Home / MotoGP / Już 24 członków Galerii Sław MotoGP

Już 24 członków Galerii Sław MotoGP

Alex Criville

Do tej pory w Galerii Sław MotoGP (Hall of Fame) widniały 22 nazwiska wspaniałych zawodników Motocyklowych Mistrzostw Świata, od momentu jej powstania w 2000 roku. Teraz trafi do niej dwójka mistrzów świata z lat ’80 i ’90.

Pierwszym z nich jest Franco Uncini. W 1982 roku w barwach Suzuki wygrał pięć wyścigów 500ccm i został mistrzem. To ostatnie włoskie mistrzostwo w królewskiej klasie do ery Valentino Rossiego.

Drugim z uhonorowanych kierowców jest lepiej znany Alex Criville. Hiszpan w 1989 roku zdobył mistrzostwo klasy 125ccm. Potem w 1999 roku powtórzył ten sukces, ale w klasie 500ccm. Zapraszamy do zapoznania się z pełnym “składem” Galerii Sław i osiągnięciami.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Alex Criville dołączy do galerii w czerwcu podczas GP Katalonii, a Franco Uncini we wrześniu w Misano.

Galeria Sław – stan na 2016 rok:
Giacomo Agostini (Włochy) 15 tytułów Mistrza Świata, 122 zwycięstwa
Mick Doohan (Australia) 5 tytułów Mistrza Świata, 54 zwycięstwa
Geoffrey Duke (Wielka Brytania) 6 tytułów Mistrza Świata, 33 zwycięstwa
Mike Hailwood (Wielka Brytania) 9 tytułów Mistrza Świata, 76 zwycięstw
Daijiro Kato (Japonia) 1 tytuł Mistrza Świata, 17 zwycięstw
Wayne Gardner (Australia) 1 tytuł Mistrza Świata, 18 zwycięstw
Eddie Lawson (USA) 4 tytuły Mistrza Świata, 31 zwycięstw
Anton Mang (Niemcy) 5 tytułów Mistrza Świata, 42 zwycięstwa
Angel Nieto (Hiszpania) 13 tytułów Mistrza Świata, 90 zwycięstw
Wayne Rainey (USA) 3 tytuły Mistrza Świata, 24 zwycięstwa
Phil Read (Wielka Brytania) 7 tytułów Mistrza Świata, 52 zwycięstwa
Jim Redman (Wielka Brytania) 6 tytułów Mistrza Świata, 45 zwycięstw
Kenny Roberts (USA) 3 tytuły Mistrza Świata, 24 zwycięstwa
Jarno Saarinen (Finlandia) 1 tytuł Mistrza Świata, 15 zwycięstw
Kevin Schwantz (USA) 1 tytuł Mistrza Świata, 25 zwycięstw
Barry Sheene (Wielka Brytania) 2 tytuły Mistrza Świata, 23 zwycięstwa
Freddie Spencer (USA) 3 tytuły Mistrza Świata, 27 zwycięstw
John Surtees (Wielka Brytania) 7 tytułów Mistrza Świata, 38 zwycięstw
Carlo Ubbiali (Włochy) 9 tytułów Mistrza Świata, 39 zwycięstw
Marco Simoncelli (Włochy) 1 tytuł Mistrza Świata, 14 zwycięstw
Casey Stoner (Australia) 2 tytuły Mistrza Świata, 45 zwycięstw
Nicky Hayden (USA) 1 tytuł Mistrza Świata, 3 zwycięstwa
Franco Uncini (Włochy) 1 tytuł Mistrza Świata, 7 zwycięstw
Alex Crivillé (Hiszpania) 2 tytuły Mistrza Świata, 20 zwycięstw

Kliknij, aby pominąć reklamę

Źródło: motogp.com

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 26

  1. Zdjęcie profilowe sebo505

    nie no,a gdzie jest nasz kochany Walduś? :-(((

  2. Zdjęcie profilowe sebo505

    Wow Angel Nieto 13 tytułów. Waldusiowi jeszcze dużo brakuje ;-)

    • Zdjęcie profilowe ostryman-roman

      Agostini i Nieto to wielcy zawodnicy i to doceniam ale należy uwzględnić warunki które pozwoliły na osiągnięcie takich wyników.W latach swoich sukcesów regulamin pozwalał im na starty w dwóch klasach podczas każdych zawodów a poza tym poziom zawodników w latach 70 nie był tak wyrównany jak w 21 wieku oraz liczba eliminacji wynosiła od 5 do 9.W tym świetle rekord Rossiego to największy wyczyn!!!

