Home / MotoGP / Iker Lecuona wraca do MotoGP. Zastąpi Marca Marqueza w GP Hiszpanii

Iker Lecuona wraca do MotoGP. Zastąpi Marca Marqueza w GP Hiszpanii

Marc Marquez przeszedł operację prawej dłoni dzień po GP Portugalii 27 marca. W tym tygodniu ponownie odwiedził Ruber Internacional Hospital w Madrycie, aby poznać aktualny stan zdrowia. Zespół medyczny pod przewodnictwem dr. Rogera de Ony uznał, że postępy kliniczne i radiologiczne są zadowalające, ale stwierdzili, że potrzebuje on więcej czasu na pełne wyzdrowienie po urazie.

W związku z tym podjęto decyzję, że Hiszpan również nie weźmie udziału w ten weekend w wyścigu o GP Hiszpanii w Jerez, po tym jak już opuścił dwa poprzednie wyścigi w Argentynie i USA. Jego miejsce w zespole fabrycznym Hondy w Jerez zajmie Iker Lecuona, który ostatnio ścigał się w MotoGP w 2021 roku jako członek Tech3 KTM.

Kliknij, aby pominąć reklamy

„Wczoraj wykonaliśmy kolejne badanie CT i potwierdzono, że pomimo korzystnego postępu uraz nie zagoił się jeszcze całkowicie i start w Jerez byłby ryzykowny” – powiedział Marquez. „Wspólnie z zespołem medycznym postanowiliśmy nie podejmować żadnego ryzyka, poczekać jeszcze dwa tygodnie i wrócić w Le Mans.”

„Bardzo mi przykro, że opuszczam GP Hiszpanii, ponieważ zawsze jest to wyjątkowe ze względu na atmosferę, ściganie się w domu i przede wszystkim zobaczenie się z fanami. Będę kontynuował rehabilitację i pracę, aby jak najszybciej wrócić do formy. Dziękuję za wiadomości wsparcia!” – dodał.

Źródło: motorsport.com
Fot.: facebook.com/marcmarquez1993

Kliknij, aby pominąć reklamy

komentarzy 15

  1. Czy to już koniec MM93? Kolejny sezon, kolejne urazy, kolejne operacje i kolejne opuszczone wyścigi. MM powiedział, że nie chce jak Rossi dojeżdżać 15, to co teraz powie skoro nawet nie startuje?

  2. Po raz kolejny napisze. Koniec Markizy

  3. Dajcie spokój MM, ma jeszcze czas, Rossi w wieku 36 lat jeszcze walczył o mistrza w 2015r.
    93 na pewno się nie podda

    • Rossi nie miał takiej historii kontuzji, a jego motocykl nie chciał go zabić.
      Jak te dwie rzeczy znikną u Marqueza, to jeszcze szansę na dobre wyniki będzie mieć.

  4. Lecuona jeździł też w 21 w tech 3

  5. W tym sezonie już nic nie zwojuje. Tak swoją drogą znowu zniknęły „łapki” mam nadzieje że już nie wrócą :)

  6. Niestety to już czwarty sezon, w którym opuszcza kilka wyścigów. Nie wygląda to dobrze. Fajnie, że pojedzie Iker, a nie Bradl. Zobaczymy co pokaże.

  7. Kto wie czy Lecuona to nie jest typ Hondy na przyszłość. Miał kilka dobrych momentów.

    • no ja tak pomyślałem już na koniec sezonu ’21 kiedy ogłosili, że będzie w HRC, zapytałem nawet naszych komentatorów co o tym myślą, w trakcie którejś wolnej sesji odnieśli się, że raczej im się nie wydaje. Kto wie, może się to wydarzyć szybciej niż się mogło wydawać.

  8. Póki co, przez ostatnie kilka lat, mimo kontuzji, tylko Marc dowoził sensowne punkty dla Hondy. Marquez leżąc na kanapie jest cenniejszy dla Japończyków niż Mir i Nakagami na torze razem wzięci. Wyjątek robi Rins, i szczerze mówiąc na niego liczę w tym sezonie.

  9. Szkoda, ale fajnego zastępcę tym razem dali ;)

  10. Coraz dłużej leczą się kontuzje u MM. Od tej ilości prześwietleń facet na pewno w nocy świeci jak księżyc

    • Wiele naświetleń można przyjąć, wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że dzisiaj radiografy są duuużo bezpieczniejsze jak dekady temu.

      Nie tylko dłużej się rany goją, ale też inna strategia jest na powrót na tor. Kiedyś wchodził na motocykl ledwo zszyty, a dzisiaj wiedzą, że nie ma sensu ryzykować. Żaden lekarz nie chce być jak dr Mir, który jest w obrazku razem z nieudanym leczeniem Marqueza po jego słynnym złamaniu kości ramienia. Menager i inni doradcy, również ludzi z Hondy, nie chcą brać na siebie odpowiedzialności na połamanego Marqueza na torze.

      Problemem wydaje się być to, że on nie chce zmienić swojego nastawienia – bycie rakietą na torze która eksploduje uderzając w coś, to jest coś, czego Marquez powinien unikać jak ognia. Jednak zamienia się w tę rakietę przy prawie każdej nadarzającej się okazji.

      Jak tak dalej będzie, niech sobie odejdzie na emeryturę, albo niech sobie wejdzie do Porsche Super Cup czy innej serii i ściga się tam z Lorenzo czy Rossim.
      Szkoda jego zdrowia, zdrowia innych zawodników, szkoda MotoGP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
160 zapytań w 2,330 sek