Steiner komentuje plotki nt. składu na sezon 2027!

Tech3 KTM jeszcze nie ogłosił składu na sezon 2027. Wiele jednak wskazuje na to, że francuska ekipa postawi na zupełnie nowych kierowców. Na ten temat wypowiedział się Guenther Steiner, właściciel stajni. Włoch, choć nie powiedział wprost, sugeruje wymianę całego składu!

Steiner został zapytany o potencjalnych zawodników na sezon 2027 podczas trwającego obecnie GP Niemiec. Potwierdza, że odbył już wiele rozmów: „Rozmawiałem z kilkoma zawodnikami, ponieważ chciałem ich poznać, jeśli dołączą do zespołu. Bo nie tylko masz faceta, który jeździ na motocyklu, ale też kogoś, kto musi być częścią zespołu i musi się w nim wpasować. Spotkałem się więc z kilkoma osobami”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Faworytem do posady w Tech3 KTM jest Luca Marini. Steiner potwierdził, że odbył z nim rozmowę: „Nie znałem wcześniej Luki Mariniego i uważam, że to bardzo sympatyczny facet. Oczywiście ma duże doświadczenie i może pomóc nam się poprawić. Ale nie podjęliśmy jeszcze ostatecznej decyzji, tylko po to, żeby jasno określić, co zamierzamy zrobić. Ale czy on (tj. Luca Marini – przyp. red.) mógłby być atutem dla zespołu? Być może tak.”

W ostatnim wywiadzie Maverick Vinales zasugerował, że prawdopodobnie odejdzie z MotoGP, gdyż nie dojdzie już do porozumienia z KTM-em. Jest również w otwartym konflikcie z szefostwem Tech3 KTM. Guenther potwierdził, że relacje z „Top Gunem” nie są najlepsze: „Bardzo trudno jest naprawić tę sytuację. Bo to nie jest dobra sytuacja, gdy ktoś się ze sobą kłóci w prasie. Ostatecznie nadal będziemy współpracować z KTM-em w przyszłości… i nie sądzę, żeby był zadowolony z bycia w stajni KTM-a. Ale w tej chwili, jak powiedziałem, rozmawiamy z kilkoma zawodnikami i nie podjęliśmy jeszcze decyzji”.

Po sezonie 2026 posadę w fabrycznym KTM-ie utraci Brad Binder. Były szef Haas F1 Team zasugerował jednak, że zespół skorzysta z usług kierowców spoza obozu austriackiego producenta: Znowu, mamy długą historię i czasami trzeba zaczynać od nowa. Musimy być, jak to nazywam, szczęśliwym zespołem w przyszłości. Nie chcemy mieć starego bagażu. Chcemy zacząć od nowa, a to, moim zdaniem, nie pasuje do osób, które były związane z grupą, nie tylko z Tech3 czy KTM-em, przez zbyt długi czas. Bo zawsze wraca się do tego, jak to było za dawnych czasów. Czasami potrzebny jest świeży start”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Choć Guenther Steiner nie powiedział niczego wprost, to sytuacja wydaje się klarowna. Tech3 KTM postawi na zupełnie nowy skład. Najpewniej liderem ekipy zostanie Luca Marini, natomiast jego zespołowym partnerem debiutant z Moto2 – tu faworytami są Senna Agius i Manuel Gonzalez. Najprawdopodobniej między nimi rozegra się walka. Enea Bastianini ma mieć już podpisany kontrakt z Trackhouse Aprilią i niebawem zostanie ogłoszony ich kierowcą. Maverick Vinales natomiast „spalił most” w całym obozie KTM-a, co jest równoznaczne z końcem kariery w MotoGP. Sam Hiszpan zresztą wydaje się być zniechęcony kontynuowaniem startów w klasie królewskiej. Brad Binder z kolei nie jest w obrębie zainteresowań Steinera. Reprezentant RPA ma w tym roku już 31. lat i małe perspektywy na rozwój. Ponadto wyraźnie odstaje poziomem od Pedro Acosty i trudno budować wokół niego nowy zespół. Dlatego też najpewniej również wypadnie z MotoGP.

Źródło: Motorsport

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button