Na co stać Aprilię w GP Aragonii?
Kierowcy Aprilii przygotowują się do startu w GP Aragonii. Faworytem rywalizacji wydaje się być jednak Marc Marquez, który ma na koncie aż siedem zwycięstw na torze MotorLand Aragon. Marco Bezzecchi nadal nie czuje się w stu procentach sprawny, natomiast dla Jorge Martina to pierwszy start w Aragonii w barwach Aprilii. Na co będzie stać zawodników stajni z Noale?
Marco Bezzecchi zaskoczył formą na torze Silverstone, dwukrotnie stając na najniższym stopniu podium. Włoch nie ukrywa, iż bardzo dużo kosztował go start w Wielkiej Brytanii i nadal nie czuje się w stu procentach sprawny po kontuzji obojczyka:
„Nie mogę się doczekać wyjazdu do Aragonii. To będzie zdecydowanie wymagający start, ponieważ po Silverstone miałem lekkie problemy spowodowane wysiłkiem z minionego weekendu. W każdym razie, spodziewaliśmy się tego, więc staramy się w pełni wykorzystać czas, który mamy do dyspozycji, aby wszystko dopiąć na ostatni guzik. W każdym razie, jestem niezwykle szczęśliwy, że jadę do Aragonii. To tor, który bardzo lubię i nie mogę się doczekać, żeby wsiąść na motocykl” – przyznał wicelider MŚ.
Jorge Martin wygrał sprint w Wielkiej Brytanii oraz zajął drugie miejsce w niedzielnym wyścigu. Hiszpan po raz pierwszy jednak wystartuje w barwach Aprilii na torze MotorLand Aragon. Przed rokiem leczył bowiem kontuzję. „Martinator” jest jednak pewny siebie przed GP Aragonii:



