Zarco czeka kara za wypadek w GP Katalonii!
Johann Zarco niedawno przekazał dobre wieści. Francuz uniknął skomplikowanej operacji kolana, dzięki czemu jego powrót datowany jest na wrzesień! Podczas GP Niemiec Dyrekcja Bezpieczeństwa MotoGP ogłosiła, że to kierowca LCR Honda jest winnym karambolu w pierwszym zakręcie GP Katalonii. W związku z tym będzie musiał odbyć karę podwójnego przejazdu przez dłużą pętlę toru!
W związku z problemami zdrowotnymi 36-latka Dyrekcja Bezpieczeństwa MotoGP wstrzymała się z ogłoszeniem winnego karambolu podczas GP Katalonii. Teraz, kiedy z obozu Johanna Zarco dochodzą pozytywne wieści, zdecydowali się na przekazanie do mediów werdyktu – Francuz za spowodowanie kolizji z Pecco Bagnaią (Ducati) i Lucą Marinim (LCR Honda) otrzyma karę podwójnego przejazdu przez dłuższą nitkę toru w najbliższym GP, w którym JZ5 weźmie udział!
„Zgodnie z protokołami kar nałożonymi na zespoły, to działanie uznano za incydent typu MGP-CC5: START WYŚCIGU / OKRĄŻENIE OTWARCIA. Działania, które stwarzają niebezpieczną sytuację dla wielu zawodników i/lub powodują wypadek. Jako pierwsze przewinienie w tym sezonie, odpowiednią karą w tym przypadku jest podwójna kara długiego okrążenia” – czytamy w oświadczeniu dyrekcji.
Johann Zarco powinien być gotowy na wrzesień. Póki co jego miejsce niezmiennie zajmuje Cal Crutchlow, który wrócił z emerytury wyścigowej.
Źródło: Motorsport



