Home / MotoGP / Upadek i pole position Stonera w kwalifikacjach na Phillip Island!

Upadek i pole position Stonera w kwalifikacjach na Phillip Island!

Casey Stoner sięgnął po piąte z rzędu pole position na torze Phillip Island, przy okazji ponownie poprawiając – i tak ‘wyśrubowany’ już – rekord toru. Przewaga Australijczyka nad drugim zawodnikiem wyniosła jednak tym razem „tylko” pół sekundy! Jutro dwukrotny Mistrz Świata MotoGP powalczy zaś o szóste z rzędu zwycięstwo na domowym obiekcie

Wciąż obecny Mistrz Świata MotoGP, który jednak nie ma szans na obronę tytułu, nie schodzi z pierwszej lokaty w ten weekend. #1 uzyskał w kwalifikacjach czas 1’29.623, co jest nowym rekordem toru położonego na Wyspie Filipa. Warto dodać, że w połowie sesji, w zakręcie numer cztery, Casey wyleciał poza tor po uślizgu tylnego koła, ale wrócił do walki na zapasowej maszynie i był najszybszy!

Pół sekundy wolniej od Stonera pojechał lider klasyfikacji generalnej Jorge Lorenzo, który chciałby jutro zapewnić sobie tytuł mistrzowski. Aby jednak tego dokonać, Hiszpan musi wywalczyć trzy punkty więcej aniżeli jego główny rywal Dani Pedrosa. #26 był jednak w kwalifikacjach trzeci i jutro nie odda łatwo pozycji zawodnikowi Yamahy.

W drugim rzędize zobacyzmy jutro tymczasem obu kierowców ekipy Monster Yamaha Tech3. Wciąż zmagający się z przeziębieniem Cal Crutchlow zajął czwartą lokatę, podczas gdy jego team-partner Andrea Dovizioso był szósty i o pół sekundy wolniejszy od Brytyjczyka. Tą dwjkę rozdzielił natomiast w kwalifikacjach Niemiec Stefan Bradl, który zapewnił już sobie tytuł debiutanta roku 2012.

Trzecią linię otworzy jutro dwukrotny zdobywca podium w tym sezonie – Alvaro Bautista, który jako ostatni stracił do lidera mniej niż dwie sekundy! Hiszpan o nieco ponad jedną dziesiątą wyprzedził Valentino Rossiego, który w przeszłości wygrywał na Phillip Island pięciokrotnie. Co jednak najciekawsze, tylko 0.006sek stracił do fabrycznego kierowcy DucatiRandy de Puniet! Francuz już w porannym FP3 był bardzo szybki, a swoją dobrą formę potwierdził również i w kwalifikacjach. Dziewiąte pole startowe, jakie wywalczył #14, jest najlepszym w tym roku zdobytym przez kierowcę CRT!

Czołową dziesiątkę uzupełnił tymczasem Nicky Hayden, którego od poprzedzającego go kierowcy ekipy Power Electronics Aspar oddzieliło tylko 0.014sek. Do Amerykanina w rzędzie numer cztery dołączy jutro inny zawodnik jeżdżący na Ducati Desmosedici – Czech Karel Abraham oraz Hiszpan Aleix Espargaro. #41 jest póki co liderem nieoficjalnej klasyfikacji generalnej CRT.

Najwolniejszym spośród kierowców jeżdżących na prototypach okazał się być Hiszpan Hector Barbera, który zajął zaledwie trzynastą lokatę. Mimo wszystko reprezentant barw Pramac Racing, który za rok jeździć będzie w ekipie Avintia Blusens, o osiem dziesiątych wyprzedził Michele Pirro oraz Danilo Petrucciego. Włosi obok #8 zajmą jutro miejsca w piątym rzędzie.

Stawkę podczas kwalifikacji uzupełnią jutro na starcie Amerykanin Colin Edwards, Brytyjczyk James Ellison, Włoch Roberto Rolfo i dwaj zawodnicy teamu Avintia Blusens: Hiszpan Ivan Silva oraz Australijczyk Kris McLaren, który przewrócił się w połowie sesji. #43 zastępuje w en weekend kontuzjowanego Yonny’ego Hernandeza, ale póki co w żadnej z dotychczasowych sesji nie uzyskał czasu mniejszego aniżeli 107% wyniku triumfatora danego treningu.

