Home / MotoGP / Yamaha wie, że Quartararo ma inne oferty na stole

Yamaha wie, że Quartararo ma inne oferty na stole

Yamaha jest pewna, że uda się przedłużyć umowę z Fabio Quartararo na kolejne lata – dwa a może i dłużej, jak ma nadzieję Massimo Meregalli. Na razie Francuz nie jest do końca zadowolony z szybkości nowego motocykla, narzekając zwłaszcza na prędkość maksymalną. Menedżer Yamahy zdaje sobie sprawę, że nie może stracić takiego zawodnika.

„Dla nas Fabio to najważniejszy z priorytetów. Jesteśmy w kontakcie z jego menedżerami prawie codziennie i podążamy za naszym harmonogramem. Staramy się znaleźć porozumienie najszybciej jak to możliwe. To normalne, że otrzymuje inne propozycje, ale jesteśmy pewni, i zrobimy co w naszej mocy aby zapewnić sobie jego usługi na dwa kolejne lata, a może i na dłużej.” – powiedział Massimo Meregalli.

Kliknij, aby pominąć reklamy

„Z pewnością, do momentu podpisania umowy drzwi pozostają otwarte. Z pewnością on będzie się starał ocenić wszystkie propozycje jakie otrzyma, wyłoży je wszystkie na stół, a potem wybierze najlepszą z nich. Wiesz co już masz, ale nie wiesz, co będziesz miał w przyszłości. To dla mnie największa wartość. Nam zawsze świetnie się z nim współpracowało.” – dodał.

Meregalli przyznał, że zeszłoroczna forma Quartararo na Yamasze daje pewność, że kolejny rok 2022 może być równie mocny. „Nie widzę, aby myślał o czymś innym. Pozostaje bardzo skupiony, skoncentrowany jak zwykle. W ostatnich dniach wykonał naprawdę ciężką pracę. Naszym aktualnym celem jest możliwe zmaksymalizowanie naszego pakietu. Jesteśmy go pewni.” – skomentował Meregalli. „Będziemy mocno pracować. Mistrzostwa są długie – 21 grand prix. Jego ubiegłoroczna konsekwencja daje nam pewność siebie.”

Źródło: motogp.com, motorsport.com

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

komentarzy 12

  1. dwie to i tak za wiele...

    Kolejny motocykl zweryfikuje jego talent – bez sarkazmu. Przejeździć całą karierę w jednych barwach, na tym samym sprzęcie to jak przepracować 45 lat w jednej firmie i chełpić się, że człowiek doszedł prawie na szczyt, pierdząc niekiedy w stołek i jadąc na opiniach z młodości….

    • I co w tym złego? Pracuje się dla pieniędzy, a ściga dla pieniędzy i mistrzostwa. Jeśli to się zgadza to po co kombinować?

    • To w takim razie trzeba by zweryfikować Marca Marqueza … z drugiej strony powinny moim zdaniem być wymuszenia wygasania umów w jednym teamie tak dla roszady i zapewnienia większej rywalizacji na torze i też zweryfikowania umiejętności też. To też tyczy się F1.

      Wracając do tematu … myślę, że ma propozycje też od Ducati.

      • dwie to i tak za wiele...

        Tylko kto go do tego namówi. On sam nie jest zainteresowany.
        Praca tylko i wyłącznie dla forsy jest kiepskim podejście na przestrzeni całego życia/kariery zawodowej.

      • Tak dla roszady i zwiększenia kwalifikacji proponuje Wam wprowadzenie obowiązkowego wygasania umów w Waszej pracy. Np. Obniżki wynagrodzeń bo jak ktoś lubi swoją prace i dobrze zarabia to przecież nuda i inni wiedza lepiej co Jemu jest potrzebne. Nie wiem co to za chore pomysły jakiś odgórnych regulacji co kto ma robić i gdzie jeździć. Matko…serio?

    • Aaaaa kumam! Zmierzasz do tego, że prawdziwy mistrz powinien wygrać tyle razy mistrzostwa ile jest producentów i sprzętem każdego z nich.
      Taka korona MotoGP,
      to ja dodam, żeby to zrobił solo w warunkach zimowych. – bez sarkazmu

  2. Serial o MotoGP od Amazon zadebiutuje w tym tygodniu. Produkcja będzie liczyła 8 odcinków. Premiera pierwszych dwóch będzie miała miejsce 16 lutego o godzinie 20:00.

  3. Ludzie – wolność wypowiedzi ma to do siebie, że o ile nikogo nie obrażamy swoimi słowami to możemy w kulturalny sposób przedstawić swój tok rozumowania. Nadmierna ekscytacja na racje innych, z którymi się nie zgadzamy powoduje niepotrzebny wzrost ciśnienia … a ponad to wskazuje na brak dystansu do kwestii, na które nikt z tutejszych w żaden sposób nie ma wpływu. Jedni uważają, że warto zmieniać motocykle i sprawdzać się w w nowych warunkach, inni, że lepiej na jednej maszynie tyrać do emerytury. No i co z tego – ano nic.

  4. W międzyczasie Pecco już przedłużył kontrakt na 2 kolejne sezony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
181 zapytań w 1,605 sek