Diogo Moreira jednak w fabrycznej Hondzie!?

Honda HRC jako jedyny zespół fabryczny nie ogłosiła jeszcze składu kierowców na sezon 2027. Formalnością wydaje się angaż Fabio Quartararo w charakterze lidera teamu. Początkowo na zespołowego partnera Francuza typowano Davida Alonso, kierowcę Moto2. Dobra postawa Diogo Moreiry w debiutanckim sezonie miała jednak przekonać kierownictwo japońskiej ekipy do awansu Brazylijczyka! Kto ostatecznie dostanie drugi motocykl Hondy?

Moreira po zdobyciu tytułu Mistrza Świata Moto2 w 2025 roku został kierowcą satelickim LCR Hondy. Brazylijczyk posiada wieloletni kontrakt z japońskim producentem, jednak póki co miał szlifować rzemiosło u boku doświadczonego Johanna Zarco. Po kontuzji Francuza podczas GP Katalonii 22-latek szybko musiał wejść w rolę lidera teamu. Diogo, choć zdarza mu się „płacić frycowe” za brak doświadczenia, wykazuje się szybką i dojrzałą jazdą. Brazylijczyk ukończył osiem z jedenastu startów w punktach. Trzykrotnie dojechał w czołowej ósemce. Najlepiej spisał się na węgierskim torze Balaton Park, gdzie wywalczył siódme miejsce w sprincie oraz szóste w wyścigu głównym. W klasyfikacji generalnej zajmuje 15. pozycję z dorobkiem 48. punktów.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Pytany podczas GP Niemiec o ewentualny awans do zespołu fabrycznego Hondy, odpowiedział że póki co nic nie wie. Sugeruje jednak, że do GP Wielkiej Brytanii wszystko powinno być jasne: „Nic nie wiem. Z pewnością jednak porozmawiamy na ten temat podczas wakacji. Sądzę, że ostatecznie poznamy odpowiedzieć na Silverstone. Myślę, że na sto procent będzie już wiadomo”.

Moreira wypowiedział się również na temat pierwszej połowy sezonu: „Myślę, że jesteśmy zaskoczeni naszą postawą. Cały zespół jest zaskoczony. To jednak dopiero jedenasty wyścig, więc przede nami jeszcze wiele pracy. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze. Musimy pracować do końca”.

Diogo podkreślił, że większe odstępy między kierowcami na polach startowych utrudnił przedzieranie w górę stawki: W przeszłości udawało mi się dobrze startować i czarować na pierwszych okrążeniach. Ale dziś, z tą nową „siatką”, taki start jest niezwykle trudny. Starałem się zachować spokój na pierwszych okrążeniach i ostatecznie udało mi się dogonić grupę”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Brazylijczyk starał się zachować koncentrację do samego końca, by nie popełnić błędu: Kiedy zobaczyłem tablicę z wynikami i zostały dwadzieścia dwa okrążenia, pomyślałem „Wow, to będzie super długi wyścig”. Starałem się więc koncentrować na każdym okrążeniu, nie popełniać błędów i myślę, że dobrze sobie poradziliśmy z wyścigiem. Startując z tyłu, bardzo trudno jest tu wyprzedzać, a ja przegrzałem opony, więc ostatecznie dobrze sobie poradziliśmy”.

Kierowca LCR Honda najwyżej ocenił skuteczny atak na Jacka Millera z Pramac Yamahy: Wyprzedziłem Millera na ostatnich okrążeniach, ale ten weekend był ogólnie trudny dla Hondy. Przetrwaliśmy, a Marini również zaliczył dziś dobry wyścig”.

Jeżeli Diogo Moreira zostanie drugim kierowcą Hondy HRC, wówczas David Alonso zapewne trafi do LCR Hondy.

Źródło: crash.net

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

Jeden komentarz

  1. Według mnie byłoby to lepsze rozwiązanie niż angaż Alonso od razu do fabryki. Kolumbijczyk na razie mocno w kratkę w Moto2. Sam awans też uważam za zbyt szybki, ale wiadomo Honda nie chce wypuścić z rąk być może największy obecnie talent ścigający się w niższej klasie. Żeby nie skończyło się jak z Raulem, który dopiero po kilku sezonach zaczął jeździć w czołówce, a wcześniej był już przez wielu skreślany z MotoGP.

Dodaj komentarz

Back to top button