Home / MotoGP / West: „To był zwariowany rok!”

West: „To był zwariowany rok!”

Dołączył do fabrycznego zespołu Kawasaki w połowie sezonu 2007. Anthony West z niecierpliwością oczekuje następnych zimowych testów, aby w pełni przygotować się do kolejnego roku startów.

„Antek” rozpoczął ten sezon jako zawodnik w pryDołączył do fabrycznego zespołu Kawasaki w połowie sezonu 2007. Anthony West z niecierpliwością oczekuje następnych zimowych testów, aby w pełni przygotować się do kolejnego roku startów.

„Antek” rozpoczął ten sezon jako zawodnik w prywatnym teamie w klasie 250cc, zanim to przeszedł do kategorii Supersport, gdzie odniósł kilka zwycięstw. Wręcz wspaniale spisywał się na R6-tce i był o krok od podpisania kontraktu z Yamahą w Supersportach.
Jednak zaproponowano mu, aby zastąpił Oliviera Jacque w MotoGP. Australijczyk zgodził się bez wahania. Wrócił więc na paddock „klasy królewskiej” i zaczął w niej występować od Grand Prix Wielkiej Brytanii.

Jego kontrakt miał wygasnąć z końcem sezonu. Jednak przedstawiciele Kawasaki byli pod wielkim wrażeniem jazdy 26’latka, a ponieważ Randy de Puniet przeszedł do teamu Honda LCR, ustąpił zatem miejsca Westowi. I tak oto Anthony podczas kolejnego sezonu będzie mieć za partnera Johna Hopkinsa (Amerykanin przeszedł do Kawasaki z zespołu Suzuki).

„To jest ekscytujące,” mówił „Ant” dla serwisu Crash.net. „Zacząłem sezon w 250-tkach, potem przeszedłem do Supersportów, a teraz jeżdżę w MotoGP. To był całkiem zwariowany rok, ale w końcu okazało się, że był udany. Zawsze wolałem duże motocykle, więc z przyjemnością „wskoczyłem” na coś o większej wadze i mocy!”

„Czasami się muszę uszczypnąć, aby się upewnić, że nie śnię,” kontynuował Anthony. „Zdecydowanie muszę włożyć o wiele więcej pracy, by pozostać w MotoGP. To jest to miejsce, gdzie chcę być!”

„Dobrze, że przed sezonem mamy testy, ponieważ to bardzo pomaga. Właśnie wracamy z Malezji i udajemy się do Jerez w Hiszpanii. Będę miał kilka tygodni przerwy w czasie Świąt, a potem wracam ma tor!”

Jak wiemy, West bardzo dobrze radzi sobie podczas deszczowych Grand Prix. Sezon zakończył na 15-tym miejscu w klasyfikacji mistrzostw świata. Dwukrotnie ukończył wyścig na 7-mej pozycji (USA i Japonia). Kto wie, czy gdyby nie „wycieczka” poza tor, może na torze Donington Park zobaczylibyśmy Anthonyego w TOP5?

„Kiedy zaczynałem się tu ścigać, nie czułem się komfortowo na motocyklu. Teraz zmieniliśmy kilka rzeczy i jest o wiele lepiej. Kilka rzeczy, z którymi miałem problem już poprawiliśmy, a to dopiero początek. Wszystko zaczyna wyglądać dobrze.”

26’latek zakończył testy na torze Sepang z 8-mym wynikiem. Jego strata do najszybszego (na oponach wyścigowych) Colina Edwardsa wyniosła około 0.8sek. Jednak jak sam zawodnik Kawasaki przyznaje: „Ja naprawdę nie skupiałem się na uzyskiwaniu szybkich czasów, tylko starałem się ulepszać motocykl tak, aby przed pierwszą rundą sezonu być szybkim,” mówił Anthony. „Czasy okrążeń teraz nic nie znaczą, bo musisz się dobrze czuć na motocyklu. Łatwo jest „wykręcić” jedno szybkie kółko, ale konsekwentnie być szybkim, jak w wyścigu, jest ciężko. To jest nasz cel na te testy!”

Na koniec Australijczyk dodał: „Kiedy rozpocznie się sezon, postaram się jeździć szybko i osiągać dobre wyniki, żeby być pewnym, że tu pozostanę!”

Jak wiemy, kolejne przedsezonowe testy już we wtorek, 27-mego listopada na torze Jerez w Hiszpanii. Następnie zawodników czeka przerwa aż do 22-giego stycznia, kiedy to ponownie zawitają na obiekt Sepang w Malezji.

Źródło: www.crash.net

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
115 zapytań w 0,323 sek