Home / MotoGP / Testy MotoGP, Walencja (dzień 1): Yamaha odnajduje tempo

Testy MotoGP, Walencja (dzień 1): Yamaha odnajduje tempo

Zakończył się pierwszy dzień testów MotoGP w Walencji. Niektórzy zawodnicy testowali zupełnie nowe dla siebie maszyny na 2019 rok, inni sprawdzali rozwiązania aktualnych zespołów, mające im pomóc w osiąganiu lepszych wyników. Inni z kolei dopiero zapoznawali się z maszynerią królewskiej klasy.

Najszybszy był Maverick Vinales, i co ciekawe, Hiszpan cieszył się, bo nowy silnik Yamahy właścicie poprawiony był dokładnie tak, jak życzył sobie tego sam zawodnik. Wzrost osiągów japońskiego producenta może potwierdzać wysokie trzecie miejsce dla Valentino Rossiego. Duet Yamahy rozdzielił Marc Marquez – mimo, że Hiszpan zapowiadał, że nie jest w 100% sprawny i testy odbędzie mając już w głowie zbliżającą się operację ramienia.

Czwarty czas należał do Andrei Dovizioso, ale Włoch z Ducati nie był zadowolony z przebiegu dnia – a to przez deszcz, który przerwał komfortowe testowanie na półtorej godziny przed końcem. Zwycięzca niedzielnego wyścigu miał zamiar porównywać nową i starą maszynę, brakło jednak na to czasu. Z dobrym piątym czasem zameldował się Stefan Bradl, testujący dla Hondy. Szósty był debiutujący na Yamasze Franco Morbidelli, w barwach nowego zespołu.

W stawce pojawiło się czterech nowicjuszy. Najlepszy z nich był Francesco Bagnaia, plasując się na 11. miejscu. 15. czas uzyskał Joan Mir na Suzuki, 23. był Fabio Quartararo, team-partner Morbidelliego, a stawkę zamknął Miguel Oliveira na KTM zespołu satelickiego Tech3.

Wydarzeniem dnia były pierwsze okrążenia Jorge Lorenzo na Hondzie, jednak jak wiemy, Hiszpan wciąż nie jest w pełni sił po kontuzji nadgarstka, i jego czasów w żadnym wypadku nie można brać serio. #99 zajął dopiero 18. miejsce, o jedno wyżej niż Andrea Iannone, dla którego to były pierwsze przejażdżki na pokładzie Aprilii. Bardzo ważnym wydarzeniem był też powrót Jonasa Folgera – Niemiec jest obecnie testerem Yamahy.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Wyniki 1. dnia testów MotoGP w Walencji:
1. Maverick Vinales, Spain (Yamaha), 1:31.416
2. Marc Marquez, Spain (Honda), 1:31.718
3. Valentino Rossi, Italy (Yamaha), 1:31.845
4. Andrea Dovizioso, Italy (Ducati), 1:31.846
5. Stefan Bradl, Germany (Honda), 1:32.015
6. Franco Morbidelli, Italy (Yamaha), 1:32.085
7. Aleix Espargaro, Spain (Aprilia), 1:32.095
8. Danilo Petrucci, Italy (Ducati), 1:32.100
9. Pol Espargaro, Spain (KTM), 1:32.179
10. Michele Pirro, Italy (Ducati), 1:32.220, crash
11. Francesco Bagnaia, Italy (Ducati), 1:32.396
12. Alex Rins, Spain (Suzuki), 1:32.402
13. Takaaki Nakagami, Japan (Honda), 1:32.539
14. Jack Miller, Australia (Ducati), 1:32.555
15. Joan Mir, Spain (Suzuki), 1:32.787
16. Tito Rabat, Spain (Ducati), 1:32.834
17. Johann Zarco, France (KTM), 1:32.835
18. Jorge Lorenzo, Spain (Honda), 1:32.959
19. Andrea Iannone, Italy (Aprilia), 1:33.291
20. Karel Abraham, Czech Republic (Ducati), 1:33.301
21. Bradley Smith, UK (Aprilia), 1:33.709
22. Jonas Folger, Germany (Yamaha), 1:33.810
23. Fabio Quartararo, France (Yamaha), 1:33.850
24. Hafizh Syahrin, Malaysia (KTM), 1:34.233
25. Miguel Oliveira, Portugal (KTM), 1:35.118

Źródło: roadracingworld.com
Fot. Yamaha

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarze 24

  1. Ostanie lata Yamaha zawsze ma w testach dobre tempo. Szkoda tylko, że nie potrafią tego potem przełożyć na dobry, równy sezon. Mam nadzieję że w tym roku będzie inaczej. Oby Yamaha się odnalazła, Ducati i Suzuki utrzymały wysoką formę i niech Lorek szybko odnajdzie się na Hondzie. Do tego niech KTM zacznie wreszcie robić widoczne postępy. A przyszły sezon może być mega ciekawy.

