Home / MotoGP / Jorge Lorenzo: Jesteśmy daleko od osiągnięcia limitów motocykla

Jorge Lorenzo: Jesteśmy daleko od osiągnięcia limitów motocykla

jorge-lorenzo-ducati-desmosedici

Jorge Lorenzo poprawił się drugiego dnia testów w Sepang względem pierwszego o okazałe 0,865 sek. Ale nowy w Ducati Majorczyk wie „wiąż jesteśmy daleko od osiągnięcia limitów motocykla.”

Nowy w Ducati Jorge Lorenzo zakończył drugi dzień testów w Sepang na ósmej pozycji ze stratą 1,032 sek do najszybszego dziś Andrei Iannone. Hiszpan był również tylko 0,043 sek wolniejszy od swojego kolegi zespołowego Divizioso, który doskonale zna specyfikę Desmosedici.

Kliknij, aby pominąć reklamy

W porównaniu do poniedziałku Lorenzo poprawił się o całe 0,865 sek. „Tak, pierwszego dnia byłem zaskoczony, kiedy przeżyliśmy kilka trudnych momentów i nie byliśmy konkurencyjni. Ale tak jak się spodziewałem, nasze postępy były tylko kwestią czasu. Czuję się teraz o wiele naturalniej na motocyklu. Mogłem cisnąć znacznie bardziej niż wczoraj i byłem szybszy. Mimo to mamy na tym torze jeszcze długą drogę do osiągnięcia limitów motocykla. Jesteśmy teraz bliżej tego, ponieważ postęp był duży, a z wczorajszej i dzisiejszej pracy możemy być zadowoleni.” mówi Majorczyk.

W poniedziałek Jorge narzekał na dużą stratę czasu przy hamowaniu. Jak czerwonym udało się z tym poradzić? „Mogłem hamować później i lepiej. Mogłem zatrzymać motocykl na bardzo krótkim odcinku. Muszę jeszcze lepiej zrozumieć, jak wycisnąć z opon to, co najlepsze. Mimo większej przyczepności nowych opon nie jestem na nich szybszy niż na zużytych. Musimy to oczywiście poprawić. Motocykl ma też inne pozytywne aspekty.”

Duża prędkość w zakrętach zawsze była mocną stroną Jorge. Ale to było na Yamasze. Jak wygląda to na Ducati? „W wolnych i ostrych zakrętach muszę jechać zupełnie inaczej. W szybkich zakrętach jest trochę lepiej i można jechać w nich z wysoką prędkością.” – zapewnia Lorenzo.

Hiszpan testował dziś również nowe opony Michelin. „Prawie wszyscy zawodnicy wypróbowali nowe opony Michelin. Są lepsze i mimo tej samej przyczepności zapewniają lepszą trakcje. Dlatego są lepsze.”

Praca nad wypracowaniem ustawień i pozycji na motocyklu, lepsze warunki pogodowe oraz stale zwiększająca się pewność siebie Jorge zdają się przynosić wymierne rezultaty. Choć przed Hiszpanem wciąż ogrom pracy, to ten zdaje się być zadowolony z przesiadki na dzikie i nieokiełznane Ducati Desmosedici. Póki co Lorenzo wciąż powtarza, że poznaje maszynę i pokornie się uczy. Wykazuje przy tym entuzjazm, chęć do pracy i nie przejawia tendencji do narzekania. Jak dotąd nie mówi też nic o tym, tak jak Valentino Rossi na początku 2011 roku, że ma problem w czuciem przodu motocykla.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Źródło: Speedweek.com

AUTOR: Paweł Zglejc

Fan motocykli i wyścigów motocyklowych od 2007 roku dzięki takim zawodnikom jak Troy Bayliss, Casey Stoner i James Toseland.

komentarzy 11

  1. Ale narobi siary Rossiemu jak bedzie konkurencyjny :P Czy to inna czy ta sama maszyna to i tak bedzie to pstryczek w nos Rossiego :)

    • Siary to narobił raczej tym, że poszedł do Ducati (po wypowiedzi Rossiego, że trzeba mieć jaja, by przejść do Ducati), a sama dobra jazda Lorenzo nie będzie dla nikogo raczej zaskoczeniem (choć na pewno nie jest to przesądzone, że sobie poradzi).
      W dodatku chyba panowie się pogodzili tam trochę po Walencji, więc możliwe, że relacje wrócą do takich z sezonu 2012 :)

  2. Dzisiaj dawał radę ale wczoraj nie zapowiadało sie ciekawie.

  3. A ja tam chciałabym aby, żeby JL opanował na tyle maszynę aby walczyć o podium w wyścigach. Wyobrażacie to sobie : w czubie wyścigu walczą Iannone, Viniales, Rossi, Lorenzo, Marquez, Dovi i może Rins i Zarco – to dopiero byłaby uciecha. Ja bardzo bym chciała w MotoGP widzieć taką samą walkę i nieprzewidywalne emocje jak w Moto3 – do końca, do ostatniego zakrętu. Nie chciałabym aby jedna albo dwie marki zdominowały wyścigi i walka rozgrywała się tylko między MM-MV-VR. Bez takich świetnych zawodników jak JL, AI, AD (czy dodatkowo też nowych nabytków) w czubie wyścigu zrobiłoby się chyba tak nudno jak w zeszłym roku w F1.

  4. Jorge wciąż jeździ hybrydą GP16 i GP17 Dovi jeździł na tym cudaku którego dosiadał CS27 Do tego największa ilość przejechanych okrążeń zarówno na suchym jak i mokrym… Ile prawdy jest w tym że Jorge się uczy a ile jest w tym by trzymać osiągi motocykla w ukryciu tego nie wiem…Vinales jednak taktyką „zastraszania rywali tempem” napewno spowodował że czołówka będzie musiała się przyłożyć

    Przed Jorge ogrom pracy ale naprawdę przesiadka dała mu naprawdę wiele jest pokora że jest za wolny że to nie jest to co było na Yamasze i daje to jakąś nadzieję że na sucho gdy warunki będą sprzyjać Jorge będzie konkurencyjny

  5. No, ja mam nadzieję, że będzie bo wczoraj już się trochę wystraszyłem :P

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
95 zapytań w 1,037 sek