Home / MotoGP / Rossi wciąż pytany o wyścigową emeryturę

Rossi wciąż pytany o wyścigową emeryturę

Po raz kolejny na konferencji prasowej przed GP Walencji Valentino Rossi był pytany o swoje podejście do przedłużenia umowy z Yamahą na kolejne lata. Włoch jeszcze w 2018 ma ważny kontrakt, i po raz kolejny zapewnił, że decyzję podejmie po kilku pierwszych wyścigach nowego sezonu.

„Myślę, że decyzja zapadnie po kilku pierwszych wyścigach sezonu, ponieważ na koniec przyszłego roku kontrakt się kończy. Muszę więc zobaczyć, jaka będzie moja szybkość, czy będziemy konkurencyjni oraz czy będziemy w stanie wykonać trochę dobrej pracy nad motocyklem. Po tych kilku wyścigach będziemy mogli rozmawiać z Yamahą i zdecydować, czy to kontynuować, czy nie.” – powiedział Valentino Rossi w przededniu weekendu.

Kliknij, aby pominąć reklamy

#46 podsumował także dotychczasowe wyścigi: „To trudny sezon. Było trochę dobrych wyścigów, ale i wiele weekendów z problemami. Mocno cierpieliśmy w kluczowych momentach i nie udało nam się zrozumieć sposobów, aby to naprawić. W ostatnich dwóch wyścigach na Phillip Island i Sepang, na suchej nawierzchni byłem dość mocny i czułem się całkiem dobrze na motocyklu. Zobaczymy jak będzie dalej, ale Walencja zawsze jest trudnym torem, bardzo skomplikowanym, ale prognozy na weekend są pozytywne. To dla nas świetna wiadomość, ponieważ na mokrej nawierzchni mamy bardzo duże problemy. Musimy poczekać i spróbować zrozumieć sytuację we właściwy sposób.”

Rossiego pytano również, jaki scenariusz typuje przed niedzielnym wyścigiem: „Sytuacja jest całkiem jasna: nie możesz zbyt wiele kalkulować, ponieważ różnica punktowa jest dość duża. Dovi ma tylko jeden sposób – wygrać wyścig. Marc może kontrolować sytuację, ale musimy poczekać na niedzielę i zobaczyć, jaka będzie sytuacja.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: sdnowy

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarze 4

  1. Co oni wszyscy się uparli na tą jego emeryturę?
    Niech dadzą mu spokój.

  2. Tak się zastanawiam jak te wyścigi będą wyglądały bez VR i jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić. Stał się ikoną tego sportu i niesamowite jest jaki aplauz wywołuje samo tylko pokazanie się jego osoby. Pomimo, że nie jestem jakimś jego super fanem to mam do niego przeogromny szacunek i faktycznie mógłby sobie spokojnie jeździć do 50-tki :)

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
53 zapytań w 0,767 sek