GP Holandii: Ogura pierwszy raz wygrywa! Dramatyczny upadek Bezzecchiego
Wyścig na wyniszczenie rozegrany został w gorących warunkach na torze Assen. Podobnie jak w sobotę, w głównych rolach znaleźli się zawodnicy Aprilii – swoją pierwszą wygraną zdobył Ai Ogura z satelickiej ekipy Trackhouse, wyprzedzając po drodze partnera zespołowego Raula Fernandeza, oraz ruszającego z pole position Jorge Martina z fabrycznej stajni. Pozycję lidera cyklu stracił Marco Bezzecchi, który groźnie upadł już na samym początku.
Choć było dziś nieco chłodniej niż w sobotę, rywalizacja okazała się bardzo trudna dla zawodników i sprzętu. Martin obronił się na starcie i prowadził, a aż na czwarte miejsce, po walce m.in. z Francesco Bagnaią, w pierwszych zakrętach przebił się Marc Marquez. Stracił za to Marco Bezzecchi. Włoch próbował jak najszybciej odzyskać lokatę przed #93, ale zaliczył uślizg i z olbrzymią szybkością wykoziołkował w żwir.
Po wypadnięciu Bezzecchiego oglądaliśmy właściwie dwa różne wyścigi. Pierwszy z nich odbywał się wyłącznie z czołową trójką zawodników na Apriliach, z Martinem na czele, przed Fernandezem oraz Ogurą, który chwilę po starcie spadł co prawda na siódme miejsce, ale błyskawicznie odzyskiwał miejsca aż w końcu odjechał Marquezowi.
Jorge Martin prowadził bardzo długo, ale w drugiej połowie wyraźnie osłabł, a tempo Fernandeza nie malało, a Ogury – tradycyjnie, rosło im dłużej trwał wyścig. Najpierw z Martinem łatwo rozprawił się jednak Fernandez, obejmując prowadzenie. Potem to samo zrobił Ogura. W końcu duet Trackhouse’a musiał rozstrzygnąć losy wygranej, i to Japończyk miał więcej argumentów. Po wyprzedzeniu kolegi zespołowego, od razu odjechał na bezpieczny dystans.
W „drugim wyścigu” reszty stawki, najpierw wydawało się, że może dominować Marquez, jednak szybko okazało się, że zapowiedzi o braku tempa u Hiszpana się sprawdzają. Za fabrycznym Ducati zrobił się „pociąg” rywali, jadących szybciej. Najpierw widzieliśmy walkę #93 z Pedro Acostą, potem także z Francesco Bagnaią. Marquez robił co mógł, by utrzymać tę dwójkę za sobą, a gdy nie był w stanie, szybko kontrował. Jednak ogromny pech spotkał Acostę, który zjechał z toru, mając wyraźny problem z prawą ręką. Niedługo potem Bagnaia wyprzedził Marqueza – i on też zjechał, z awarią Ducati! Marquez miał więc dzisiaj ogromne szczęście, że dawał radę tak długo trzymać się na wysokiej pozycji.
To jednak nie był koniec kłopotów #93. Następny w kolejce do jego wyprzedzenia był Fabio Di Giannantonio. Włoch najpierw przypuścił atak w finałowej szykanie, jednak wypchnął Marqueza w żwir (ten spadł za brata, Alexa Marqueza), a sam ściął zakręt bez zwolnienia, przez co ukarany został długim okrążeniem. To jednak go nie powstrzymało, po wykonaniu kary szybko znów był za Marquezem i w drugim podejściu #93 był bezradny. Na ostatnim okrążeniu aktualny mistrz świata wyjechał także poza limity toru, i stracił zgodnie z przepisami pozycję na rzecz Enei Bastianiniego, najlepszego na mecie na KTM.
W gronie powyższych zawodników działo się tak wiele, że realizatorzy transmisji zupełnie pomijali resztę stawki. Ósmy, z dużą stratą, na mecie zameldował się Fabio Quartararo tuż przed Bradem Binderem, a TOP10 uzupełnił Alex Rins. Dwie Yamahy w tym gronie to nieczęsty widok.
Wyścigu po upadkach nie ukończyli jeszcze Joan Mir oraz Franco Morbidelli, a Toprak Razgatlioglu, jadący niezły wyścig tuż za Quartararo, zjechał z toru z awarią. Wycofał się też Cal Crutchlow. Przypomnijmy, że od piątku nie jeździł kontuzjowany po upadku Fermin Aldeguer.
Klasyfikacja generalna, po dwóch kolejnych zerach w grand prix dla Bezzecchiego, mocno się ścieśniła. Nowym liderem cyklu MotoGP w sezonie 2026 został Jorge Martin, mający 7 punktów przewagi nad Marco Bezzecchim. Tylko 17 oczek do lidera traci Fabio Di Giannantonio, 25 – Ai Ogura. Cała czwórka może więc walczyć o liderowanie już w kolejnej rundzie. Marc Marquez opuszcza Holandię tak jak do niej przyjechał – tracąc 40 oczek, tyle że teraz do Martina, a nie Bezzecchiego.