  3. Zdjęcie profilowe Seba72

    To galeria zawodników ktorzy zakonczyli juz kariere, Vale sie tam pewnie znajdzie kiedy skończy, na dzisiaj pasuje tam na 2gie miejsce za Agostinim

  4. Zdjęcie profilowe Waluk

    Nicky Hayden trochę blado wygląda przy pozostałych.

  5. Moim zdaniem z Haydenem to już lekka przesada – nie był aż tak wybitnym zawodnikiem godnym trafienia do Hall of Fame – po prostu Hall of Fame skupia wszystkich którzy w MotoGP wywalczyli tytuł MŚ i zakończyli już kariery jako zawodnicy Moto GP. Hayden miał po prostu farta z tym tytułem MŚ i to że trafił do Hall of Fame jest jego największym osiągnięciem. Przepraszam jeśli uraziłam fanów Haydena bo nie miałam takiego zamiaru – przedstawiłam tylko swój punkt widzenia z którym możecie się zgadzać lub nie.

    • Zdjęcie profilowe polerst

      Co jak co, ale Nicky Hayden był pierwszym, który zdetronizował Valentino Rossiego ;) w dodatku też nie miał takiego wielkiego szczęścia, patrz: Estoril 2006 i próba wyprzedzania przez Daniego Pedrosę… jego kolegę zespołowego :D

    • Zdjęcie profilowe HammerMen

      Nie nie zgadzam się z twoim zdaniem. Powiem nawet więcej… Jeśli dla ciebie liczy się jakaś głupia ilość tytułów które zawodnik zdobył to jak Boga kocham… Tego nie powiem…

      Czyli wg Logiki KasiKowalskiej Stirling Moss nie jest zawodnikiem wybitnym bo nie zdobył tytułu mistrza świata.

      Fart Nie fart KentuckyKid jeździł jak Rossi w 2015 ale fartem czy nie tytuł zdobył Naprawdę aż mnie coś bierze gdy Fani Rossiego mówią że Hayden miał szczęście… Nie miał szczęścia tylko ciężko pracował cały sezon na tytuł.

      Szczerze To ja widzę Pedrosę w Galerii sław (który wg logiki KasiKowalskiej nie jest godzien otrzymać takiego tytułu)
      Szkoda jednak że nikt nie próbuje budować zdrowej rywalizacji właśnie na nim… A Mistrzowie świata “dają prawdziwy przykład sportu gdzie wszystkie chwyty dozwolone” No ale witamy w świecie komercji Hajsu i fanatyzmu. I Pod tym względem Dani jako sportowiec jest wyżej niż nawet Jorge Marc i księżniczka Vale razem wzięci.

      PS Dani powinien być mistrzem w 2011 ale pewien Włoch który myślał … A więcej nie powiem bo o zmarłych mówi się albo dobrze albo wcale…

      • @hammermen – zjedz snickersa i wyluzuj. Hayden jest/był dobrym zawodnikiem ale nie wybitnym. Zobacz sobie statystyki: od 2003-2015 roku na 216* startów w królewskiej klasie tylko 28 razy stał na podium (skuteczność 13%) i tylko 3 razy na 1 miejscu (skuteczność 1,4%). Jeśli to są wybitne wyniki w porównaniu np. do twojego idola JL (60 wygranych, 134 razy na podium) czy Pedrosy (51 wygranych, 141 razy na podium) o znienawidzonym przez ciebie Rossim nawet nie wspomnę. Zatem spuść sobie nieco ciśnienie i podejdź to tematu pragmatycznie. Bycie w galerii sław to musi być super wyróżnienie. Hayden był tylko dobry a nie wybitny. Oczywiście to jest tylko moje, subiektywne zdanie i ani ty ani nikt inny nie musi się z nim zgadzać :-)))
        PS. * dane do 2105 roku

      • Zdjęcie profilowe duchu11

        @kasiakowalska : A ja wspomnę o Rossi, tak z przekory : w MotoGP/500 274 starty z czego 177 razy na pudle (64,6%). Lorenzo w MotoGP w 141 startach 100 razy pudło (70,4%). Oczywiście to jest oficjalna statystyka, z którą możesz się ………….nie zgadzać bo to tylko cyferki bez magii, metafizyki i egzaltacji. Waluk ma na przykład na statystykę uczulenie i zaleca fruwanie. Mu chyba pomaga?