  2. Osobiscie liczę na Rossiego,Rinsa,Bagnaia,Zarco i Mira

  3. Tak jak przypuszczałem, Morbi szybki na odpowiednim sprzęcie. Czuje że parę razy zamelduje się chłopak na podium w 2019.

  4. A Morbidelli to jaki ma aktualnie sprzęt? Ten z Movistara 2018?

  5. Z tego co wiem to Morbi będzie miał fabryczny motocykl chociaż moge się mylić a teraz to nie wiem jaki ma

  6. A jakiś czas temu głośno się mówiło, że na miejsce Movistara jako główny sponsor wchodzi Monster. Nawet jakieś kosmiczne malowania już zapowiadali. Ostatnio jakoś temat ucichł i zespół występuje w testach jako Factory Racing. To kwestia jeszcze umów sponsorskich na 2018 czy temat z Monsterem upadł?

    • Raczej to pierwsze. Monster będzie ich sponsorem od 2019, ale do końca tego roku płaci im jeszcze Movistar. To podobnie jak z Jorge. Każdy wie że jeździ na Hondzie, ale znaczka HRC to na nim nie uświadczysz.

      • Tak czy siak na tej czarnej Hondzie i w kombinezonie bez sponsorów tylko ze swoimi wstawkami wygląda zdrowo :) Ale póki co zupełnie nie widzę jego numeru już na docelowej – czerwonej owiewce Repsol Hondy

        • Ja po cichu liczę, że może Repsol trochę zmieni malowanie na przyszły rok:)

        • @fidell33 nie obraziłbym się ;)

        • Mam podobnie jak Wy :) ten czerwony numer 99 nie wpasuje się dobrze w czerwone tło, musiałby zmienić kolor numeru na biały (jak jeździł w paru rundach w 2012), ale przeczuwam, że będzie zmiana malowania – dlaczego?
          Zobaczcie, że ostatnie większe zmiany były wtedy, gdy do Repsola przychodził ktoś „specjalny” – w 2006 Dani Pedrosa, w 2013 Marc Marquez :)

        • @polerst trochę to naciągane co piszesz ale z racji na słuszną ideę jestem w stanie przyklasnąć :D

        • Hmm, dlaczego naciągane? Bo brakuje w tej śmietance Stonera?
          Oczywiście też jest na to wyjasnienie, bo w 2011 zrobiła się rewolucja na kombinezonach Repsola i odwrócenie kolorów (tam gdzie napis Repsol) :D

        • @polerst a jak przychodzili ci Panowie których masz na profilowym to nic? ;)

        • Dovi nie był specjalnym gościem w Repsolu, bo już mieli swoje złote dziecko – Daniego :(
          Jak pamiętam, to Repsol Honda z 2001 miała większe logo Repsola i to chyba jeszcze z napisem Repsol YPF/YFP (coś takiego)? W 2002 też nastąpiły drobne korekty :D

        • w 2003 i w 2017 też – dlatego mówię – naciągane ;). Teraz przydałaby się jakaś rewolucja :)

        • No cóż, największe zmiany mieliśmy właśnie w 2006 i 2013, wraz z przyjściem jakiegoś potencjalnego hiszpańskiego mistrza świata, szach-mat! ;)

        • a jak Criville przychodził też coś było? :D

        • Nie wiem, w to już nie wnikam :) Seria nawet nie nazywała się MotoGP!
          Po prostu poczekajmy na prezentację Repsol Hondy, bo coś czuję, że to malowanie może się wreszcie zmienić :D
          Swoją drogą, bardzo mi się nie podoba (porównując z poprzednimi), może dlatego? ;)

        • Criville był przed Repsolem – taka powinna być odpowiedź ;). No mi też średnio dlatego liczę na rewolucję

  7. A jak wygląda flota KTMa? 4 takie same motocykle czy zespół juniorski będzie miał jakieś starsze wersje?

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
46 zapytań w 0,932 sek