Start wyścigu o Grand Prix Australii już jutro o 6:00. Pamiętajcie, że dziś w nocy przestawiamy zegarki z 3:00 na 2:00 i śpimy godzinę dłużej!

Wyniki sesji kwalifikacyjnej w Australii: 
1. Casey Stoner      (AUS)  Repsol Honda Team          RC213V 1’29.623
2. Jorge Lorenzo     (SPA)  Yamaha Factory Racing      YZR-M1        1’30.140
3. Dani Pedrosa      (SPA)  Repsol Honda Team          RC213V        1’30.575
4. Cal Crutchlow     (GBR)  Monster Yamaha Tech 3      YZR-M1        1’30.763
5. Stefan Bradl      (GER)  LCR Honda MotoGP           RC213V        1’30.798
6. Andrea Dovizioso  (ITA)  Monster Yamaha Tech 3      YZR-M1        1’31.200
7. Alvaro Bautista   (SPA)  San Carlo Honda Gresini    RC213V        1’31.490
8. Valentino Rossi   (ITA)  Ducati Team                GP12          1’31.661
9. Randy De Puniet   (FRA)  Power Electronics Aspar    ART           1’31.667 *
10. Nicky Hayden     (USA)  Ducati Team                GP12          1’31.681
11. Karel Abraham    (CZE)  Cardion AB Motoracing      GP12          1’31.910
12. Aleix Espargaro  (SPA)  Power Electronics Aspar    ART           1’31.990 *
13. Hector Barbera   (SPA)  Pramac Racing Team         GP12          1’32.231
14. Michele Pirro    (ITA)  San Carlo Honda Gresini    FTR-Honda     1’33.050 *
15. Danilo Petrucci  (ITA)  Came IodaRacing Project    Suter-BMW     1’33.069 *
16. Colin Edwards    (USA)  NGM Mobile Forward Racing  Suter-BMW     1’33.450 *
17. James Ellison    (GBR)  Paul Bird Motorsport       ART           1’33.489 *
18. Roberto Rolfo    (ITA)  Speed Master               ART           1’33.577 *
19. Ivan Silva       (SPA)  Avintia Blusens            FTR-Kawasaki  1’34.156 *
  ---- Poza limitem 107% (1’35.896) ----
20. Kris McLaren     (AUS)  Avintia Blusens            FTR-Kawasaki  1’36.324 *
* zawodnik CRT 

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

komentarze 23

  1. Casey pokazuje ze na tym torze nie ma na niego bata i ti nieważne na jakim motocyklu.nawet na Yamie objechałby wszystkich aż miło:)
    Forza 46!!!

    • fireblade, zainteresuj sie konkretnie wyscigami a zrozumiesz dlaczego piszesz bzdety :D

      • nie rozumiem o co Ci chodzi.dobrze wiem że Vale tu wygrywał kilka razy z rzędu jeżeli o to Ci chodzi ale odkąd Casey pojawił się w motoGP nie dał rady z nim wygrać.pozdro

      • Dlatego warto zainteresować się też od „kuchni” wyscigami a nie tym co skomentuje Jędrzejewski. Jak ogladasz tylko w TV to słuchaj wypowiedzi Badziaka, które są zdecydowanie bardziej wartościowe.
        Już niejednokrotnie błednie stwiedzano że ktoś na czymś „gorszym” wygra bo jest taki super. Okazywało się odwrotnie. Głównymi rozdającymi w stawce jest Yamaha i Honda…ze wskazaniem na Hondę, jednak są sezony gdy któryś z motocykli jest lepszy i to powoduje że wygrywa tytuł. Kto pamieta jak po bardzo dobrym sezonie Yamahy Pedrosa był chetny na Yamahę tylko jak stwiedził „miejsca” nie ma :/ To własnie powoduje że stawka jest ciasna a wygrywa ten kto ma sprzęt dający przewagę 2-3 setek przewagi na okrążeniu.

      • zgadzam się z tobą że Badziak wypowiada się bardzo konkretnie i jakąś wiedzę wyścigową posiada.co do reszty komentatorów a szczególnie Micka to czasami opowiada takie bzdury że aż mam ochotę wyłączyc dzwięk i oczywiście z uporem maniaka próbuje naśladować komentatorów angielskich:) co do motoGP to interesuje sie tym od jakiś 13 lat i nie oglądam tylko relacji w tv.na początku wiele czytałem o tym w gazetach motocyklowych bo internet nie był tak dostępny a relacje oglądałem na eurosport po angielsku jak miałem taką możliwość.chciałem tylko powiedzieć że Casey na tym jednym torze jest po prostu nie do zatrzymania i nawet Vale z nim nie wygrał gdy miał lepszą maszyne.jestem wielkim fanem Rossiego i teraz gdy nie wygrywa kibicuję mu jeszcze bardziej ale to co Stoner wyprawia na tym torze to wielki szacun dla niego.aha i wcale nie twierdzę że Yamaha jest gorsza tylko najzwyczajniej inna.Yamaha jedzie jak po sznurku przyklejona do asfaltu a Honda trzęsie,rwie i rzuca na boki a Casey i tak ma pełną kontrole.Pozdro:)

  2. Wie ktoś, dlaczego na tym torze jest aż o tyle szybszy od całej reszty?

  3. Oglądałem, Casey jechał bardzo dobrze, potem się wywrócił, a następnie wrócił na tor i polepszył swoje czasy. :D Randy de Puniet dobrze pojechał jak na CRT, pytanie: czy tylko ja miałem problemy w połowie kwalifikacji z odbiorem Polsat Sport News?

  4. Tom Sykes z czasem jaki wykrecil podczas tego rocznej rundy SBK bylby w top 10! Moze to kwestia warunkow na torze, ale jednak roznica w osiaganych czasach miedzy motogp a sbk na tym torze jest naprawde mala.
    Mysle, ze Randy na fabrycznym sprzecie moglby powalczyc ze Stonerem :)

  5. Przewaga nad resztą mówi wszystko. Koleś jest poza zasięgiem każdego. Nie prędko spotkamy drugi tak fenomenalny talent, do którego nawet Rossiemu brakuje. Szkoda, że doznał kontuzji, ale cóż… tak miało być. MotoGP straci jednak wybitną postać – niepoprawną politycznie, ciężki charakter, ale jakże wielką postać. Powodzenia Casey! :))

  6. @Darson – cóż, ten tor pokazuje bardzo wiele. Po prostu Stoner przerasta klasą dwóch Hiszpanów razem wziętych. Pzdr

    • faktycznie jesli mistrzostwa swiata to bylaby tylko runda w australii to Stoner jest najlepszym zawodnikiem w historii motogp. Na szczescie pozostaje 17 innych torow :P
      @Darson to jest jego domowa runda i tyle. Pamietam wyscig gdzie Vale w trakcie kwalifikacji tracil do Stonera 0,5 sek a i tak wygrywal wyscig… a Pan #27 biegl do sedziow z placzem, ze Vale nie ma prawa wygrac, przeciez byl wolniejszy w kwalifikacjach ;)
      Jeszcze tylko jeden wyscig i dobre czasy wroca :)

  7. Masz rację Szymon jeszcze trochę i dobre czasy wrócą.Stonerowi nic nie umniejszam jest dobrym zawodnikiem,kończy karierę bo tak chce i nikomu nic do tego,życzyłam Pedrosie mistrza ale niestety tak to jest my swoje a los swoje.Ale dla mnie zawsze jest był i będzie numerem uno Vale.Od 13 lat.

  8. Taki silva to powinien spłonąć ze wstydu, jakim cudem gość na moto z silnikiem hondy cbr 600rr wykręcił lepszy czas od gościa z litrem… żal

  9. Chociażby takim cudem, że CRT debiutują w tym sezonie, z kolei motocykle Moto2 mają już za sobą prawie 3 lata research & development.

