Klasyczne malowania w Silverstone z okazji 75-lecia MotoGP

Organizator MotoGP ogłosił, że z okazji 75-lecia Motocyklowych Mistrzostw Świata MotoGP wszystkie zespoły będą ścigać się w specjalnych, retro malowaniach, podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii. Po raz pierwszy w historii sportu, każdy motocykl i zawodnik wystartują w specjalnych barwach w jednym wyścigu. Malowania motocykli mają nawiązywać do historycznych motocykli każdej z marek, co ma zrobić ten weekend jeszcze bardziej wyjątkowym.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Klasycznie przed GP Wielkiej Brytanii, w czwartek ma miejsce Day of Champions, podczas którego odbywa się główne wydarzenie oficjalnej fundacji MotoGP – Two Wheels for Life. W tym dniu na specjalnej scenie ma miejsce licytacja rzeczy, których używają zawodnicy, głównie rękawic, sliderów, butów a nawet kasków. O godzinie 14:00 lokalnego czasu (15:00 w Polsce), wszystkie zespoły zaprezentują swoje malowania w alei serwisowej, podczas tzw. pitlane walk, czyli możliwości dla kibiców zobaczenia boksów MotoGP z bliskiej odległości, podczas przechadzki aleją serwisową.

Motocykle w specjalnych kolorach będą jeździły po torze Silverstone przez cały weekend, nie tylko w wyścigową niedzielę. Jednak nie tylko motocykle przybiorą retro malowania. Także samochód bezpieczeństwa BMW, czy dekoracje na podium, odbędą się w bardziej klasycznym stylu.

Źródło: motogp.com

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

10 komentarzy

  1. Kompletni mnie te sentymentalno-wspominkowe tematy nie ruszają. Dla mnie wszyscy mogą jeździć pomalowani na różowo byleby tylko numery zawodników były dobrze czytelne. Reszta się nie liczy. Wyścig – to jest to co jest najważniejsze a wygląd to ósmo-planowa sprawa.

    1. Szlachetnie, ale…. Na szczęście są tacy (i pewnie większość), których wygląd interesuje. Dzięki temu sport jest jeszcze bardziej przyjemny dla oka. Przydałoby się, żeby podobnym torem myślenia poszli sami motocykliści jeżdżący po ulicach. Pewnie postrzeganie motocyklisty w oczach innych (oraz młodzieży) byłoby inne. Obowiązkowy styl to czarne tekstylne kombi, biały kask, żółta kamizelka i plastikowy kufer. Nie dziwię się, że młodzi nie garną się do motocykli skoro 90% motocyklistów wygląda jak ochroniarze z budowy czy jacyś ryscy wędkarze. Kochani sport/hobby trzeba promować. To jak wyglądamy, taką opinię dajemy o naszym środowisku.

    2. Na Zachodzie gdzie ludzie od lat oglądają wyścigi w ilościach ponad 100k ludzi na miejscu i co najmniej drugie tyle przed ekranami to ma mega znaczenie marketingowe. Na sentymentach się najlepiej zarabia. I Liberty doskonale o tym wie.

Dodaj komentarz

Back to top button