Home / MotoGP / Yamaha zostawi 800-tki na 2012?!

Yamaha zostawi 800-tki na 2012?!

W 2012 roku w klasie królewskiej zawodnicy będą mogli ścigać się zarówno na motocyklach o pojemności 800cc, jak i 1000cc. Choć w perspektywie długoterminowej „litry” mogą się okazać tańsze, o tyle sama zmiana pojemności poW 2012 roku w klasie królewskiej zawodnicy będą mogli ścigać się zarówno na motocyklach o pojemności 800cc, jak i 1000cc. Choć w perspektywie długoterminowej „litry” mogą się okazać tańsze, o tyle sama zmiana pojemności potrzebować będzie sporego nakładu finansowego.

Chociaż wszyscy chcą ograniczenia kosztów, dobrze wiedzą, że samo wyprodukowanie silników o poj. 1000cc będzie dość kosztowne. Producenci, którzy wciąż próbują „podnieść się” po kryzysie finansowym, wcale nie są zadowoleni z faktu, iż znowu będą musieli wydać sporo pieniędzy. Przypomnijmy, że decyzję o tym, by sezon 2012 był swego rodzaju przejściowym, podjęto przy okazji testów na torze Sepang, które miały miejsce trzy tygodnie temu. Dzięki temu, za dwa lata to zespoły zdecydują, czy używają silników o pojemności 800cc czy 1000cc.

Kilka dni temu Komisja Grand Prix podczas zebrania w Barcelonie uznała, iż „osiemsetki” będą mogły ważyć o trzy kilogramy mniej od „litrów”. Warto jednak dodać, że i jedne, i drugie maszyny muszą posiadać silnik, który maksymalnie będzie mógł mieć cztery cylindry o średnicy nie większej niż 81mm. Zbiorniki paliwa w obu przypadkach będą musiały pomieścić 21 litrów „zupy”. Wszystko to pozwoli nieco wyrównać szanse zawodników w walce o jak najlepsze pozycje. Zadowoleni są także producenci, którzy będą mieli nieco więcej czasu na „przestawienie się”.

Od razu po ogłoszeniu owych regulacji pojawiły się spekulacje, który konstruktor zdecyduje się pozostać przy maszynach o pojemności 800cc. Najbardziej prawdopodobnym wydawało się, iż decyzję taką podejmie Suzuki, które dysponuje najmniejszym budżetem na wyścigi rangi Grand Prix. Te plotki póki co się nie potwierdziły, jednak jeden z producentów nieco zaskoczył…

Fabryką tą okazała się Yamaha, która chciałaby, by jej zawodnicy ścigali się za dwa lata „osiemsetkami”. Jak dowiedział się Matthew Birt pracujący dla serwisu MCN, ten japoński producent spod znaku trzech skrzyżowanych kamertonów chce wystawiać motocykle o pojemności 800cc nie tylko w 2012… ma się tak dziać do czasu, do póki owa maszyna będzie w stanie wygrywać! Zważywszy na fakt, iż M1-ka jest, jak na razie, najlepszą maszyną w stawce, trudno się dziwić takiej decyzji oraz temu, że może wygrywać nawet z „tysiącami”.

Nic jednak nie zostało oficjalnie ogłoszone, a Yamasze jeszcze daleko do tego. Masao Furusawa przyznał bowiem, że wszystko zależeć będzie od konkurencji. „Jeśli rywale zrobią lepsze silniki niż my, będziemy musieli zmienić decyzję,” przyznał Japończyk dla MCN. Niezależnie od tego, co zdecyduje się zrobić owy producent za dwa lata, warto dodać, że istnieje jeden mały drobny szczegół odnośnie YZR-M1… cylindry w owym motocyklu mają, póki co, mniejszą średnicę aniżeli 81mm. Jeśli jednak będzie większa, wtedy maszyna ta nie będzie mogła się ścigać w 2012, gdyż nie pozwolą na te przepisy.

Warto też na koniec przytoczyć słowa guru inżynierii DucatiFilippo Preziosi’ego. Włoch stwierdził przy okazji rundy w Walencji, iż on sam wolałby się zainwestować w „litry”, niż kurczowo trzymać się „osiemsetek”. Wygląda więc na to, że boloński producent zdecyduje się, w przeciwieństwie do Yamahy, stworzyć silnik o pojemności 1000cc.

Do sezonu 2012 pozostało jednak nieco czasu, więc na razie powinniśmy skupić się na nadchodzącym cyklu zmagań. Ten rozpocznie się już jedenastego kwietnia rundą na torze Losail. Wcześniej, w połowie marca, zawodnicy pojawią się na ostatnich przedsezonowych testach, które będą miały miejsce właśnie w Katarze.

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
22 zapytań w 0,695 sek