Home / WSBK / Biaggi wygrywa 1. wyścig w Brnie, znów pech Spiesa

Biaggi wygrywa 1. wyścig w Brnie, znów pech Spiesa

Max Biaggi poprowadził Aprilię do pierwszego zwycięstwa od czasu powrotu do World Superbike. Skorzystał z kolizji Bena Spiesa i Michela Fabrizio we wczesnej fazie 1. wyścigu w czeskim Brnie. Haga umocnił się na czele tabeli.

Poprzednie zwycięMax Biaggi poprowadził Aprilię do pierwszego zwycięstwa od czasu powrotu do World Superbike. Skorzystał z kolizji Bena Spiesa i Michela Fabrizio we wczesnej fazie 1. wyścigu w czeskim Brnie. Haga umocnił się na czele tabeli.

Poprzednie zwycięstwo Aprilii miało miejsce na Imoli w 2001 roku — wygrał wtedy Regis Laconi. Biaggi natomiast ostatni raz wygrał w 2007 roku na torze Vallelunga.

Po słabym starcie, Fabrizio przebił się za plecy Bena Spiesa i w momencie gdy wchodzili w ostatni kompleks zakrętów, na czwartym okrążeniu Włoch przypuścił atak po wewnętrznej. Jednak Spies niespodziewanie „zamknął drzwi” i między zawodnikami doszło do kontaktu, w konsekwencji czego obaj zakończyli rywalizację w żwirze.

Zdenerwowany taki obrotem sprawy Spies, miał ochotę wyładować swoją złość na Fabrimzio — stracił w końcu okazję aby nadrobić dużą ilość punktów, które traci do Noriyuki Hagi w klasyfikacji generalnej. Pech czołowej dwójki wyścigu był na rękę Maxa Biaggi’ego — przesunął się na pozycję lidera, której nie oddał już do mety wyścigu.

Przed kolizją Fabrizio i Spiesa sporo się działo — najpierw na czoło wyścigu wysunął się Troy Corser. Do wyścigu ruszał z 6. pola — najlepszego w sezonie.

Motocykl S1000RR spisywał się bardzo dobrze, Australijczyk był w stanie odeprzeć atak Spiesa na drugim okrążeniu. Druga próba Amerykanina była już udana — za nim ten sam manewr powtórzyli Fabrizio i Biaggi, i tak po tym okrążeniu wyglądała czołowa trójka.

Nie udał się start drugiemu z zawodników BMW — Ruben Xaus już w połowie pierwszego okrążenia stracił kontrolę nad tyłem motocykla i wyleciał w żwir, kończąc jazdę.

Lorenzo Lanzi wycofał się już na trzecim okrążeniu, a późniejszy kontakt zakończony wypadnięciem Spiesa i Fabrizio oznaczało, że z wyścigiem pożegnało się czterech zawodników z najlepszej dziesiątki. Nieplanowany postój Toma Sykesa także wykluczył go z walki o czołowe miejsca.

Po tych wydarzeniach wszystkie oczy zwróciły się w stronę Hagi, który skorzystał z wypadku Spiesa. Dojechał on na ósmej pozycji, dzięki czemu udało mu się powiększyć przewagę nad Amerykaninem do 22. punktów.

Zwycięstwo Biaggiego sprawiło, że został czwartym motocyklistą w tym sezonie, który wygrał przynajmniej jeden wyścig. Na drugiej pozycji dojechał Carlos Checa z zespołu Ten Kate Honda, co jest jego najlepszym osiągnięciem w tym sezonie. Podium uzupełnił Jonathan Rea, jednak nie był stanie utrzymać tempa swojego zespołowego partnera.

Wyniki I wyścigu:(punktowane pozycje)
1. Max Biaggi ITA Aprilia Racing RSV-4 20 okr.
2. Carlos Checa ESP HANNspree Ten Kate Honda CBR1000RR +3.631s
3. Jonathan Rea GBR HANNspree Ten Kate Honda CBR1000 +9.948s
4. Shane Byrne GBR Sterilgarda Ducati 1098R +12.952s
5. Troy Corser AUS BMW Motorrad S1000RR +14.599s
6. Jakub Smrz CZE Guandalini Racing Ducati 1098R +19.359s
7. Leon Haslam GBR Stiggy Motorsport Honda CBR1000RR +19.680s
8. Noriyuki Haga JPN Ducati Xerox 1198R +20.731s
9. Matthieu Lagrive FRA HANNspree Althea Honda CBR1000RR +21.923s
10. Makoto Tamada JPN Kawasaki SRT ZX-10R +27.807s
11. Fonsi Nieto ESP DFX Corse Ducati 1098R +35.263s
12. Broc Parkes AUS Kawasaki SRT ZX-0R +36.535s
13. Ryuichi Kiyonari JPN Ten Kate Honda CBR1000RR +38.586s
14. Yukio Kagayama JPN Alstare Suzuki GSX-R 1000K9 +40.061s
15. Vittorio Iannuzzo ITA SCI Honda CBR1000RR +40.280s

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
24 zapytań w 1,098 sek