„Diggia” po operacji kontuzjowanego palca!
Fabio Di Giannantonio postanowił poddać się operacji kontuzjowanego palca po GP Węgier. Włoch został uderzony przez szczątki motocykla Ducati Alexa Marqueza w makabrycznym wypadku o GP Katalonii. „Diggia” doznał urazu piątego palca prawej ręki.
Uszkodzony palec sprawiał coraz większe trudności w jeździe reprezentantowi Półwyspu Apenińskiego. Dlatego też postanowił poddać się operacji. W oświadczeniu zespołu VR46 Ducati przeczytać można: „Fabio Di Giannantonio został wczoraj po południu przewieziony do szpitala UPMC Salvator Mundi International w Rzymie na zabieg chirurgiczny, polegający na nałożeniu opatrunku na piątym palcu lewej ręki. Zabieg został przeprowadzony przez dr. Ornellego w celu wyleczenia urazu odniesionego w wypadku, do którego doszło podczas wyścigu w Barcelonie”.
Di Giannantonio powinien być gotowy do startu w GP Czech, które odbędzie się za niecałe dwa tygodnie: „Plan rekonwalescencji przewiduje, że zawodnik zespołu Pertamina Enduro VR46 Racing Team weźmie udział w Grand Prix Czech w przyszłym tygodniu”.
„Diggia” brał udział w karambolu na pierwszym zakręcie Balaton Park na Węgrzech. Włoch, jako jedyny z poszkodowanych, był w stanie kontynuować rywalizację, ostatecznie kończąc ją na dwunastym miejscu. Fabio nie ukrywał, iż coraz mocniej odczuwał uraz palca i nie chce już ryzykować poważniejszych powikłań:
„Miałem szczęście, że mój motocykl nie zgasł. Szczerze mówiąc, z moim palcem w tej chwili nie ryzykowałbym trzymania rąk na motocyklu w razie wypadku. Nie obchodzi mnie to. Jeśli się wywalę, wezmę motocykl i spróbuję wrócić. Ale myślę, że mój palec jest o wiele ważniejszy” – podkreślił zawodnik VR46 Ducati.
Fabio Di Giannantonio zajmuje 3. miejsce w klasyfikacji generalnej MŚ MotoGP. Do prowadzącego Marco Bezzecchiego traci 42. pkt. Znajdujący się za nim Pedro Acosta zbliżył się jednak na odległość zaledwie sześciu „oczek”!
Źródło: speedweek.com



