Home / Moto2 / Moto3 / Pramac dalej chce Millera i Bagnaię, ale myśli o Marquezie na 2020 rok

Pramac dalej chce Millera i Bagnaię, ale myśli o Marquezie na 2020 rok

Tuż po zwycięstwie w GP Francji w klasie Moto2, pojawiły się informacje od Emilio Alzamory, że Hiszpan mógłby trafić do MotoGP, do ekipy Pramac Ducati. Jak się okazuje, mogłoby się to stać już za rok, a menedżer tego zespołu Francesco Guidotti szuka po prostu zawodnika, gdyby ktoś z duetu Jack Miller – Francesco Bagnania opuścił ten włoski skład. Nie jest tajemnicą, że Jack Miller widzi się w fabrycznym zespole, w miejsce Danilo Petrucciego.

“Sytuacja się rozwinęła i jest jak jest. Spotkaliśmy się z Alzamorą, by zobaczyć czy jest możliwość, aby Alex do nas przyszedł. To standardowa procedura, gdy menedżer zawodnika prosi o rozmowę, to robimy to. Mamy też zaplanowane inne spotkania.” – powiedział Francesco Guidotti.

“Jack (Miller) nie ma kontraktu na przyszły rok i będziemy musieli rozważyć inne rozwiązania, jeśli będzie chciał przejść do oficjalnego zespołu, albo nie będziemy mogli spełnić jego wymagań. Musimy wiedzieć, jak wygląda rynek, a ci którzy chcą zmienić Moto2 na MotoGP muszą mieć do tego kwalifikacje. Ale nie skupiamy się na jakimś konkretnym zawodniku. Jeśli będzie możliwość, chcemy zostać z tym samym składem. Nie mamy razem z Ducati naszych zawodników w garści, mogą decydować i wybrać odejście.” – dodał menedżer zespołu Pramac.

Kliknij, aby pominąć reklamy

“Alex nie ma priorytetu nad innymi zawodnikami. Nasz priorytet to utrzymanie składu z Pecco i Millerem. Ale Miller nei zgadza się ze mną, ponieważ celuje w przejście do zespołu fabrycznego Ducati.” – mówi.

W Barcelonie niektóre zespoły Moto2 odbywają testy. Jest tam również Alex Marquez, który powiedział: “Wiecie, to normalne. Każdy gdzieś przechodzi, szuka możliwości awansu do MotoGP i musisz to zrobić szybko, ale to praca dla Emilio. Ja mam świetne relacje z gośćmi z Pramaca, ale to Emilio odbywa rozmowy, więc wie więcej niż ja.”

#73 zapytany czy czuje się gotowy na przejście do królewskiej klasy, odparł: “Nigdy nie wiadomo. Wcześniej mówiłem, że nie robiłem tego kroku, bo nie czułem się przygotowany. W tym roku jestem bardziej gotowy i myślę, że jeśli mam potencjał by to zrobić, to skorzystam. Ale swoją pracę muszę wykonywać na torze. Zwłaszcza, jeśli chodzi o motocykl. Wiele się nauczyłem jeśli chodzi o elektronikę, także o styl jazdy, podnoszenie motocykla. To dlatego czuję się nieco lepiej przygotowany.”

Źródło: motogp.com

Kliknij, aby pominąć reklamy

Kto jest gwarancją najlepszych wyników dla Pramaca w 2020 roku?

View Results

Loading ... Loading ...

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarze 22

  1. A ja mam nadzieję, że Petrucci pokaże hejterom środkowy palec i zostanie w Ducatach na następny rok

    • A ja mam nadzieje, że wkońcu wywalą Abrahama z MotoGP, bo miejsce tylko blokuje.

      • Ale tatuś wykłada kasę

      • Nie blokuje bo z nim prawdopodobnie zawinie się cały zespół.

        • I pojawi się nowy zespół VR46:)

          • Ten zespół pojawi się tak czy inaczej, bo Dorna ma zarezerwowane miejsca dla niego.
            A Avintia dająca 2 miejsca zawodnikom płacącym, nie powinna zupełnie nikomu przeszkadzać.

          • Faktycznie: 22 zawodników + 2 miejsca na VR46, tylko co z ideą Dorny, by każda fabryka miała 4 motocykle?
            Co z Petronasem wtedy? Trochę dużo tych Yamah będzie :D

          • Idea pozostanie ideą:)
            W 6 Yamah nie wierzę.
            Gdybym miał spekulować, to z momentem wejścia VR46 do MotoGp, Petronas SRT przejmie obowiązki zespołu fabrycznego, a przygoda obecnego od 1999 roku, zespołu Yamahy dobiegnie końca.
            O wiele bogatsza i większa Honda, nie traktowała swojego 5 i 6 motocykla u VDS poważnie, to Yamaha tym bardziej nie zdecyduje na utrzymywanie 6 konkurencyjnych motocykli.
            Może Suzuki dogada się z Avintią i może po raz pierwszy od lat 80-tych wystawią satelitę, ale Dorna siłą ich nie zmusi.
            Aprilia na ten moment odpada, bo wiadomo że jest za mała.

