Kalex blisko 200. zwycięstwa w Moto2
W sezonie 2025 w Moto2 wyraźnie dominuje Kalex. Spośród dotychczasowych 14 wyścigów, aż 12 zakończyło się zwycięstwem motocyklistów na podwoziu tej marki. Na czele klasyfikacji znajduje się Manuel Gonzalez z zespołu Intact GP, a tuż za nim – również na motocyklach Kalexa – plasują się Diogo Moreira i Aron Canet.
Tylko dwa wyścigi padły łupem konkurencji: Jake’a Dixona oraz zespołu Marc VDS, który pod koniec 2024 roku przeszedł z Kalexa na Boscoscuro. Był to jednak chwilowy zryw. Obecnie Kalex ma na koncie 330 punktów, Boscoscuro – 190, a Forward – zaledwie 13.
Na liście zwycięzców Kalexa w tym sezonie, poza liderem klasyfikacji, znaleźli się także Joe Roberts, Deniz Öncü, Senna Agius i były mistrz Moto3 David Alonso.
Mimo tej dominacji, szef Kalexa, Alex Baumgärtel, nie używa słowa „przewaga”. – „Klasa Moto2 wciąż jest ekstremalnie wyrównana. Wystarczy spojrzeć na kwalifikacje w Budapeszcie, gdzie 25 zawodników zmieściło się w jednej sekundzie. O zwycięstwie decydują szczegóły i kierowca, który potrafi najwięcej wycisnąć z pakietu” – stwierdził.
Według niego to właśnie kwalifikacje są kluczem. – „Najważniejsze jest miejsce startowe. Współpraca zespołu z zawodnikiem musi być idealna. Czasem to właśnie te dwie sekundy różnicy na dystansie wyścigu sprawiają, że zawodnik ma szansę zaistnieć”.
Przykładem jest Alonso. Mimo startu z ósmej pozycji na GP Węgier, dzięki determinacji, 0,18 sekundy lepszemu czasowi okrążenia i maksymalnemu ryzyku, zdobył swoje pierwsze zwycięstwo w Moto2.
Baumgärtel podkreślił, że obecna forma Kalexa to efekt pracy z 2024 roku: – „W drugiej połowie sezonu zrozumieliśmy działanie opon Pirelli. To pozwoliło nam rozwinąć podwozie na 2025 rok i zrobić kolejny krok”.
Przed nadchodzącym GP Katalonii inżynier zaznacza: – „Barcelona to tor o niskiej przyczepności, ale jeśli wszystko zagra, może to być nasze 200. zwycięstwo”.
Warto przypomnieć, że latem 2024 roku MSi na motocyklach Boscoscuro świętował tam podwójne zwycięstwo. Jesienią Kalex odpowiedział potrójnym triumfem na zakończenie sezonu.
Źródło: speedweek.com



