Bagnaia: „Jestem zadowolony”

Francesco Bagnaia jest pozytywnie nastawiony po przedsezonowych testach na torze Buriram w Tajlandii. Włoch podkreśla, że „DNA Desmosedici GP26” jest zdecydowanie bardziej zgodne z jego stylem jazdy. Czy FB63 włączy się do walki o tytuł Mistrz Świata MotoGP?

W udzielonym wywiadzie popularny „Pecco” zaznacza, że choć GP26 różni się od GP24, to jest zdecydowanie bliższy jego stylowi jazdy: „Dla mnie to coś innego, ale lepiej pasuje do mojego stylu jazdy. W zeszłym roku miałem problemy od samego początku, a kiedy tu dotarliśmy, to był dla mnie dobry tor. Ale nie taki, jak w Malezji, gdzie miałem duże problemy w trakcie testów. W wyścigu stanąłem na podium, ale moje odczucia nie były najlepsze”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

W trakcie testów na torze Buriram w Tajlandii Bagnaia skupiał się m.in. na zrozumieniu motocykla na używanych oponach: „W trakcie tych testów ciężko pracowaliśmy nad używanymi oponami, nad zrozumienie motocykla. Myślę, że zrobiliśmy kolejny krok naprzód”.

FB63 zaznacza, że nadal znajduje wiele obszarów do poprawy: „Nadal mi czegoś brakuje. Szukam trochę większej powtarzalności na hamowaniach. Czasami hamuje dobrze, a czasami motocykl trochę trzęsie. Ale to dlatego, że szybciej wjeżdżamy w zakręt. Musimy więc znaleźć po prostu więcej powtarzalności”.

Pomimo problemów technicznych, które uniemożliwiły Francesco ukończenia pełnej symulacji wyścigu, jest zadowolony z wykonanej pracy. Udało mu się za to ukończyć symulację sprintu: „Jestem zadowolony. Mam dobre wrażenia z tych testów. Atak czasowy poszedł dobrze. Nie przejechałem fantastycznego okrążenia, ale to wystarczyło, żeby pokazać, że jestem szybki. Na szczęście wczoraj zrobiłem symulację sprintu i poszło dobrze. W trakcie symulacji wyścigu niestety musiałem się zatrzymać. To coś, co jednak może zdarzyć się podczas testów i lepiej, że teraz się to stało, a nie w trakcie weekendu wyścigowego”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Kończąc wypowiedź, dodał: „Okres przygotowawczy zakończyliśmy zdecydowanie lepiej, aniżeli w poprzednim sezonie. Teraz mogę powiedzieć, że jestem zadowolony. To była solidna praca w trakcie testów. Dlatego też czuję się świetnie. Malezja była ważna, ale tutaj było to jeszcze istotniejsze, biorąc pod uwagę fakt, co wydarzyło się w zeszłym roku. Teraz czas walczyć w tym sezonie!”.

Pierwsza weryfikacja formy Francesco Bagnai już w najbliższy weekend!

Źródło: speedweek.com

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

6 komentarzy

  1. Po zeszłym sezonie nie mamy pojęcia jak słowa Pecco przełożą się na rzeczywistość. Często kiedy mówił, że jest dobrze i coś znalazł w testach/treningach, to później było fatalnie. Włoch chyba już sam nie wie jak będzie w weekend.

Dodaj komentarz

Back to top button