Home / Gry / Jest pierwszy gameplay SBK 22. Wygląda jak mod do MotoGP 22?

Jest pierwszy gameplay SBK 22. Wygląda jak mod do MotoGP 22?

Twórcy pracujący nad grą SBK 22 – pierwszym tytułem z serii World Superbike od wielu lat – wypuścili na youtubie film ukazujący rozgrywkę. Wrażenia są mieszane – gra co prawda wygląda świetnie, ale jednocześnie widać, że robi ją ta sama ekipa, która jest odpowiedzialna za gry z serii MotoGP.

Nie brakuje więc komentarzy graczy rozczarowanych faktem, że jazda – przynajmniej na tym krótkim filmie – wygląda bardzo podobnie. Graficznie również nie ma różnic, bowiem SBK 22 powstaje na silniku z MotoGP 22. Na poniższym filmie zobaczycie porównanie rozgrywki obu tych tytułów.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Przypomnijmy – gra ma ukazać się 15 września, a jej producentem jest włoskie studio Milestone, które pracowało nad cyklem gier z MotoGP w ostatnich latach. Gra wyjdzie na komputery PC oraz konsole.

Źródło: youtube.com/user/Cycu1

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

komentarzy 12

  1. Szkoda że nadal nie będzie możliwych transferów zawodników po sezonie.
    „Ograniczenia licencyjne” ale jakoś w grze F1 dało się to zrobić :-/

    • Z tego co słyszałem, jako niepotwierdzone info, to Dorna mocno ogranicza licencyjnie Milestone m.in. w kwestii takich transferów w trybie kariery. Nie ma co ukrywać, potencjał 4 klas w serii Motogp jest duży, a jego wykorzystanie jest słabe. Inna sprawa, że Milestone robi te gry nieco na odwal.
      Pamiętam jak chwalili się modelami motocykli w ich grach, a potem człowiek widzi ich wersję Yamahy YZR 500 z 1997 roku i zastanawia się nad sensem życia.
      Z resztą jak dla mnie, Dorna ma ogólnie nieco archaiczne podejście do marketingu MotoGp w grach czy dostępie do materiałów dla osób trzecich – np. prowadzących kanały na Youtubie. Porównując z F1 to jest tu sporo do zrobienia, ale nie widzę zmian na plus na horyzoncie.

    • Myślę że ten brak transferów podyktowany jest tym że w MotoGP/WorldSBK dołączasz do wybranego zespołu zamiast na zastępstwo za wybranego kierowcę. W chwili obecnej gdy wszystkie klasy GP mają wymóg po dwóch kierowców na zespół to gra naprawdę mogłaby być dopracowana pod tym względem.
      Np. idziesz do fabrycznej Hondy lub LCR i zastępujesz jednego z kierowców, który dla odmiany razem z oficjalnym testerem (w tym przypadku Stefanem Bradlem) tworzy kolejną ekipę; ewentualnie gracz dołącza ze swoją ekipą i albo bierze kogoś z oficjalnych testerów albo np. Vinalesa, którego w Aprilii zastąpiłby Savadori.

      Tak jak fidell33 pisze, Milestone robi to nieco na odwal, a powód wydaje się prosty – nie ma 'konkurencji’ w kwestii gry skupionej na wyścigach motocyklowych. Gier samochodowych jest mnóstwo i każde studio stara się cokolwiek robić na swój sposób. Milestone jako jedyne(?) zajmuje się gierkami motocyklowymi, w dodatku skupionymi na MŚ, a to co w następnej odsłonie jest ukazywane jako 'totalny przełom’, tak naprawdę mogło być wprowadzone dużo wcześniej. Wystarczy jedynie poważny update + DLC do poprzedniej gry.

      • Też bym wolał kolejne części jako update w formie DLC niż corocznie wywalać ponad 2 stówy na grę, tylko dlatego że zawodnicy się przetasowali.
        Dlatego też bardziej mnie ciekawi seria Ride. Z każdą częścią robi się z tego coraz lepszy sim (aczkolwiek nie każdy to lubi).

        Z innych gier jest jeszcze RiMS Racing, jednakże Raceward Studio jako developer jest mało znany i trzeba trochę czasu.

        Ogólnie – gry motocyklowe w gamingu to nisza w porównaniu do gier samochodowych. Patrzę na statystyki na pewnej stronie i graczy w danej grze jest raptem kilkuset, gdzie przy jakiejkolwiek samochodówce sięga w dziesiątkach jak nie setkach tysięcy graczy.

    • @fidell33 – zgadza się, już nie pierwszy raz słyszę o tym ograniczeniu licencyjnym, myślałem, że w przypakdu SBK będzie inaczej może
      Co do prowadzonych kanałów na YT, nie śledzę tak bardzo F1, ale co ona ma więcej w porównaniu z MotoGP? Myślę, że MotoGP może pochwalić się naprawdę fajnymi „Rewindami” (czy też „Recapami”, różnie nazywają), czego (kiedyś) nie było na kanałach F1

      @gzehoo – dokładnie tak to działa w grze F1, funkcja transferów jest tam już od paru lat

      • @polerst Że coooo? :P F1 miała doskonałe 'Race Edit’ kilkanaście lat temu, raczej na długo zanim w MotoGP w ogóle o tym zaczęto myśleć. Potem wyraźnie mniej się do tego przykładano aż w końcu całkiem padło. Na YT już się wiele nie znajdzie, ale nie tylko YT człowiek żyje :) https://www.dailymotion.com/video/xrw1h3
        Nie gorsze były oficjalne filmy od FOM z okazji gali kończącej sezon. https://www.youtube.com/watch?v=iTlKCc-ySSE
        Szkoda tylko że ówczesne serwisy wideo oferowały tragiczną jakość i nie ma ripów w dobrej jakości.

