TT Assen: Marquez wygrywa, Alex upada! Bezzecchi znów na podium

Marc Marquez (Ducati) spędził cały wyścig w defensywie, ale ostatecznie dość pewnie wygrał holenderską rundę MotoGP na torze Assen. Jedynym zawodnikiem, który był w stanie z nim powalczyć, był Marco Bezzecchi na Aprilii. Podium zamknął Francesco Bagnaia na drugim fabrycznym GP25. Kontuzji ręki po upadku doznał wicelider klasyfikacji, Alex Marquez (Gresini Ducati).

Tym razem znakomity start zanotował ruszający z P2 Bagnaia, ale tradycyjnie, szybko spadł w tył stawki, wyprzedzony przez Marca Marqueza, ale nie tylko. Zaskakujące natomiast było słabe tempo Alexa Marqueza, który wdając się w ostrą walkę z Pedro Acostą na KTM, zblokował koło i z dużą siłą uderzył o asfalt. Jak się potem okazało, doznał złamania ręki.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Świetnie jechał Bezzecchi, który łatwo poradził sobie z Bagnaią, ale nie miał argumentów by zaatakować skutecznie Marqueza. Ostatecznie dowiózł jednak drugi najlepszy niedzielny wynik w tym roku dla Aprilii.

Wyścig dla wielu zawodników był koszmarem. Bardzo groźnie upadł Fermin Aldeguer, którego ledwie ominął Joan Mir. Poza tor w tej sytuacji wypadł także Fabio Quartararo, po którego tempie z kwalifikacji nie było dzisiaj śladu. W kolizji z Ai Ogurą ucierpiał Miguel Oliveira.

Do mety dojechało zaledwie 16 z 22 zawodników, a dzięki wyprzedzeniu na linii mety Aleixa Espargaro, pierwszy punkt w tym roku zdobył Somkiat Chantra.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Nie ma jeszcze półmetku sezonu, a w klasyfikacji generalnej Marc Marquez ma już 68 punktów przewagi nad Alexem Marquezem. Francesco Bagnaia traci 126 oczek.

Wyniki wyścigu
Pos Rider Nat Team Time/Diff
1 Marc Marquez SPA Ducati Lenovo (GP25) 40m 14.072s
2 Marco Bezzecchi ITA Aprilia Racing (RS-GP25) +0.635s
3 Francesco Bagnaia ITA Ducati Lenovo (GP25) +2.666s
4 Pedro Acosta SPA Red Bull KTM (RC16) +6.084s
5 Maverick Viñales SPA Red Bull KTM Tech3 (RC16) +10.124s
6 Fabio Di Giannantonio ITA Pertamina VR46 Ducati (GP25) +12.163s
7 Franco Morbidelli ITA Pertamina VR46 Ducati (GP24) +18.896s
8 Raul Fernandez SPA Trackhouse Aprilia (RS-GP25) +20.295s
9 Enea Bastianini ITA Red Bull KTM Tech3 (RC16) +23.687s
10 Fabio Quartararo FRA Monster Yamaha (YZR-M1) +23.743s
11 Brad Binder RSA Red Bull KTM (RC16) +24.251s
12 Johann Zarco FRA Castrol Honda LCR (RC213V) +24.875s
13 Alex Rins SPA Monster Yamaha (YZR-M1) +24.882s
14 Jack Miller AUS Pramac Yamaha (YZR-M1) +25.065s
15 Somkiat Chantra THA Idemitsu Honda LCR (RC213V)* +49.219s
16 Aleix Espargaro SPA Honda HRC Castrol (RC213V) +49.360s
Miguel Oliveira POR Pramac Yamaha (YZR-M1) DNF
Alex Marquez SPA BK8 Gresini Ducati (GP24) DNF
Fermin Aldeguer SPA BK8 Gresini Ducati (GP24)* DNF
Joan Mir SPA Honda HRC Castrol (RC213V) DNF
Lorenzo Savadori ITA Aprilia Factory (RS-GP25) DNF
Ai Ogura JPN Trackhouse Aprilia (RS-GP25)* DNF

Źródło: crash.net

Paweł Krupka

Na MOTOGP.PL - od 2009 roku. W kręgu zainteresowań - wszystko co związane z motorsportem, od żużla, przez MotoGP do Formuły 1.

Powiązane artykuły

18 komentarzy

  1. Wyścig jak wyścig bez fajerwerków. MM klasa gratulujemy kolejnego tytułu mistrza świata. Bez dobry kocur robil co mógł ale nie ten sprzęt i zadobry rywal. Peco no cóż znów tory były złe;). Pedro dobry wyścig. Aleex pokazuje czemu nie wyprzedza brata 🙂

  2. Bezz kapitalny , MM po za konkurencją, Somkiat totalne nieporozumienie w motogp. Bagnaia dalej szuka tępa ale wygląda to coraz lepiej. Acosta również swietnie w dodatku z chłodną głową.

    Ciekawe czy pojawią się głosy, że Bezz odpuścił atak jak było w przypadku Alexa , byli w podobnej sytuacji przecież.

