Home / MotoGP / Dovizioso: Gdyby Rossi nie zmienił podejścia do ścigania, zniszczyłby sam siebie

Dovizioso: Gdyby Rossi nie zmienił podejścia do ścigania, zniszczyłby sam siebie

Andrea Dovizioso przyznał, że gdyby Valentino Rossi nie zmienił w ostatnich sezonach swojego podejścia do ścigania, to prawdopodobnie mógłby “sam siebie zniszczyć”. Dominacja zawodnika Yamahy skończyła się dekadę temu, a mimo to The Doctor cały czas potrafi nawiązywać walkę z młodszymi rywalami. W ostatnim GP Ameryk Rossi był bardzo bliski zwycięstwa.

“Zmienił swoje podejście, był zmuszony to zrobić, był w tej kwestii bardzo inteligentny. Gdyby kontynuował ściganie z podejściem, jakie miał 10 lat temu, to sam by siebie zniszczył. Ale jest mądry, więc zdał sobie sprawę, że nie może podchodzić tak samo do pokonywania innych i przystosował się. Ma już 40 lat i spójrzcie, co robi. W ostatnich dwóch latach był w stanie radzić sobie z tak mocnym gościem w swoim zespole jak (Maverick) Vinales.” – powiedział Andrea Dovizioso.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Zawodnik Ducati przewiduje krótszą karierę – jest o siedem lat młodszy od Rossiego. “Nie jest moim zamiarem, aby być w MotoGP, mając 40 lat. Nie dlatego, że uważam, iż nie byłbym w stanie tego robić, ale nie jest to moim celem. Każdy decyduje o swoim życiu, ale Valentino radzi sobie świetnie – ma możliwość decydowania, czy odejść ze ścigania czy pozostać. Być może teraz, bez MotoGP, czułby się gorzej.”

“Nawet jeśli od wielu lat nie zdobył tytułu, to ma w sobie wolę walki z silnymi, młodymi zawodnikami. Każdy ma swoje priorytety. Ja na przykład chcę pojeździć w motocrossie. Więc gdybym miał na koncie dziewięć tytułów mistrza świata, już nie byłoby mnie w MotoGP.” – zakończył Dovizioso.

Źródło: motorsport.com

Kliknij, aby pominąć reklamy

Kto będzie wyżej na koniec sezonu w MotoGP?

View Results

Loading ... Loading ...

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Komentarze: 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
125 zapytań w 0,417 sek