Espargaro: Bulega może „rozbić wszystkich” na start sezonu 2027
Pol Espargaro uważa, że Nicolo Bulega może rozpocząć sezon MotoGP 2027 z ogromną przewagą nad rywalami. Hiszpan wskazuje na doświadczenie Włocha z oponami Pirelli, jego udział w rozwoju Ducati 850 cm³ oraz szybkość pokazywaną podczas prywatnych testów. W jego ocenie to połączenie może pozwolić debiutantowi „rozbić wszystkich” już na początku nowej ery mistrzostw.
Pol Espargaro, tester KTM, obserwował tempo Nicolo Bulegi podczas wspólnych jazd na prototypach przygotowywanych na przyszły sezon. Wcześniej zwracał uwagę, że zawodnicy przechodzący z Moto2 będą korzystać ze znajomości ogumienia Pirelli, ale sytuację Włocha uznaje za jeszcze korzystniejszą. Bulega łączy bowiem doświadczenie z WorldSBK z intensywną pracą nad nowym motocyklem Ducati.
Zapytany na Red Bull Ringu, czy ta przewaga jest szalona i czy Bulega może wygrać otwierające sezon GP Tajlandii, Espargaro nie ukrywał emocji. Podkreślał zarówno liczbę przejechanych kilometrów, jak i wpływ Włocha na kierunek rozwoju maszyny. Zwrócił też uwagę na dodatkowe dni testowe przysługujące debiutantom.
„Szalona. To absolutnie szalone i powiedziałbym również, że niesprawiedliwe, wiesz? Bo w przyszłym roku będzie etatowym zawodnikiem, a liczba kilometrów, które przejechał… Do tego rozwija ten motocykl pod siebie.”
„Będzie doskonale znał motocykl, będzie doskonale znał opony, będzie miał jeszcze dwa dodatkowe dni podczas shakedownu. Więc doświadczenie i szybkość, jakimi będzie dysponował, będą niewiarygodne. Uważam też, że zawodnicy przechodzący z Moto2 do MotoGP mają niesprawiedliwą przewagę w porównaniu z zawodnikami, którzy pozostaną w MotoGP. Ale gdybym sam się ścigał, również miałbym nad nimi dużą przewagę dzięki testom motocykla 850 cm³.”
„Wyobraź sobie więc Bulegę, który przychodzi z mistrzostw, w których motocykl jest dość podobny do przyszłorocznego MotoGP, czyli z Superbike, z jego doświadczeniem i tak dużą liczbą testów. Tak, czuję, że rozbije wszystkich.”
Hiszpan odniósł się również do własnych występów z dziką kartą w poprzednim sezonie. Jego zdaniem wcześniejsze testy na danym torze pozwalały mu od razu prezentować wysokie tempo, mimo że pozostali zawodnicy doskonale znali motocykle 1000 cm³. W przypadku Bulegi ten efekt może być jeszcze większy, ponieważ cała stawka będzie poznawała nową generację maszyn.
„Porównam to z czymś: pamiętacie, jak mocny byłem w zeszłym roku w miejscach, w których startowałem z dziką kartą? Przyjeżdżałem w piątek i od razu dawałem czadu. Byłem drugi w FP1 na Węgrzech… dzięki testom na tym torze! Powiedziałbym, że łatwo przechodziłem do Q2 podczas każdego weekendu, w którym się ścigałem. A to było na motocyklu 1000 cm³ i wszyscy znają tę maszynę.”
„Wyobraźcie sobie więc przyjazd na tory, na których Bulega już jeździł i z których ma dane: Mugello, Jerez, Misano… Ma ogromne doświadczenie, a do tego ten gość jest szybki! Nie jest taki jak ja, który jest już na emeryturze! To zawodnik będący u szczytu formy. Będzie to więc również duża pomoc dla chłopaków w Ducati, dla Marca i Pedro, ponieważ dostaną gotowy motocykl oraz zawodnika, który będzie potrafił od razu, już w pierwszym wyścigu, doprowadzić go do granic możliwości.”
Nicolo Bulega opuścił poniedziałkowe testy w Austrii, aby skupić się na walce o tytuł WorldSBK w Cremonie. Według Crash.net Izan Guevara i Senna Agius korzystali na Red Bull Ringu najprawdopodobniej ze zmodyfikowanych maszyn 1000 cm³, natomiast David Alonso i Dani Holgado wciąż czekają na pierwsze jazdy w MotoGP. Nie ma informacji, by którykolwiek z pozostałych czterech przyszłorocznych debiutantów testował już prototyp 850 cm³.
Oficjalny zimowy program obejmie pięć dni testowych dla obecnych zawodników MotoGP, a debiutanci otrzymają siedem dzięki dodatkowym jazdom podczas Sepang Shakedown. Po zresetowaniu koncesji na 2027 rok żaden producent nie będzie mógł wystawić w shakedownie doświadczonych zawodników MotoGP. Część obecnej stawki ma już za sobą jazdy na Pirelli, ale m.in. Jorge Martin, Francesco Bagnaia i Fabio Quartararo muszą czekać do testu w Walencji z powodu zmian zespołów.
Bulega dołączy w 2027 roku do VR46 Ducati, zamieniając się miejscami z Franco Morbidellim, który przejdzie do WorldSBK. Włoch ma już za sobą debiut w MotoGP jako zastępca kontuzjowanego Marca Marqueza w dwóch ostatnich rundach poprzedniego sezonu. Podczas testu na Red Bull Ringu jego miejsce na Ducati 850 cm³ zajął Morbidelli, jeżdżący obok Marqueza i Fermina Aldeguera.
Źródło: crash.net




Szczerze to nie mogę się doczekać nowego sezonu raz, że będzie nowe rozdanie i wszystko jest niewiadome to może wrócą wyścigi jak pare lat temu na Wyspie Filipa…. kiedy ostatnio był taki wyścig? dajcie spokój… same procesje i zbyt naszpikowane motocykle aero i technologią… moze i bedzie wolniej z 2 sek na okrążeniu ale będzie o czym pisać po wyścigu 😀
@dawid34 procesje to są w f1
@[email protected] Po zmianach w tym roku jest więcej wyprzedzania 😉 Tylko Madryt i Monako było słabe.