Szef MotoGP Carmelo Ezpeleta przyznał, że zbliża się moment ogłoszenia kalendarza królewskiej klasy na sezon 2020. Hiszpan zamierza go zaprezentować już w przyszłym tygodniu, a ma się w nim znaleźć aż 12 lub 13 europejskich rund grand prix. Niektóre wyścigi odbędą się na jednym torze więcej niż raz – tak ma być na Jerez de la Frontera, gdzie za półtora miesiąca ma ruszyć rywalizacja.
„Mamy nadzieję zaprezentować kalendarz w przyszłym tygodniu, a zacząć, jeśli wszystko pójdzie dobrze, w Jerez 19 lipca. A ostatnie wyścigi tego kalendarza odbyłyby się na początku listopada. Zamknąłby się 12 lub 13 rundami. Ale wciąż musimy zdecydować, co z wyścigami poza Europą.” – powiedział Carmelo Ezpeleta.
Wcześniej szef Dorny przyznawał już, że jeśli jakieś wyścigi mają się odbyć poza Europą, to najwcześniej stanie się to w połowie listopada. Z tego powodu definitywnie zostało odwołane GP Japonii, gdyż warunki nie pozwoliłyby na rozegranie wyścigu na Motegi tak późno. Ale inne tory, położone w cieplejszych miejscach, wciąż mogą się liczyć.
„Wciąż są cztery nieeuropejskie wyścigi, które nie zostały odwołane – Tajlandia, Malezja, Stany Zjednoczone i Argentyna – i musimy poszukać zgody na ich organizację. Mamy „deadline” – koniec lipca, kiedy musimy wszystkim powiedzieć, czy chcemy u nich zorganizować wyścig, czy się z tego wycofać.” – dodał. „Po dwóch pierwszych wyścigach zobaczymy, czy kalendarz będzie zawierał 12, 14 czy maksimum 16 rund.”
Źródło: crash.net
zamiast ruszyć jak najszybciej jeszcze w czerwcu to czekają na …j wie co
Na zgodę rządu Hiszpanii przede wszystkim :)
uparli się na tą Hiszpanie jak pies na kość, jakby brakowało torów w Europie…
Dorna jest Hiszpańska, więc łatwiej to zorganizować. I tyle. Plus zawodnicy pochodzący z tego kraju są chyba najliczniejsi obok Włochów
Jak będzie kilka razy Mugello, Francja, Czechy i RB-Ring, to kto wie, może Dovi w końcu dopnie swego :). Czuję że po ogłoszeniu jak to chcą poskładać to będzie dużo róznych podejrzeń :)
A jak zrobią kilka wyścigów w DE i resztę w Hiszpanii to może bedziemy mieli sezon gdy jeden zawodnik wygra wszystkie wyścigi.