Rins pogodzony z odejściem z MotoGP. Teraz szuka pracy w WSBK!

Alex Rins opuści szeregi fabrycznej Yamahy po sezonie 2026. Hiszpan nie ma ofert ze strony innych zespołów w klasie królewskiej, w związku z czym musi pogodzić się z wypadnięciem z elity! AR42 przyznał, że teraz skupia się na znalezieniu posady w MŚ World Superbike.

Podczas czwartkowej konferencji przed GP Niemiec Alex przyznał, że nie ma dla niego miejsca w MotoGP, w związku z czym skupia się na znalezieniu posady w WSBK: Szczerze mówiąc, nie. Nie mam nic w tym padoku na przyszły rok. Staramy się znaleźć coś w Superbike”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Rins ma świadomość, że to słaba forma wpłynęła na brak ofert ze strony innych zespołów w MotoGP. Teraz celem Hiszpana jest jak najlepsze pożegnanie z kategorią królewską: „Postarajmy się więc cieszyć tymi ostatnimi wyścigami, ponieważ chciałbym dobrze zakończyć karierę tutaj, w padoku MotoGP. Szczerze mówiąc, ostatnie lata pod względem wyników nie były najlepsze”.

Celem 30-latka jest oczywiście znalezienie konkurencyjnego zespołu w WSBK: „Jak już wcześniej powiedziałem, przez te trzy lata mieliśmy sporo problemów i trochę mi brakuje, żeby stanąć na podium i walczyć o najwyższe pozycje. Dlatego też w nowej serii moim celem jest znalezienie dobrego motocykla”.

Oprócz Alexa Rinsa, z MotoGP najpewniej pożegnają się Jack Miller, Brad Binder, Franco Morbidelli i Maverick Vinales.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Źródło: crash.net

Powiązane artykuły

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Back to top button