięki ich sile osiągnąłem ten wynik.”
„Tor jest bardzo ciężki i nierówny, więc dwa wyścigi po 28 okrążeń będą bardzo trudne. Dziś warunki nie były najlepsze, gdyż wiał mocny wiatr i wywiewało mnie z toru rano. Na szczęście po południu było znacznie lepiej. Miałem pewnie też troszkę szczęścia.”
— zakończył Japończyk, który poprzednie dwa sezony spędził w BSB.
Na drugim miejscu w walce o pozycje na starcie do jutrzejszych wyścigów zameldował się Noriyuki Haga, który także osiągnął czas poniżej 1:27. Doświadczony zawodnik Yamaha Motor Italia wystartuje z pierwszego rzędu po raz pierwszy w tym roku, odkąd przesiadł się na Yamahę YZF R1. „NitroNori” zajmował po drugiej sesji kwalifikacyjnej dopiero 13-te miejsce, lecz już trening wolny pokazał, że 30-latek z Aichi będzie groźny w Superpole. „Jestem bardzo zadowolony.” – emocjonował się Haga. „Moje ustawienia były dzisiaj nieco lepsze niż wczoraj, ale najważniejsze jest to, że jeszcze nie czułem sie na nowym motocyklu tak dobrze w tym sezonie. Rano chcemy jeszcze spróbować kilku rzeczy, by może coś jeszcze poprawić w maszynie. Może byłem trochę zawiedziony, gdy zobaczyłem, że Yukio mnie wyprzedził, ale myślę, iż jutro będziemy w stanie nawiązać równorzędną walkę. Jedyne czego bym sobie jeszcze życzył to słońca.”
Po kwalifikacjach pierwszy był 22-letni Australijczyk z teamu Winston Ten Kate, Chris Vermeulen. Popularny „Krzyś” stanie jednak na starcie do niedzielnych zmagań na początku drugiego rzędu, po tym, jak w Superpole został wyprzedzony jeszcze przez Regisa Laconiego i Troy’a Corsera. „Generalnie nie przepadam za wyjeżdżaniem jako ostatni do Superpole.” — tłumaczył swój występ Vermeulen. „Siedzisz w boksie, czekasz i patrzysz jak twoi rywale jadą. Gdy już znalazłem się na torze nie pojechałem tak szybko jak bym mógł, ale generalnie i tak jest bardzo dobrze. Celowałem w czas ok. 1:26.9 i pewnie bym go osiągnął, gdybym mógł przejechać jeszcze jedno okrążenie. Jutro decydujący będzie dobry start, gdyż ciężko będzie wyprzedzać na tym torze. Muszę zatem być w czołówce od początku.” Sporym zaskoczeniem była postawa Hiszpana, Jose Luisa Cardoso, który pokazał się z bardzo dobrej strony w decydującej o ustawieniu na gridzie walce. Dosiadający Yamahy R1 zawodnik zespołu D.F.X. Treme zajmie jutro szóstą pozycję startową.
Nieco słabiej spisali się w sobotę Brytyjczycy. Wprawdzie aktualny Mistrz Świata, James Toseland, który wyraźnie przyspiesza po niewyraźnym początku sezonu 2005, przez cały weekend meldował się w pierwszej piątce, jednak w Superpole nie udało mu się zakwalifikować do „front row”. 24-letni motocyklista rodem z Sheffield wykręcił siódmy czas jednego okrążenia i wyprzedził swojego rodaka na żółtym Kawasaki ZX10, Chrisa Walkera.
Na początku trzeciego rzędu znalazł się drugi z wojowników Yamaha Motor Italia, Andrew Pitt, zaś dziesiątkę kończy powracający po operacji Max Neukirchner. 22-letni Niemiec z zespołu Klaffi Honda nie startował w poprzedniej rundzie na torze Monza w wyniku kontuzji nadgarstka, jakiej doznał podczas lotu w Walencji.