| GP HOLANDII, ASSEN: WYNIKI WYŚCIGU MOTOGP | |||||
|---|---|---|---|---|---|
| POZ | ZAWODNIK | KRAJ | ZESPÓŁ | MOTOCYKL | CZAS / STRATA |
| 1 | Ai Ogura | JPN | Trackhouse Aprilia | Aprilia | 26 okr. |
| 2 | Raul Fernandez | SPA | Trackhouse Aprilia | Aprilia | +2.004 |
| 3 | Jorge Martin | SPA | Aprilia Racing | Aprilia | +3.512 |
| 4 | Fabio Di Giannantonio | ITA | Pertamina VR46 Ducati | Ducati | +9.315 |
| 5 | Alex Marquez | SPA | BK8 Gresini Ducati | Ducati | +10.140 |
| 6 | Enea Bastianini | ITA | Red Bull KTM Tech3 | KTM | +10.388 |
| 7 | Marc Marquez** | SPA | Ducati Lenovo | Ducati | +10.288 |
| 8 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha | Yamaha | +19.039 |
| 9 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM | KTM | +19.383 |
| 10 | Alex Rins | SPA | Monster Yamaha | Yamaha | +20.302 |
| 11 | Luca Marini | ITA | Honda HRC Castrol | Honda | +20.669 |
| 12 | Maverick Viñales | SPA | Red Bull KTM Tech3 | KTM | +36.755 |
| 13 | Jack Miller | AUS | Pramac Yamaha | Yamaha | +37.244 |
| 14 | Diogo Moreira* | BRA | Pro Honda LCR | Honda | +38.127 |
| 15 | Augusto Fernandez | SPA | Yamaha Factory Racing | Yamaha | +1:00.826 |
| 16 | Cal Crutchlow | GBR | Castrol Honda LCR | Honda | +1 okr. |
| DNF | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo | Ducati | DNF |
| DNF | Toprak Razgatlioglu* | TUR | Pramac Yamaha | Yamaha | DNF |
| DNF | Pedro Acosta | SPA | Red Bull KTM | KTM | DNF |
| DNF | Franco Morbidelli | ITA | Pertamina VR46 Ducati | Ducati | DNF |
| DNF | Marco Bezzecchi | ITA | Aprilia Racing | Aprilia | DNF |
| DNF | Joan Mir | SPA | Honda HRC Castrol | Honda | DNF |




Fantastyczny dzień. Wszystkie trzy klasy dowiozły spektakl na najwyższym poziomie. Co prawda w Motogp łyżką dziekciu w tej beczce miodu były awarie. Ale o boże, jak bardzo cieszy wygrana Ogury. Mam szczerą nadzieję, że będzie to dla niego moment przełamania i będzie realnie walczył o mistrzostwo do końca sezonu.
@Dainese_Devil Szczerze mówiąc daje mu jakoś największe szanse z Aprilli, Martin nie jest taki jak dwa lata temu, Bezzecchiego nie będę kolejny raz kopał.
@Dainese_Devil Jak na dobre poprawi kwalifikacje to może ostro namieszać w generalne na koniec sezonu bo o opony potrafi zadbać jak mało kto
Brawo trójca Aprilli! Brawo Alex Marquez, Brawo Alex Rins, dobry Bestia, minimalizacja strat MM, DiGia musi pokazywać na początku wyścigów takie jaja jak przy walce z MM, bo traci walkę o zwycięstwa, jak to ulegnie poprawie to przyjdą jeszcze lepsze wyniki. Generalka ciaśniejsza, no i teraz Sachsenring.
Marc przegrywa z Alexem (który jest mocno pobijany) xD. No i gdzie ten tytuł bezproblemowy? Psycha siada u MM
@bertylowy_ Zgadzam się, dzisiejsze wyscigi dostarczyły wielu pozytywnych emocji. Aprilia jak zwykle, leje Dukaty, oby jak najdłużej 🙂
Bezeki może zrozumie po tym wstrząsie asfaltowo-żwirowym, że trzeba ruszać głową nie rękami.
Rzemieślnika nie wspominam, nie ładnie kopać leżącego. Ważne, że Dukaty za Aprilią.
Od GP Niemiec może się karta odwrócić.
@Kmiotek A już się obawiałem ale jest wrócił nasz rzemieślnik 🤣
@Kmiotek Jak nie ma dominującej maszyny to nie ma Marca np. GP Niemiec w 2024
@bertylowy_ Mark mówił że jego realne tempo jest na 7-8 miejsce tak było wczoraj i jest dziś
@stopi17 Czyli według ciebie i jego miał gorsze tempo niż Alex, który jest pobijany po piątku oraz po koszmarnym wypadku z Katalonii?
@bertylowy_ Jak już ktoś siada psychicznie to Bez
@Werator12 Nie, Bez ma mocno psyche, pokazuje to ten rok i poprzedni. Najgorszą mają duet fabryczny Ducati
@bertylowy_ Tak właśnie to pokazuje
@stopi17 Czyli co wywrotka Marca w zeszłym roku w Jerez to jest wina psychy, czy u niego to nie? Obaj za dużą prędkością weszli w zakręt
@bertylowy_ Właśnie pokazuje, jaką ma mocną psychikę prowadzić z taką przewagą i stracić fotel lidera to pokazuje ,że nie zasługuje na zdobycie tytułu w tym roku. A to jest jego ostatni moment żeby zdobyć ten tytuł. Nowa era nowe rozdanie to będzie dominacja tych panów Quartararo , Acosta i Alonso to już może sobie tylko pomarzyć a to są zawodnicy o półkę wyżej od niego.
@bestia12 Piszesz o Marcu Marquezie?
@bertylowy_ 😂😂😂😂😂😂😂