Home / MotoGP / Zwycięstwo Capirossiego w Motegi

Zwycięstwo Capirossiego w Motegi

Słoneczna pogoda przywitała w ten niedzielny poranek zawodników królewskiej klasy na torze Twin Ring Motegi w Japonii. Różnica czasowa pomiędzy Polską a krajem kwitnącej wiśni spowodowała, iż wyścig na żywo mogliśmy oglądać około godziny 7:00 rano. Słoneczna pogoda przywitała w ten niedzielny poranek zawodników królewskiej klasy na torze Twin Ring Motegi w Japonii. Różnica czasowa pomiędzy Polską a krajem kwitnącej wiśni spowodowała, iż wyścig na żywo mogliśmy oglądać około godziny 7:00 rano.

Na rozgrzewce podobnie jak we wczorajszych kwalifikacjach najszybszy okazał się być Loris Capirossi na Ducati. Drugi był inny zawodnik jeżdżący na oponach Bridgestone – John Hopkins z teamu Suzuki. W końcu obudził się Valentino Rossi, który uzyskał czas dający mu 4. pozycję, a na 3. miejscu uplasował się Hiszpan – Sete Gibernau.

Loris Capirossi odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie w dramatycznym Grand Prix Japonii. Valentino Rossi przewrócił się „zabierając” ze sobą na pobocze innego Włocha Marco Melandriego. Tym samym Rossi zaprzepaścił pierwszą szansę na zagwarantowanie sobie kolejnego tytuły mistrza.
Capirossi nieźle wystartował z pole position i rozpoczął pościg za prowadzącym Marco Melandrim. Po kilku okrążeniach do czołowej dwójki dołączył najpierw Max Biaggi z 5. a następnie Valentino Rossi z 11. pozycji startowej.
Walka czterech Włochów nieźle się zapowiadała. Melandri spadł na 3. pozycję i walczył z Rossim o najniższy stopień podium. Prowadził „Rzymski Cesarz”, a tuż za nim jechał Capirossi.
Na 12 okrążeniu Rossi opóźnia hamowanie i uderza od tyłu Melandriego. Obaj zawodnicy wylatują w piach okalający tor.
Capirossi tym czasem czai się za plecami Biaggiego i 6 kółek po incydencie Melandriego z Rossim atakuje Maxa i powoli zyskuje przewagę wygrywając pierwszy swój wyścig w tym sezonie. Jest to również pierwsze zwycięstwo w tym roku dla teamu Ducati Marlboro i dla producenta opon Bridgestone od 2003, gdy na tym samym torze zwyciężył Makoto Tamada.
Japończyk dziś ukończył wyścig na 3. miejscu zajmując ostatnie miejsce na podium.

„Super, że dziś wygrałem, ale to również cała drużyna bardzo dobrze przepracowała cały weekend.,” powiedział Capirossi, który już wcześniej podpisał kontrakt na kolejny rok z ekipą Ducati. „Bridgeston dał nam wyśmienite opony, a ja w wyścigu złapałem dobry rytm. Lecz czasami gdy chciałem wyprzedzać przekraczałem limit. Kiedy objąłem prowadzenie wiedziałem, że jestem szybszy od Maxa i wiedziałem, że to będzie mój wyścig.”

Jest to pierwsze zwycięstwo Capirossiego od 2003 roku, gdy zawodnicy zawitali na Grand Prix do Katalonii.
Dla Maxa Biaggiego jest to drugie z rzędu podium w tym sezonie i tym samym umocnił się na 2. pozycji w klasyfikacji generalnej niwelując 20 punktów straty do Rossiego, który dziś się przewrócił. Był to jego pierwszy upadek od GP Kataru w 2003 roku.
Ubiegłoroczny zwycięzca wyścigu w Motegi – Makoto Tamada dziś zmagania ukończył na najniższym stopniu podium, co wydaje się być nie lada sukcesem biorąc pod uwagę cały dotychczasowy sezon „Samuraja”.
Na 4. miejscu wyścig ukończył kolega Capirossiego z teamu Ducati Marlboro – Carlos Checa, a 5. był, tak świetnie spisujący się w treningach, Amerykanin John Hopkins. Tuż za nim linie mety przekroczył jego rodak na Colin Edrads, który najlepiej ukończył zawody z zawodników jeżdżących na motocyklu marki Yamaha.

Był to wyścig obfitujący w wypadki i tak tylko 11 zawodników ukończyło go na swoich motocyklach.
Jedynie Alex Hofmann złamał sobie kostkę u nogi i raczej na pewno nie zobaczymy go na torach cyklu Grand Prix do końca tego sezonu.
Marco Melanri również musiał odwiedzić lokalną klinikę, ponieważ w wypadku z Rossim podnóżek wbił mu się w stopę. Miejmy nadzieję, że Włoch wystartuje w kolejnej rundzie MotoGP w Malezji, już 25 Września.

Wyniki:

Rozgrzewka

Wyścig

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
127 zapytań w 0,373 sek