    1. @Eldiablo No wiesz ból to mają ci co cały czas płaczą o tego Alexa, no o Bagnaię płakać nie mogą, że nie atakuje, bo pierw to trzeba tempo utrzymywać, aby móc zaatakować.
      Wnioskuję, że jesteś z obozu Quartararo, oby dostał maszynę lepszą to wtedy będzie ciekawiej, potrzeba jakichś wyzwań dla Marca, bo jedynym jest uciekanie przed bratem, DiGia za słabe kwale ma i potem chociaż tempo zwykle ma genialne to jest za daleko, ci od Rossiego na Ducati dwaj to żadne wyzwanie.

  3. Hej, parę groszy ode mnie dziś:

    1. Nie ma Alexa, nadal nikt nie jest w stanie zaatakować Marca – mam nadzieję, że to na moment ukróci gadki, jak to by było inaczej, gdyby Alex naprawdę się ścigał. On się ściga naprawdę, jest po prostu za wolny. Tak samo jak jadący na GP25 Digia, Pecco i ten tłuk Morbidelli (dziś był chyba chory, bo nie zrobił niczego głupiego)
    2. Marc pokazał, że mentalność mistrza to nie narzekanie na za mały zbiornik (zaraz będzie o Pecco), ale jazda po dzwonach i ze świeżymi szwami na brodzie. Czy ja bym tak zrobił? Nie. Może między innymi dlatego nie jestem 6-ciokrotnym mistrzem w Moto GP:)
    3. Bez i Quartararo – dla mnie obok Marca i Alexa najlepsi w ten weekend riderzy. Bez i Fabio robią to samo w swoich teamach: jadą znacznie powyżej możliwości motocykla. Skąd ta teza? Z przepaści jaka dzieli ich od innych apriliaków i yamahowców. Kamera uchwyciła jak Marc mówi do Fabio coś w rodzaju „motocykl w ogóle nie jedzie, prawda”. Jest na Motogp.com
    4. Pecco – niestety dla niego wraz z każdym wyścigiem toczy się gra „Ile pozycji straci dziś Pecco”. A przecież gość umie walczyć (Mugello, dziś prowadzenie). On MUSI dogadać się z motocyklem, zamiast wzruszać ramionami. Jak nie potrafi z najlepszym technicznym mózgiem wyścigów (Gigi) „naprawić” tego złoma, na którym Marc ma najlepszy sezon w karierze, musi znaleźć rozwiązanie w swojej jeździe
    5. Nie mam problemu z dominacją Marca – niech to będzie najbardziej rzeźnicki w jego wykonaniu sezon, w którym ustanowi na lata rekordy punktowe i rekordy zwycięstw. Super oglądać to „na żywo”

    1. @madraf Ad4. Pecco nie musi się dogadać, tylko zmienić o 180 swoją filozofię. Czy to jest możliwe? Mam wątpliwości. Pecco oczekuje konkretnego zachowania od motocykla, aby mógł jechać jak najszybciej wysłane zalety. MM i FQ dostosowują swoją jazdę do motocykla, aby jak najlepiej wykorzystać potencjał maszyny i wszystkie jej zalety. Dlatego Ci dwaj zawsze będą mogli pojechać szybciej na danym sprzęcie, niż ktoś z pierwszym podejściem.

  4. Wychodzi no to że gp24 jest szybsze od gp25. W tamtym roku Peco 40.07, a MM w tym roku 40.12 w zbliżonych warunkach, to samo Mugello 2024 Peco 40.51, MM 2025 41.09, chyba ze michelin dał bubla dlatego czasy słabsze, Pecco był dużo szybszy na gp24 na tych torach

  5. Zastanawiamy się gdzie po tej niedzieli jest @saruto tłumacząc wvzorsjy, że trzeba na tym torze ryzykował zdrowia, bo tylko wtedy zostaję się mistrzem… Każdy wyścig dzisiejszy pokazał, że jest dokładniej odwrotnie i ten tor jest za szybki iz byt niebezpieczny na ryzykowne ataki.

  6. Już mam dosyć tego czy go 24 jest lepsze od gp25 itd. Jedno jest pewne, Ducati cały czas jest najlepsze w stawce. Na pytanie kto jest najlepszy? ,ja bym odpowiedział gdyby wszyscy jeździli na Ducati. Niestety to tylko gdybanie. Osobiście czekam , na poprawę innych producentów ….

      1. @misz07 Cal Crutchlow powiedział 2, czy 3 lata temu, że jeśli ktoś da Marcowi Ducati to reszta może się rozejść. Jednak poziom jest olbrzymi, bo Marc może dominujesz, ale dalej musi się starać, dalej analizuje wyścigi innych na torach gdzie ma problemy, układa strategie itp. Wielu na jego miejscu popadłoby w samozadowolenie lub lenistwo, ale dlatego oni nie są 6-krotnymi mistrzami z masą aktualnych rekordów, które długo nie zostaną pobite.

Dodaj komentarz

Back to top button