GP Francji: Dominacja Aprilii na torze Le Mans!

Jorge Martin pokonał w bezpośrednim pojedynku Marco Bezzecchiego i wygrał główny wyścig o GP Francji! Dla Hiszpana to pierwsze zwycięstwo w barwach Aprilii. Podium dopełnił Ai Ogura. To życiowy rezultat w karierze Japończyka! Warto odnotować, iż Aprilia po raz pierwszy w historii zajęła całe podium w MotoGP!

Początek wyścigu

Kliknij, aby pominąć reklamę

Marco Bezzecchi (Aprilia) najlepiej ruszył spod świateł i został pierwszym liderem wyścigu. Znakomicie wystartował również Fabio Quartararo (Yamaha), który wyprzedził Pedro Acostę (KTM), Fabio DiGiannantonio (VR46 Ducati) i Francesco Bagnaię. Jorge Martin (Aprilia) tym razem nie zaliczył równie atomowego startu i zajmował siódmą lokatę, za Ai Ogurą (Trackhouse Aprilia).

„El Diablo” jechał więcej, niż pozwalała Yamaha

Quartararo jechał, jak natchniony, przed własną publicznością. Po świetnym starcie i awansie na drugie miejsce, nie był jednak w stanie utrzymać za sobą zawodników na szybszych motocyklach. Najpierw na drugim okrążeniu, w szykanie Dunlopa, skuteczny atak na Francuza przypuścił Acosta. Na piątym kółku Bagnaia napędził się na prostej start-meta i wyprzedził „El Diablo” w pierwszym zakręcie toru Le Mans. Na siódmym kółku mającego coraz większe problemy z tempem kierowcę Yamahy skutecznie zaatakowali „Diggia” i Martin. Na dziesiątym okrążeniu Fabio wyprzedził coraz odważniej jadący Ai Ogura. Byłego Mistrza Świata MotoGP naciskał później Joan Mir. Ostatecznie zawodnik Hondy zaliczył kolejną już w tym sezonie wywrotkę. Ostatecznie Quartararo przeciął linię mety na szóstej pozycji. Patrząc na miejsca pozostałych kierowców Yamahy, jest to absolutnie wyścig ponad stan!

Kliknij, aby pominąć reklamę

Kolejna wywrotka Bagnai, ale pojawił się promyk nadziei

Pod nieobecność Marca Marqueza Francesco Bagnaia „odżył”. Włoch pokazał bowiem, że nadal ma to „coś”, co pozwala mu jechać szybko. Wprawdzie po starcie spadł na piąte miejsce. Zdążył jednak wyprzedzić Fabio DiGiannantonio, Fabio Quartararo oraz Pedro Acostę. A wszystko dzięki odważnym manewrom wyprzedzania na dohamowaniach. Fabryczny kierowca Ducati gonił Bezzecchiego, jednak nie był w stanie zbliżyć się do niego na odległość pozwalającą na atak. Nieustannie jednak naciskał swojego rodaka. Problemy w fazie hamowania Desmosedici GP26 przypomniały się Włochowi na szesnastym okrążeniu. Pecco zaliczył bowiem uślizg przodu w szykanie Dunlopa i pożegnał się z wyścigiem. Weekend ten pokazał jednak, że Bagnaia znalazł coś, co pozwala mu ponownie naciskać. I w końcu powinno się to przełożyć na mocny rezultat.

Japoński samuraj w końcu na podium!

Długo zapowiadało się na wielki sukces Ai Ogury. Początek ubiegłego sezonu pokazał bowiem, że kierowca Trackhouse Aprilia ma zadatki na świetnego kierowcę! Kontuzja odniesiona podczas GP Wielkiej zaburzyła jednak proces rozwoju Japończyka. W tym roku również czegoś brakowało. We Francji jednak wszystko zagrało. Ogura po starcie był szósty. Został wyprzedzony przez Martina, jednak w drugiej fazie sezonu zaczął odrabiać straty! Najpierw wyprzedził Quartararo, a następnie DiGiannantonio i Acostę. Japończyk w końcówce gonił fabrycznych zawodników Aprilii, będąc najszybszym kierowcą na torze! Ostatecznie stanął na najniższym stopniu podium! I nie ma się co dziwić, że stajnia z Noale żałuje utraty byłego Mistrza Świata Moto2.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Martin „dopadł” Bezzecchiego!

