Sachsenring odpowie na wiele pytań Hondy

Już w najbliższy weekend odbędzie się GP Niemiec. Tor Sachsenring to jeden z obiektów, na którym zawodnicy przez większość czasu jadą w dużym kącie nachylenia. Joan Mir uważa, że specyfika niemieckiego toru odpowie im na wiele pytań.

Przyszłoroczny zawodnik Gresini Ducati nie ukończył obu wyścigów na TT Assen. Holenderski tor zmusza kierowców do jazdy w dużym kącie nachylenia. Sachsenring jest jednak pod tym względem jeszcze bardziej skrajny. Motocykl Hondy prezentował jednak całkiem dobre osiągi w ciaśniejszych sekcjach, w związku z czym Hiszpan liczy na przyzwoite tempo:

Kliknij, aby pominąć reklamę

„Przyjeżdżamy w taki sam sposób, jak podczas wielu poprzednich wyścigów, ze świeżym nastawieniem i gotowi, by podejść do weekendu z całą naszą intensywnością. Sachsenring to naprawdę wyjątkowy tor, na którym spędza się mnóstwo czasu na krawędzi opon, więc naprawdę musimy popracować nad poprawą naszego wyczucia. W Assen byliśmy w stanie być bardziej konkurencyjni na niektórych ciaśniejszych odcinkach toru, co powinno dać nam dobrą pozycję przed tym weekendem” – podkreśla JM36.

Luca Marini nie ma jeszcze kontraktu na przyszły sezon. Choć nie jest równie błyskotliwy, co Joan Mir, to prezentuje dużo bardziej stabilną formę. Podczas GP Holandii wywalczył punkty za dziesiąte miejsce. W klasyfikacji generalnej ma 45. pkt przewagi nad zespołowym partnerem. Przed rokiem Włoch powrócił na GP Niemiec po kontuzji, której nabawił się podczas 8-godzinnego wyścigu na Suzuce:

„W ciągu ostatnich kilku weekendów, po ciężkiej pracy, udało nam się wyjechać w niedzielę z akceptowalnym wynikiem. Naszym celem jest osiągnięcie naszego poziomu znacznie, znacznie szybciej. I jak zawsze, próba zdobycia jednego z miejsc w Q2. W zeszłym roku, kiedy wróciłem po kontuzji, mieliśmy naprawdę dobry wynik w Niemczech, ale to był dość dziwny wyścig. Mamy dużo pracy do wykonania, ale wszyscy po mojej stronie garażu spisali się w tym roku świetnie i wiem, że wkrótce możemy zrobić ten krok naprzód” – podkreślił przyrodni brat Valentino Rossiego.
Honda HRC jeszcze nie ogłosiła przyszłorocznego składu kierowców. Praktycznie pewne jest, że nowym liderem teamu zostanie Fabio Quartararo. Pytanie tylko, czy japońska stajnia postawi na debiutanta Davida Alonso, czy też awansuje z LCR Hondy Diogo Moreirę. Kolumbijczyk z kolei szlifowałby rzemiosło w zespole Luccio Cecchinellego.
Źródło: gpone.com

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button