      • Zdjęcie profilowe polerst

        @hammermen – zgodzę się z Tobą, że Hayden zasłużenie zdobyl tytuł w 2006, ale w 2011 Stoner jednak osiągnął poziom nieosiągalny przez innych ;) w dodatku Pedrosa, walcząc o 3 miejsce w klasyfikacji z Dovim przegrał własnie z nim w Walencji

      • No to dla porządku – zwycięstwa VR vs. JL :
        VR 274 starty 87 zwycięstw = skuteczność 31,7 % = 7 razy MŚ królewskiej kategorii
        JL 141 startów 40 zwycięstw = skuteczność 28,3 % = 3 razy MŚ królewskiej kategorii

        Wiem, to tylko statystyka ale obaj ci zawodnicy bardziej zasługują na Hall of Fame niż Hayden.

      • Zdjęcie profilowe duchu11

        Coś cieńka ta granica pomiędzy geniuszem, prorokiem i zbawcą a rzemieślnikiem, płaczkiem i miernotą – raptem minus 3% różnicy w skuteczności wygranych (i plus 5,8% za ilość miejsc na pudle). Po za tym statystyka np. Haydena może świadczyć, że Rossi w okresie swojej dominacji (2001 – 2005) nie miał z kim przegrywać?

      • Zdjęcie profilowe 88Yam

        DUCHU11 moim zdaniem trzeba liczyc pierwsze 141 startów Rossiego w Motogp a nie calosc 274 do 141 startow Lorenzo !! wiec Rossi w pierwszych 141 startach w motogp czyli Assen 2008 był 106 razy na podium :D I WYGRAŁ 65 wyścigów :) na dwóch roznych motocyklach!!! wiec 106 do 100 i 65 do 41 ! a Hayden hmm dobrze jezdzil w 2006 ale gdy by nie awaria np. YAMAHY w lemans gdzie rossi jechal po wygrana , awaria w usa itd. nie z rossiego winy mistrzem by nie został wiec miał dużo szczęścia!

      • Zdjęcie profilowe duchu11

        Proponujesz statystkę korespondencyjną? Tym bardzie w innych czasach , realiach rywalizacji. No to statystykę z statystykę : jak wygląda ich bezpośrednia rywalizacja w MotoGP od 2008 r. gdy jechali obok siebie. A żeby nie było lamentu nie liczę w zestawieniu sezonów 2011-2012 tzn. ery Rossiego w Ducati. I tak :
        Rossi : 1 -25 razy, 2-23 razy, 3-27 razy = 75 razy podium (punkty z podium 1517)
        Lorenzo : 1 – 32 razy, 2 – 25 razy, 3 – 17 razy = 74 razy podium (punktów z podium 1572). No do jasnej Anielci gdzie ta różnica między geniuszem a wyrobnikiem? Jeden porusza ziemie, drugi raptem tylko dojeżdża do mety.