        • Jak kilkanaście lat temu, to nic dziwnego, że nie wiem o tym. Szczególnie że teraz tego nie ma :D Krótkie „race edity” MotoGP miało już w 2007 jak pamiętam, ale takie porządniejsze „rewindy” weszły chyba w 2011 faktycznie.
          A sama gala kończąca sezon? Wydaje mi się, ze ta MotoGP stoi na wysokim poziomie (odkąd prowadzą ją po angielsku a nie po hiszpańsku), a o tej F1 nic nie wiem w sumie?
          Co do filmów podsumowujących sezon, MotoGP co roku wydaje taki przecież, leci jeszcze na antenie po podium w Walencji – i tez uważam, że stoją na najwyższym poziomie. Chyba też w MotoGP najpierw wprowadzono intro z zawodnikami, a dopiero później w F1 (choć nie rozumiem dlaczego w tym roku tego intro MotoGP nagle nie ma?).

          Co oczywiście nie znaczy, że Dorna musi nad wieloma rzeczami popracować. Chociażby samo to, jaką oprawę mają wyścigi F1, a jaką MotoGP, to dwie różne bajki niestety. A gdzie samo ściganie ciekawsze to chyba nie muszę już mówić :)

  2. @polerst Porównując jak wizualnie wyglądają kanały o F1 i MotoGp, to widać, że twórcy z F1 częściej korzystają z materiałów video z wyścigów. W przypadku MotoGp, są to często albo materiały promocyjne zespołów czy sponsorów albo same zdjęcia.
    Amerykanie mają inne podejście do takich rzeczy niż Dorna. Dorna woli kierować zainteresowanie na MotoGp.com i zakup videopassa.

    Co do samych gier, bo ostatnio miałem dylemat czy brać Ride 4 czy MotoGp22.
    Rozumiem, że w niektórych kwestiach Milestona ma ograniczenia, ale niektóre aspekty wprost olewają.
    Cały system kariery ma założenia niezmienione chyba od 2015 roku.
    Dlaczego, chcąc jeździć w swoim stworzonym zespole, nie możemy wziąć drugiego kierowcy żeby to jakoś wyglądało pod względem imersji?
    Dlaczego, nawet najgorsze zespoły w każdej klasie oczekują od nas przynajmniej zdobywania punków?
    Nie da się tego przebudować nieco tak, ze 2-3 najsłabsze zespoły z Moto3 i Moto2 za cel ustawiły sobie kończenie wyścigów np top 20? Pewnie się da ale to wymagało by nieco pracy.
    Statystyki zawodników to żart. Nie da się podejrzeć wyników np MM z 2017 roku czy Fabio z 2020, czy kogokolwiek innego z poziomu gry.
    Kwestię wywrotek lepiej ogarniało Gp500 z 1999 roku.
    Ehhh
    Masa niewykorzystanego potencjału, żeby zrobić grę „ok” i co roku wypuszczać kolejne edycje – jednocześnie co roku, nie wyrabiając się z aktualnymi modelami i malowaniami na premierę.
    A teraz zapowiada się to samo ale w SBK.

    • @fidell33 – faktycznie, słyszałem, że ten videopass F1 jest znacznie tańszy od tego MotoGP. Dorna chyba zakłada, że popyt jest tak sztywny, że nikt nowy tego nie kupi, a stary fan zapłaci każdy pieniądz :D
      A potencjał jest naprawdę spory. Tak prywatnie lubię parę niszowych u nas sportów, a gdy pokazuję je znajomym, to MotoGP robi zawsze największe wrażenie, ale nigdy o tym wcześniej nawet nie słyszeli. Szkoda.

      Co do gier, kwestia wywrotek lepiej też wyglądała w grze Superbike 2001, gdzie każdy zawodnik musial biec po motocykl, a nie następowało to tak automatycznie jak teraz. Strasznie szkoda, że SBK robi też Milestone… albo strasznie szkoda, że SBK ma też Dorna, która chyba służy głównie za poligon testowania nowych torów dla MotoGP :)

      • F1 poszło w próbę przyciągnięcia ludzi zainteresowanych rozrywką, a nie sportem i wygląda na to ze im się ta taktyka sprawdza. Co jak co, ale na tym Amerykanie się znają. MotoGp też chyba będzie musiało iść w tą stronę żeby się rozwijać.

        • I pytanie, czy ostatnia ankieta, ktorej wyniki poznamy we wrześniu, zmieni coś w tym temacie, czy po prostu ogłoszą nam, który team jest naszym ulubionym…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
185 zapytań w 1,437 sek