          • Wiesz, mieliśmy kiedyś Forward Yamahy ;)
            Bardziej myślałem o tym, że to fabryczny zespół będzie sygnowany znaczkiem VR46 i nic za bardzo się w nim nie zmieni, ale opcja z Petronasem może być bardziej prawdopodobna. Pytanie tylko, czy to po prostu Petronas zostanie ich sponsorem, jak Repsol sponsorem Hondy, czy cały zespół Petronas SRT stanie się fabryczną ekipą Yamahy.
            Krótko mówiąc, będzie ciekawie! :)

      • Tam sprzedają miejsca ;) Kto ma kasę ten jeździ. Rabat też płaci za starty.

      • Jak dla mnie powinni się binderem albo navaro zainteresować

      • też nie rozumiem co w stawce robi Abraham? Rabat był Mistrzem Świata w Moto2 ale Abraham wyników nie ma wcale, to jest trochę przesada.

        • Jeśli ojciec jest właścicielem toru gdzie odbywa się gp no to trudno żeby synalek nie brał w tym udziału. To odpowiednik Strolla w F1.

        • A tak szczerze mówiąc, czy nam robi różnicę, kto przyjedzie na tym przykładowym osiemnastym miejscu? I tak go nie pokazują w telewizji prawie wcale, nie jest też w MotoGP z zupełnego przypadku, udało mu się wygrać wyścig Moto2. Stawka CRT swego czasu wyglądała często znacznie gorzej :D

          • oczywiście że robi różnicę bo ja chcę oglądać wyścig najlepszych z najlepszych… wykupić to sobie można sesje jazdy po torze, a nie miejsce w stawce MOTOGP no proszę Was..

          • Nigdy w MotoGP nie było sytuacji, że jeździli sami najlepsi z najlepszych :) I nigdy nie będzie…

          • Przypadek że gadamy o Abrahamie akurat gdy został wykluczony z wyścigu bo wrócił za późno na tor po wywrotce na okrążeniu rozgrzewkowym? :)

            Też się zgadzam że nie powinno go być w MotoGP, ale z drugiej strony ktoś musi być ostatni. Ktoś musi kończyć w ogonie stawki żeby być tym “do wyrzucenia”. A patrząc choćby na wyniki niektórych sesji to Abraham jakoś nie odstaje od Rabata czy Bagnai, mimo że tym dwóm zdarza się nawet awansować do Q2.

            Myślę też że dopóki Abraham (senior) miał swoją ekipę w Grand Prix to mało kogo obchodziło gdzie on jedzie. Teraz w zasadzie mógłby wrócić, zwłaszcza że Dorna jakieś tam wsparcie daje dla prywatnych ekip. Ale też zagadka, z którym producentem Abraham miałby zacząć współpracę.

            A równie dobrze za jakiś czas Cardion AB mogłoby dołączyć do MotoE i problem z głowy :)

          • Rolas – tylko co Ci po tym, że zamiast Abraham dołączyłby np. jakiś Marcel Schroetter, który ostatnio jeździ w czołówce Moto2. Gdyby dołączył do jakiejś Avintii, nie spodziewałbym się lepszych rezultatów niż u Karela Abrahama, który nie jest zupełnie facetem z przypadku – wygrał ten jeden wyścig w Moto2, co nie udało się A. Espargaro, Syahrinowi czy niedawno jeżdżącemu w MotoGP Bradleyowi Smithowi.
            Zobacz sobie na stawkę CRT, wielu zawodników CRT musiałoby mówić do Karela Abraham: “proszę pana” ;)

          • Z drugiej strony – wyobraź sobie, że żaden z tych najsłabszych zawodników nie opuszcza MotoGP i siódmy sezon z rzędu jeżdżą: Abraham, Lowes, Simeon… Fajnie, że nie trzeba być mistrzem świata (no Lowes był, ale nie GP) żeby trafić do MotoGP, bo mieliśmy kilku zawodników, którzy w niższych klasach nie brylowali, ale potem mieli znaczące przebłyski w MotoGP, jak choćby Folger. Ale jakiś umiar warto zachować – jeśli jakiś zawodnik jedzie piąty sezon bez finiszu w TOP10 to nie jest najlepsze dla widowiska… Ale prawa nikomu nie odmawiam :)

          • Co racja, to racja, ale jednak wolę, żeby już startował ten “najlepszy z Czechów” niż n-ty zawodnik z Włoch czy Hiszpanii :D
            Dlaczego? Może taki przykład Sylvaina Guintoliego, który też klepał raczej tyły w 2007, a tu domowa runda na Le Mans, prowadzenie wyścigu wraz z rodakiem RdP i trybuny ożywiły się jak nigdy :D

  2. Po co wpychać tych Hiszpanów na siłe? Są większe talenty. Ehhh

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
138 zapytań w 0,565 sek