      • Dla niektórych na tym forum różnica 3 % w skuteczności to tyle co nic i można wówczas szydzić: patrzcie oto geniusz, prorok i zbawca a to rzemieślnik, płaczek i miernota. Jednak niektórzy zawodnicy za tę niewielką 3% skuteczność wiele by oddali. Taki Hayden np. przez całe swoje motocyklowe życie w motoGP osiągnął skuteczność na poziomie 1,4% więc statystycznie musiałby “żyć” w motogp 3 razy dłużej niż żył (oczywiście to tylko takie moje małe résumé motocyklowego życia Haydena – jest sympatyczny i lubię go ale do Hall of Fame to trochę moim zdaniem za mało). I jeszcze jedno – jeśli “rzemieślnik, płaczek i miernota” ma wyższą skuteczność niż “geniusz, prorok i zbawca” to dlaczego to geniusza kibice kochają bardziej od rzemieślnika ? bo temu chyba nie da się w jakiś statystyczny zaprzeczyć, prawda ? Ciekawe czemu tak się dzieje ? Aaaaa, zapomniałam bo przecież to trudne do określenia “coś” które mają tylko jednostki nietuzinkowe, charyzmatyczne i co wyczuwają tysiące jeśli nie miliony fanów na całym świecie – dla niektórych “analityków” z tego forum to niezrozumiałe dla nich “coś” to tylko powód aby szydzić, kpić mówiąc ” No do jasnej Anielci gdzie ta różnica między geniuszem a wyrobnikiem? Jeden porusza ziemie, drugi raptem tylko dojeżdża do mety”. Tak, to właśnie jest ta różnica między geniuszem a rzemieślnikiem jeden tylko jeździ i wygrywa a drugi tworzy historię i magię tego sportu . I albo się to czuje albo nie, trudno.

      • Zdjęcie profilowe Marcin4646

        Duchu11 radze przeliczyć statystyki Lorenzo po 2 latach w Ducatii, ale Ty ze wstydu pewnie zmienisz nick na tym forum.

      • Zdjęcie profilowe HammerMen

        @marcin4646 Pożyjemy zobaczymy… Tylko beka trochę że musicie sięgać do statystyki… a ona wygląda tak że Hayden W TYM KONKRETNYM sezonie miał więcej punktów od Vale. To co było wcześniej i później niestety nijak się ma do tego bo jakby porównywać statystyki Rossiego z Ducati to wyjdzie podobna albo trochę mniejsza “bida z nyndzą”

        Jorge ryzykuje ale robi to z przekonaniem że w przeciwieństwie do Vale może osiągać rezultaty które pozwolą mu walczyć o majstra… Nie wiem w którą stronę pójdzie Ducati. i wiem że legenda Ducati jest tylko jedna i jest nią CS27 (To może porównajmy Statystyki Stonera z ostatnich wyścigów 2010 i pierwszych 2011 bo tak się składa że te 2 motocykle miały praktycznie identyczną specyfikację :)

      • Zdjęcie profilowe 88Yam

        DUCHU ale dlaczego liczysz od 2008 do dziś gdzie rossi już był po 30 , a lorenzo u szczytu formy ??? wiem dlaczego bo jakbys liczyl od początku startow czyli pierwsze 141 lorenzo do pierwszych 141 rossiego wygrywa rossi a Ty nie możesz tego zaakceptować :) ale takie sa fakty !!! ze lepszy był rossi w pierwszych 141 startach i w tych pierwszych 141 startach zdobył 5 x mistrza a licząc 2008 rok czyli ponad 150 startow 6 x mistrza! do 3 lorenzo no 2,5 bo 0,5 mistrza 2015 roku dal bym 93:) WIEC NIE WIEM PO CO POROWNYWAC 274 DO 141 DOBRZE POROWNAJ DO 274 ROSSIEGO ALE WTEDY GDY LORENZO TEZ BEDZIE MIAL 274 ! Hammermen tak wiem ze wygrywa ten co ma wieksza ilość punktów ale chciałem tylko przypomnieć ze 2006 r rossi nie przez swoja forme a przez słabszy moto yamahy stracił około 50 p !! dwa razy nie dojechal do mety awaria i raz w chinach opona ! (już nie wspominam tego ze w jerez Elias go skosił i dojechal chyba 14sty ale Nikiego tez pedrosa skosil wiec się tu wyrownalo ) ale awarii moto jednak rossi miał o dwie więcej dlatego przegral mistrza 2006!