Jorge Martin tym razem spokojnie rozpoczął wyścig. Hiszpan po starcie był na siódmym miejscu. Po kilku okrążeniach wziął się jednak do pracy. Hiszpan prezentował absolutnie fenomenalne tempo, szczególnie w szykanie Dunlopa. To tam wyprzedził większość zawodników! W pokonanym polu pozostawił Ogurę, Quartararo, „Diggię” i Acostę. Nie zdążył wyprzedzić Bagnai, gdyż ten wcześniej się wywrócił. Po skutecznym ataku na asa KTM-a rzucił się w pogoń za „Bezem”. Włoch robił, co mógł, ale nie miał dziś odpowiedzi na tempo zespołowego partnera. Na cztery okrążenia przed metą „Martinator” znakomicie napędził się na prostej start-meta i odważnym atakiem w szykanie Dunlopa wyprzedził lidera tabeli! Dla Jorge to pierwsza wygrana w barwach Aprilii w niedzielnej rywalizacji. Na wygraną w głównym wyścigu 28-latek czekał od GP Indonezji 2024! I już nikt nie powie, że Jorge Martin jest „wiecznie drugi”.

Pozostali kierowcy

Fabio DiGiannantonio po wywrotce Francesco Bagnai ponownie okazał się najlepszym kierowcą Ducati. Włoch w końcówce rywalizacji wyprzedził Pedro Acostę, który narzekał na nadmierną degradację ogumienia. Za szóstym Quartararo linię mety przeciął Enea Bastianini (Tech3 KTM). Ósmą lokatę zajął Raul Fernandez (Trackhouse Aprilia), który pozostał wyraźnie w cieniu Ogury. Czołową dziesiątkę dopełnili Fermin Aldeguer (Gresini Ducati) i Luca Marini (Honda).

Ostatecznie na torze nie pojawił się deszcz, choć cały weekend był zapowiadany. Zapewne nastawiony na to był Johann Zarco (LCR Honda), który na suchym torze nie miał kompletnie tempa wyścigowego. Francuz linię mety przeciął na jedenastej pozycji. Pozostałe punkty wywalczyli Alex Rins (Yamaha), Toprak Razgatlioglu (Pramac Yamaha), Franco Morbidelli (VR46 Ducati) i Jack Miller (Pramac Yamaha).

Ostatni linię mety przeciął Jonas Folger. Kierowca Tech3 KTM, który zastępował kontuzjowanego Mavericka Vinalesa, nie miał najmniejszych szans z elitą MotoGP. Na domiar złego zaliczył wywrotkę, jednak zdołał się pozbierać. Wyścigu nie ukończyli, poza Pecco Bagnaią i Joanem Mirem, debiutant Diogo Moreira (LCR Honda) oraz Alex Marquez (Gresini Ducati). Młodszy brat Marca schodził z toru wyraźnie obalały. Uniknął jednak poważnego urazu.

Klasyfikacja generalna

Bezzecchi musiał przełknąć gorycz porażki. W wywiadzie po wyścigu stwierdził jednak, że przez cały weekend nie miał tempa na torze Le Mans, w związku z czym drugie miejsce i tak brał „w ciemno”. Do Katalonii jedzie z zaledwie jednym punktem przewagi nad Jorge Martinem! Nie trzeba dodawać, że Aprilia zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji zespołów. Włoski producent przewodzi również klasyfikacji konstruktorów.

WYNIKI WYŚCIGU MOTOGP – GP FRANCJI (LE MANS)
POZ ZAWODNIK KRAJ ZESPÓŁ MOTOCYKL CZAS
1 Jorge Martin SPA Aprilia Racing Aprilia 41’18.001
2 Marco Bezzecchi ITA Aprilia Racing Aprilia +0.477
3 Ai Ogura JPN Trackhouse MotoGP Team Aprilia +0.874
4 Fabio Di Giannantonio ITA Pertamina Enduro VR46 Racing Team Ducati +2.851
5 Pedro Acosta SPA Red Bull KTM Factory Racing KTM +2.991
6 Fabio Quartararo FRA Monster Energy Yamaha MotoGP Team Yamaha +7.756
7 Enea Bastianini ITA Red Bull KTM Tech3 KTM +8.615
8 Raul Fernandez SPA Trackhouse MotoGP Team Aprilia +12.497
9 Fermin Aldeguer SPA BK8 Gresini Racing MotoGP Ducati +14.903
10 Luca Marini ITA Honda HRC Castrol Honda +15.016
11 Johann Zarco FRA Castrol Honda LCR Honda +16.549
12 Alex Rins SPA Monster Energy Yamaha MotoGP Team Yamaha +32.343
13 Toprak Razgatlioglu TUR Prima Pramac Yamaha MotoGP Yamaha +32.476
14 Franco Morbidelli ITA Pertamina Enduro VR46 Racing Team Ducati +32.774
15 Jack Miller AUS Prima Pramac Yamaha MotoGP Yamaha +36.059
16 Jonas Folger GER Red Bull KTM Tech3 KTM +1’13.229
NIESKLASYFIKOWANI
NC Brad Binder RSA Red Bull KTM Factory Racing KTM 7 okrążeń straty
NC Joan Mir SPA Honda HRC Castrol Honda 8 okrążeń straty
NC Francesco Bagnaia ITA Ducati Lenovo Team Ducati 12 okrążeń straty
NC Diogo Moreira BRA Pro Honda LCR Honda 17 okrążeń straty
NC Alex Marquez SPA BK8 Gresini Racing MotoGP Ducati 26 okrążeń straty

 

DANE WYŚCIGU
POLE POSITION Francesco Bagnaia – 1’29.634 (168.0 km/h)
NAJSZYBSZE OKRĄŻENIE Francesco Bagnaia – 1’31.164 (165.2 km/h)
NAJLEPSZE OKRĄŻENIE WYŚCIGOWE Enea Bastianini – 1’31.107 (165.3 km/h)
REKORD TORU WSZECH CZASÓW Marc Marquez – 1’29.288 (168.7 km/h) – 2026
TEMPERATURA POWIETRZA 17°C
TEMPERATURA TORU 22°C
WILGOTNOŚĆ 68%
WARUNKI Sucho

Źródło: crash.net

Powiązane artykuły

6 komentarzy

  1. no rzeczywiście .Zwycięstwa Aprilli można było się spodziewać alt to był pogrom. Wyścig niemal epicki. Dla Aprolli święto , dla Ducati koszmar i temat do analizy , ale jakoś mi ich nie żal. Mają zresztą światełko w tunelu czyli Acostę. Jego pozyskanie dla Ducati to ich chyba jedyna nadzieja na przyszły sezon, bo ten to już należy do Aprilli.

    1. @Peregrynus Chodzi o to że mieli motocykl wręcz uniwersalny, pasujący do wielu torów i wielu kierowców i mogą się zarzekać ale jednak chyba postawili na jednego ukierunkowanego kierowce który jest wybitny ale nie bezbłędny bo takich nie ma. Jeszcze tamten sezon to motocykl naprawdę nie zepsuty przez MM

      1. @HOPKINS_PL Do calej ukladanki dorzuciłbym to, ze sporą cegiełkę doda koncesja konsteuktorow, wiec mieli najbardxiej ograniczone mozliwosci testowamia i rozwijania. Czesto ludzie o tym jakby zapominaja. No i wcsumiecten przepis zadziala, tak jak mial, czyli ukrucil dokinacje jednego producenta. No i cala sytuacje najlepiej wykorzystala Aprilia. Gdyby nie te koncesje, to kto wie jakby to sie pbecnie uladalo

        Glowny blad jaki popelnili, to pozbycie sie Martina mimo obietnicy fabrycznego zespolu. No ale ostatecznie zawazyly poeniadze itp – woleli miec 1 krotnego czy kilkukrotnego mistrza.

        A rozwój motocykla, tu predzej powiedialbym, ze to Pecco zepsul motocykl niz MM, bo coz, MM robil wyniki, a Pecco, na poczatku tez, ale potem chyba dopadla go niemoc – byl numerem 1’w Ducati, a tu nagle przychodzi MM i xapkiem wszystko dominuje i naturalne jest, ze wieksza uwaga poszla na MM.

        Jak do tego dolozyc ograniczenia rowoju wynikajace z klasyfikacji producentow, to powstsla przedziwna mieszanka

        No i w sumie, gdyby Aprillia tak mocno sie nie rozwinela, dl Ducatki wciaz wiodloby prym

        Cóż, takie sa wyscigi

  2. Tak jak mówiłem na początku sezonu że Aprilia rządzi i wszystko w temacie to jest ten czas historyczny kiedy mogą osiągnąć mistrzostwo i tego nie odpuszczą,śmiem nawet powiedzieć że zgarną potrójną koronę na koniec sezonu kiedy jak nie teraz. Goo Aprilia💪🔥🚀🥳

Dodaj komentarz

Back to top button