Vinales po operacji barku. Kiedy wróci na tor?
Maverick Vinales ma za sobą pomyślną operację usunięcia poluzowanej śruby z lewego barku. Hiszpan podzielił się tą wiadomością z fanami na swoim profilu społecznościowym. Teraz czeka go proces rekonwalescencji. Czy „Top Gun” zdąży na domowe Grand Prix na torze Jerez de la Frontera?
MV12 ma za sobą bardzo trudny początek sezonu. Kierowca Tech3 KTM nie zdobył ani jednego punktu zarówno podczas GP Tajlandii, jak również GP Brazylii. 30-latek zdecydował się więc na operację lewego barku, który ograniczał jego ruchy przez poluzowaną śrubę.
Na jego profilu przeczytać możemy: „No cóż… jest już lepiej. Śruba została usunięta, a operacja przebiegła pomyślnie. Wielkie podziękowania dla dr Porcelliniego, dr Padolino i dr Giorgini za opiekę. Teraz czas skupić się na rekonwalescencji i powrocie do pełnej sprawności. Ten proces już się zaczął!”.
Dzięki przeniesieniu GP Kataru Maverick ma więcej czasu na powrót do pełnej sprawności. GP Hiszpanii odbędzie się dopiero w ostatni weekend marca. „Top Gun” zachowuje jednak ostrożność w ocenie swoich szans na start w wyścigu na torze Jerez de la Frontera. Nadrzędnym celem Vinalesa jest bowiem stuprocentowe osiągnięcie sprawności, by mógł w pełni wykorzystać swoje możliwości do jazdy motocyklem.
„Mówią, że to nie jest poważna operacja. To tylko usunięcie śruby i pozwolenie tkankom na zagojenie się. Dwa tygodnie, a potem można zacząć ciężkie treningi. Ale wolę być bardziej zachowawczy, w związku z czym wrócę, kiedy poczuję się w stu procentach dobrze i będę mógł jeździć na swoim poziomie. W przeciwnym razie nie ma to sensu”.
Czy Maverick Vinales wróci do stuprocentowej formy? Jeżeli nie, wówczas Hiszpan rozważy nawet zakończenie kariery! „Top Gun” od dłuższego czasu nie ukrywa, iż jego celem jest walka o najwyższe cele. W tym celu nawiązał współpracę z Jorge Lorenzo. Jeżeli jednak zdrowie nie pozwoli na stuprocentową jazdę, z pewnością nie będzie na siłę tej kariery kontynuować.
Źródło: Instagram



