Home / Inne / Carlin Dunne zginął w wyścigu Pikes Peak

Carlin Dunne zginął w wyścigu Pikes Peak

Tragicznie zakończyła się tegoroczna edycja wyścigu górskiego Pikes Peak w stanie Colorado. Ubiegłoroczny zwycięzca, dosiadający Ducati Streetfighter V4, zginął w niedzielę na ostatnich metrach przed metą podjazdu.

Na razie przyczyny wypadku są badane przed śledczych – z nieoficjalnych informacji wynika, że motocykl Amerykanina został podbity na nierówności asfaltu. Zawodnik wypadł z drogi na głazy, leżące przy trasie. Mimo, że w chwilę po wypadku był przytomny i miał kontakt ze służbami medycznymi, jego stan pogorszył się na tyle, że nie udało się go uratować. Miał 36 lat.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Carlin Dunne wygrał cztery edycje w kategorii motocykli, w których brał udział: w latach 2011, 2012, 2013 i 2018. Tegoroczny start był piątym, i zwycięskie kwalifikacje oraz uzyskiwane międzyczasy świadczyły, że i w tym razem uda mu się odnieść zwycięstwo.

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

komentarze 3

  1. Okropna wiadomość. Szkoda Carlina, niech odpoczywa w pokoju, współczuję też jego rodzinie.

  2. Nigdy nie śledziłem specjalnie wyścigu Pikes Peak, ale w tym roku zainteresowałem się nim ze względu na premierę Ducati Streetfightera na którym Carlin jechał. Przy okazji poznałem kim jest Carlin Dunne i okazało się, że gość ma wielkie sukcesy na trasie tego wyścigu i do tego sprawiał wrażenie sympatycznego i zupełnie niearoganckiego człowieka. Do momentu wypadku wszystko zmierzało ku temu, że Carlin wygra i tym razem. Szkoda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
110 zapytań w 0,497 sek