      • Zdjęcie profilowe duchu11

        @kasiakowalska : Rozpisujesz się o 3% a gdzie interpretacja 5,8%. Pytałem o “granicę” między geniuszem a rzemieślnikiem a dostałem kolejny raz twoje zwidy o magii i tym “czymś” Rossiego. Argument o tłumie który też to “coś” czuje i widzi mogę skwitować : większość ludzi używa głowy nie do myślenia, lecz do potakiwania. Taki @Marcin4646 ma już podobne zwidy na dwa lata do przodu. Otóż Marcin4646 : poprawienie statystyk Rossiego w Ducati to żaden wyczyn, tym bardziej że ja w swojej wyliczance przewidując tego typu lamenty nie uwzględniłem wyczynów Rossiego “in red”.
        @88Yam : czyli 30-letni Rossi to wg ciebie zawodnik specjalnej troski – od 7 lat tak należy go traktować? Ciekawie co na to Katarzyna i pozostali wyznawcy nieprzemijającego przecież geniusza 46. Ja nie czaruje statystykami wskazuję że są takie (bardziej obiektywne wg mnie gdy porównuje się zawodników jadących obok siebie po torze) w których Lorenzo wypada lepiej.
        Drodzy Państwo a jeżeli już rozmawiamy o “czuciu” : obiektywizm jest jak gówno, to się czuje, ale nie tłumaczy. Bez odbioru.

      • Zdjęcie profilowe 88Yam

        raczej Lorenzo traktujesz jako zawodnika specjalnej troski skoro porównujesz jego szyt formy jako zawodnika motogp, do wyscigow Rossiego który te lata miał już za sobą wiec 141 do 141 ,a nie tak jak Ty 141 lorenzo do rossiego ale wzwyż 141 , dlaczego pomijasz pierwsze 141 Rossiego ? dlatego ze wtedy Twój idol przegra z kretesem !!! teraz czujesz jak trzeba robic obiektywne porównania !

      • Zdjęcie profilowe duchu11

        @88yam : Uważasz ze porównywanie Rossiego z lat 2000 – 2008 (ok 150 pierwszych występów) z Lorenzo 2008-2016 (142 występów) ma sens? Ok, przez analogię eksajtuj się również porównywaniem Rossiego z Agostinim, Nieto czy Doohanem. Twoja statystka jest prawdziwa ale moja również. Która jest bardziej obiektywna – na pewno liczba wklepanych wykrzykników tego nie rozstrzygnie. Zachowaj je na bardziej spektakularne odkrycia.

      • Zdjęcie profilowe 88Yam

        to nie jest żadne wielkie odkrycie po prostu jest to porównanie najbardziej sprawiedliwe , a gdzie będzie wykrzyknik naszczescie nie ty tu decydujesz ! :) , chyba mało oglądasz motogp największe sykcesy większość zawodnikow odnosi w latach 20 30 a nie 30 40 dlatego jak chchesz cos porownac rob to sprawiedliwie. Twoja statystyka również jest prawdziwa tylko ze niestety bardzo mało obiektywna, wiec odkrywaj dalej może cos znajdziewsz w czym lorenzo jest lepszy niż rossi na pewno nie był lepszy w pierwszych 141 startach ;D

  6. A no i oczywiście w Hall of Fame są zawodnicy którzy zginęli na torze a tytuły wywalczyli w niższych klasach – sorry zapomniałam o tym wspomnieć w poprzednim wpisie. Mam nadzieję że mnie nie zlinczujecie ;-)

  7. Zdjęcie profilowe k3

    O Alex Criville jak najbardziej. Moto gp ogladam dzieki temu kierowcy, sezony walki z doohanem i te wicemistrzostwa, az w koncu tytul. Byl bardzo podobnym zawodnikiem do Daniego, szczerze myslalem ze to wlasnie Pedrosa bedzie kolejnym wielkim Hiszpanem ( oczywiscie jest wielki, a to ze brakuje mu tytulu w najwyzszej klasie to niektorym przeszkadza, mi akurat nie). No niestety zamiast “wielkich” mamy jednego mazgaja 99 i rozkapryszonego bachora 93. Pozdrawiam

  8. Zdjęcie profilowe maciejewskid

    No ale patrząc na statystyki to jednak Marc ma póki co najlepsze. W Moto Gp póki co licząc z tym sezonem 58 startów i 26 wygranych oraz 43 podia to daje 45 % oraz 74 %. Ja akurat trzymam za niego kciuki! Każdy ma coś za uszami i trochę idzie w marketing ale jeździ genialnie!

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
67 zapytań w 0,850 sek
Zamknij
Zapraszamy na nasz Fanpage!