Dzisiejsze wyniki World Superbike:
Druga Sesja kwalifikacyjna
Drugi Trening Wolny
Superpole

W World Supersport doszło do zaciętej rywalizacji o pierwsze pole startowe pomiędzy aktualnym liderem klasyfikacji generalnej, Sebastienem Charpentierem oraz najlepszym zawodnikiem Yamahy, Kevinem Curtainem. Doświadczony Australijczyk, który w poprzednią niedzielę świętował swoje 39-te urodziny, był jedynym równorzędnym rywalem dla Francuza z Winston Ten Kate. Trzeci po kwalifikacjach, jadący z dziką kartą na Silverstone Brytyjczyk Craig Jones, stracił do wspomnianej dwójki 0.8 sekundy.
W początkowej części dzisiejszej sesji kwalifikacyjnej zaatakował Curtain, który ostatecznie uzyskał swój najlepszy czas 1:28.792. Niespełna 5 minut później świetnie pojechał Charpentier, a jego wynik 1:28.750 był już nie do poprawienia. „Dla mnie wszystko dzisiaj się świetnie układało.” — komentował po sobotnich zmaganiach ich zwycięzca, dla którego będzie to 5-ty z rzędu start z pole position. „Udało nam się poprawić od wczoraj ustawienia podwozia, dzięki czemu byłem w stanie tak szybko pojechać pomimo nienajlepszych warunków. Testowałem też dwa zupełnie inne setupy silnika. Dwukrotnie jechałem po południu jeszcze szybciej, lecz zostałem przyblokowany przez wolniejszych rywali. Jednak jestem zadowolony zwłaszcza z podwozia, które świetnie się spisywało. Ten tor jest dość nierówny i nie daje chwili oddechu, wiec właściwe ustawienie motocykla pozwala mi spokojnie myśleć o jutrzejszym wyścigu.”
Ponad sekundę do dzisiejszego zwycięzcy stracił Gianluca Nannelli, który zamknie pierwszy rząd na starcie do jutrzejszego wyścigu. Za jego plecami znalazł się dziś Fabien Foret, który został zdyskwalifikowany we Włoszech oraz drugi zawodnik Yamaha Motor Germany, aktualny v-ce Mistrz Świata, Broc Parkes. Na siódmym polu startowym ustawi się jutro drugi w klasyfikacji generalnej Katsuaki Fujiwara, a drugi rząd zamknie Michel Fabrizio.
Paweł Szkopek, który poprawił swój wczorajszy wynik o ponad sekundę, zajął w kwalifikacjach odległe 27-me miejsce. Polak stracił do 32-letniego Charpentiera 3.247 sek., lecz dało mu to dopiero 7-my rząd. Wyniki w dzisiejszej kwalifikacji były bardzo wyrównane, a nasz motocyklista wykonał swój plan minimum, czyli zszedł poniżej 1:32. Czas 1:31.997 nie wystarczył niestety na lepsze miejsce.

Dzisiejsze wyniki World Supersport:
Drugi Trening Wolny
Druga Sesja Kwalifikacyjna

O godzinie 17:40 lokalnego czasu wystartował dziś wyścig klasy European Superstock 600, w którym udział brało dwóch Polaków. Na 16-tym miejscu rywalizację ukończył Andrzej Chmielewski, który nie powiększył niestety przez to swojego dorobku punktowego, lecz utrzymał siódme miejsce w generalce z 14-toma punktami na końcie. Motocyklista teamu DFXtreme Majestic od początku miał problemy ze znalezieniem właściwego toru jazdy na Silverstone. Nasz drugi
reprezentant, Marek Szkopek nie ukończył rywalizacji, gruzując swoje Suzuki GSX-R 600 na ostatnim okrążeniu wyścigu. 19-latek był wówczas na 20-tym miejscu.
Wyniki wyścigu mogły zostać jeszcze zmienione, gdyż po jego zakończeniu postanowiono rozebrać i sprawdzić wszystkie motocykle. Według oficjalnego stanowiska nie znaleziono jednak u nikogo żadnych uchybień.

Zdjęcia: Suzuki, Winston Ten Kate Honda, Yamaha.

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
16 zapytań w 0,700 sek