Home / MotoGP / Nie będzie satelickiego zespołu Suzuki?

Nie będzie satelickiego zespołu Suzuki?

Jak informuje portal motorsport.com, nie uda się Suzuki stworzyć zespołu satelickiego na sezon 2019. Choć jeszcze w lutym szef japońskiej ekipy w MotoGP Davide Brivio przewidywał wystawienie dwóch dodatkowych motocykli GSX-RR. Wydawało się, że na motocykle Suzuki zdecyduje się ekipa Marc VDS Racing, obecnie korzystająca z Hondy.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Teraz jednak ten pomysł na być zarzucony i przesunięty w czasie co najmniej o rok. Zespół Marc VDS wciąż nie zdecydował się jeszcze, z jakich maszyn będzie korzystać w przyszłym roku, ale wydaje się, że będzie to Yamaha. Z tą japońską marką rozstało się Tech3. Byłoby to korzystne ze względu na koneksje Franco Morbidelliego z akademią Valentino Rossiego.

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

komentarzy 6

  1. Cholera, myślałem, że to już jest klepnięte, a tu taki klocek… Jeśli nie wystawią teraz, to jakoś czarno to widzę, żeby ten rok/dwa coś dla Suzuki zmienił.

  2. Oczywiście finanse to ich sprawa. Ale mam nadzieję że nie rezygnują z zespołu satelickiego kosztem zatrudnienia Lorenzo (grubej kasy dla niego), było by to co najmniej niepoważne.

  3. Posmarowali dla Lorka 12 baniek, więc nic już im nie zostało ;) Swoją drogą, Marc VDS na Yamaszce? Hmmm, młody Marquez gdyby chciał awansować o klasę wyżej, ale zostać w tym samym teamie, musiałby latać na zaciekłym rywalu Hondy

  4. KasiaKowalska

    Super. Jednak jak to los czasami sprzyja. MVDS + Yamaha = Morbidelli od 2020 r. na fabrycznej Yamasze. Super !!!
    A jeśli chodzi o Suzuki – no cóż – wiedzą co czynią. Płakać nie będę. Jeśli firmy na to nie stać to ich sprawa. Szkoda sportu, emocji itp. Ale może jednak jeszcze zmienią zdanie – kto wie. Coś co już wydawało się przyklepane nagle już nie jest takie pewne – Suzuki – czym nas jeszcze zaskoczy ?

  5. Słusznie komentatorzy podczas wczorajszej transmisji stwierdzili – Yamaha poniekąd stała się zakładnikiem Rossiego.

  6. Czyli albo Suzuki nie chce wydawać kasy na 2 dodatkowe motocykle, albo…
    chodzi o niezły bajzel w samym VDS.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
136 zapytań w 0,518 sek