  10. Napisze sobie bo aż mi się na rzygi zbiera jak czytam niektóre komentarze. Jedni anty fani Rossiego, którzy wykorzystają każdy powód żeby mu dowalić, skupili się wokół Stonera i wywyższają go pod niebiosa drudzy psychofani Rossiego, którzy na każda krytykę mistrza oburzają się i przytaczają 9 tytułów i że nie można źle na kogoś takiego mówić. Prawda jest taka, że są to dwaj zupełnie różni zawodnicy i nie zaryzykowałbym stwierdzenia, który jest lepszy przede wszystkim dlatego, że ich droga do sukcesów była zupełnie inna. Rossi szedł drogą klasyczną najpierw mini-moto później mistrzostwa włoch w 125cc następnie mistrzostwa świata, w których odniósł tyle sukcesów. Natomiast Stoner najpierw ścigał się na dircie czy jak to się nazywa co ma mały związek z tym co obecnie robi. Może daję się nabierać na tanie chwyty ale naprawdę mnie ujęło to jak opowiadał gdy w wieku 13 lat pomagał rodzicom malować domy aby zarobić na wyjazd do UK ponieważ w Australii był za młody aby startować w wyścigach. Dlatego krew mnie zalewa jak czytam komentarze hejterów nazywających Casey’a pipką. Jak jesteście tacy mądrzy to sami postawcie wszystko na jedną kartę łącznie z oszczędnościami waszych rodziców i jedźcie robić coś niedorzecznego na drugi koniec świata bo tak wszyscy postrzegali to co robi rodzina Stonerów. Rossi miał zdecydowanie łatwiejszą drogę zresztą jak większość utalentowanych Włochów i Hiszpanów, na których chucha się i dmucha od najmłodszych lat. Dlatego według mnie Stonerowi należy się szacunek za upór i drogę od rolling stonera z początków kariery w motogp do jednego z najlepszych zawodników. Dla Rossiego szacun za podjęcie wyzwania i 2krotną zmianę moto na słabsze. Jeszcze dwa słowa o Pedrosie i Lorenzo. Pedrosa w tym roku pozytywnie mnie zaskakuje jeździ koncertowo walczy, atakuje i wygrywa w końcu poprawił psyche. Lorenzo robi co do niego należy jeździ równo i szybko i wcale nie ma słabszego moto od hondy według mnie yama mimo niedoboru mocy dalej jest motocyklem stabilniejszym na hamowaniach i w zakrętach jak przegra tytuł to tylko na własne życzenie.

    P.S
    Zazwyczaj zawodnicy wybitni na swoim terenie mają dodatkową motywacje dlatego potrafią jeździć lepiej niż zazwyczaj i nie dopatrywałbym się tu żadnych teorii spiskowych.

    P.S 2
    Długo i nie na temat ale mam nadzieję że ten serwis wróci do kultury, która panowała tu dawno dawno temu. Dlatego zachęcam do merytorycznych dyskusji bo na razie to cofneliśmy się do poziomu pyskówek znanych z onetu.
    Szymon przypomnij co to był za wyścig gdzie niby Stoner płakał do sędziów.

  11. Nie ma powrotu do „starych dobrych czasów”… Tak jest na każdym portalu i „starzy” użytkownicy zawsze narzekają. A co można zrobić? Chyba nic, po prostu ignorować większość postów. A co do samych kwalifikacji i mistrzostw to moim zdaniem obecnie Stoner (polecam poczytać o jego osiągnięciach przed przyjściem do grand prix) jest najlepszym zawodnikiem, chociaż bardzo, ale to bardzo jestem pozytywnie zaskoczony Pedrosą. Filip ma 100% racji pisząc, że Yamaha to świetne moto, ale do takich wniosków wystarczy zobaczyć statystyki. Ciekawe jakby sobie radził Casey z tak „ładnie” poukładanym moto. Bo dla mnie Lorenzo i Rossi to mistrzowie płynnej jazdy, Stoner jeździ jakby musiał zawsze poskromić swoje moto…

  12. Filip zgadza sie,myślisz obiektywnie, co nieczęste . Co do Lorenzo, sądze ze wydoroslał/kalkuluje stąd nie przesadza z ryzykiem,kalkulacja to jeden z atrybutów mistrzów choć mało widowiskowy…jeszcze jedno Yama obecnie nie jest na poziomie Hondy, przyjzyj sie

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
50 zapytań w 0,806 sek