Diggia: „Poczułem flow!”

Fabio DiGiannantonio na chwilę zapomniał o swoim ramieniu i zajął drugie miejsce w FP2 przed GP Argentyny! Włoch po trudnym wyścigu w Tajlandii na Termas de Rio Hondo poczuł „flow”. Dzięki temu czuje się dużo bardziej komfortowo na motocyklu i nie odczuwa tak mocno swojego barku.

Kierowca VR46 Ducati od początku czuł się dobrze na maszynie bolońskiej marki: „W trakcie treningu dobrze nam się pracowało z zespołem. Z każdym wyjazdem na tor motocykl stawał się coraz lepszy. Dzięki ulepszeniom byliśmy w stanie osiągnąć tak dobry czas okrążenia”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

„Diggia” podkreślił, że kluczem do dobrej jazdy, oprócz znalezienia odpowiednich ustawień, było osiągnięcie stanu relaksacji na motocyklu Ducati: „Powiedziałem sobie „Ok, wiesz że masz świetny pakiet, teraz po prostu ciesz się jazdą, zrelaksuj się i spróbuj znaleźć rytm, który wiesz że masz”. W ten sposób poczułem flow!”.

Fabio w ostatnim czasie mocno cierpiał z powodu kontuzji barku. Dlatego też cieszy się, że powoli wraca do zdrowia: Jestem szczęśliwy, ponieważ w ostatnim wyścigu tego nie czułem. Przez problemy z barkiem bardzo się męczyłem w poprzednim wyścigu i jeszcze wcześniej. Jest jednak coraz lepiej! Jestem bardzo szczęśliwy i dumny z zespołu, który cały czas mnie wspierał. Wziąłem ciasteczko i teraz chce więcej! Czuję głód rywalizacji. Czasem odczuwam bark, ale ogólnie jest coraz lepiej. Wracam do formy!”.

Zespołowy partner „Diggii”, Franco Morbidelli, po znakomitym GP Tajlandii, na Termas de Rio Hondo nie może znaleźć tempa. „Morbi” nie dostał się do Q2, uzyskując 12. czas w FP2. Włoch narzeka przede wszystkim na jazdę w szybkich zakrętach: „Nie czułem się dobrze w szybkich zakrętach. Pomimo tego prawie znalazłem się w Q2. Jutro walka będzie bardzo trudna. Jestem jednak pewny siebie i ufam zespołowi. Dziś nie było idealnie, ale zrobimy wszystko, aby poprawić się w sobotę”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Morbidelli oczywiście nie zamierza składać broni i liczy na walkę o jak najwyższe miejsce: „Celem jest zapewnienie sobie miejsca w Q2, a następnie walka o jak najlepsze pozycje na starcie. Chcemy być jak najbliżej czołówki w sprincie”.

Kwalifikacje rozpoczną się o godzinie 14.50. Sprint zaplanowano na 19.00.

Źródło: crash.net

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button