Quartararo: „Motywacja zniknęła”
Yamaha ma za sobą fatalny weekend na torze Mugello we Włoszech. Japoński konstruktor zdobył zaledwie jeden punkt za sprawą piętnastej lokaty Jacka Millera! Wyraźnie zdemotywowany jest Fabio Quartararo, który po wywrotce w piątkowym treningu nawet nie próbował szukać limitów w swoim motocyklu.
GP Włoch to bolesne zderzenie się z rzeczywistością dla Yamahy. Po obiecujących weekendach na torze Le Mans i w Barcelonie japońska stajnia z optymizmem podchodziła do toru Mugello. Długa prosta wyraźnie jednak obnażyła braki w mocy nowej jednostki napędowej V4 Yamahy. Ponadto jakiekolwiek czucie przodu po prostu zniknęło! Efektem tego była niebezpieczna wywrotka Fabio Quartararo w jednym z piątkowych treningów. Po tym incydencie Francuz nie gryzł się w język, otwarcie przyznając: „Motocykl spisywał się gorzej, aniżeli mogłem się spodziewać. Nie chcę się już wywrócić. Nie chcę się odnieść kontuzji na tym torze. Wiemy, że jesteśmy zgubieni!”.
Wyraźnie zdemotywowany „El Diablo” w dalszej części weekendu notował wyniki słabsze zarówno od Alexa Rinsa, jak i kierowców Pramac Racing! Po niedzielnej katastrofie stwierdził: „Gdybyście mnie teraz pytali, powiedziałbym, że motywacja zniknęła. Prawda jest taka, że nie ma nic pozytywnego do wyciągnięcia z tej niedzieli”.
Mistrz Świata MotoGP z 2021 roku przyznał, że gdy tylko próbował przycisnąć, motocykl bardzo szybko osiągał limity. Kilkukrotnie był bliski wywrotki! Dlatego też postanowił odpuścić i dojechać do mety bez ryzyka: „Próbowałem trochę przycisnąć w środku wyścigu, ale byłem tak blisko limitu, że postanowiłem zwolnić. Postanowiłem się zrelaksować i uniknąć niepotrzebnego ryzyka”.
Fabio wierzy, że tor Mugello wyjątkowo nie leżał tegorocznej M1-nce. Nie ukrywa jednak wyraźnie demotywacji obecną sytuacją: „Wiem, że kiedy dotrzemy na inne tory, prawdopodobnie będę czuł się lepiej niż tutaj i wrócę do swojej najlepszej formy. Ale teraz jestem bardzo rozczarowany wykonaną przez nas pracą. Cieszę się, że to już koniec”.
Nie ma wątpliwości, że Fabio Quartararo jest już myślami w sezonie 2027, gdzie będzie dosiadać Hondy.
Źródło: Motorsport



