Marquez faworytem? „To tu popełniłem kluczowy błąd”

Marc Márquez przyjechał do Austin w Teksasie z maksymalnym dorobkiem punktowym, a tor Circuit of the Americas to dla niego miejsce wyjątkowe. Od debiutu tej rundy w 2013 roku przez długi czas jako jedyny odnosił tu zwycięstwa. Márquez triumfował w latach 2013, 2014, 2015, 2016, 2017 i 2018, a nawet w 2021 roku, mimo nie najlepszej formy po kontuzji, sięgnął tu po siódme zwycięstwo. W ostatnich sezonach było jednak różnie.

Nie ma wątpliwości – Marc Márquez dosiada najlepszego motocykla w stawce. Ducati to wciąż maszyna, którą trzeba pokonać. Wszystkie sześć miejsc na podium w dotychczasowych wyścigach sezonu 2025 przypadło zawodnikom Ducati, a model Desmosedici od 2022 roku jest dominującym motocyklem w MotoGP. Choć aktualna wersja nie wygrała jeszcze na Circuit of the Americas, Márquez i tak pozostaje głównym faworytem.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Podczas oficjalnej konferencji prasowej w Austin zachowywał jednak pokorę. 32-latek przeżył już zbyt wiele w MotoGP, by czuć się zbyt pewnym zwycięstwa. „Racja, sytuacja wygląda dla mnie bardzo dobrze. Moja współpraca z zespołem układa się świetnie, a wyniki pierwszych wyścigów sezonu tylko zwiększyły oczekiwania wobec mnie w Austin.” – przyznał Márquez.

Jednocześnie sześciokrotny mistrz MotoGP przypomniał: „W 2019 roku przejechałem niemal perfekcyjny sezon, ale właśnie tutaj, w Teksasie, popełniłem kluczowy błąd. Mówię to, by podkreślić – wszystko jest możliwe. Od pierwszego okrążenia pierwszej sesji będę w pełni skoncentrowany.”

Warto dodać, że także w ubiegłym roku Márquez nie ustrzegł się błędu. W połowie wyścigu o GP Ameryk stracił panowanie nad przodem motocykla i wypadł z toru. Wcześniej stało się jasne, że samotna ucieczka nie wchodzi w grę – Maverick Viñales i Pedro Acosta skutecznie naciskali #93.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Zapytany o przyszłość MotoGP w USA i możliwość organizacji więcej niż jednego wyścigu w tym kraju, ośmiokrotny mistrz świata odpowiedział bez wahania: „Oczywiście, że tak! Większość torów w USA ma przewagę lewych zakrętów, a ja je uwielbiam!” Marquez wystąpi w tegorocznym GP Ameryk w specjalnie przygotowanym na tę okazję malowaniu kasku. Nawiązuje ono do dawnych lat amerykańskiej motoryzacji.

Źródło: SPEEDWEEK.com

Paweł Krupka

Na MOTOGP.PL - od 2009 roku. W kręgu zainteresowań - wszystko co związane z motorsportem, od żużla, przez MotoGP do Formuły 1.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button