Szef Yamahy: „Nie rozmawialiśmy z Fabio o nowej umowie”
Sezon 2026 tuż za rogiem. Yamaha rozpocznie go z silnikiem V4. Nie ma wątpliwości, że jest to ostatnia próba przekonania Fabio Quartararo do pozostanie w japońskim zespole. Szef ekipy spod znaku trzech skrzyżowanych kamertonów, Massimo Meregali, podkreśla jednak że nie rozpoczęli jeszcze rozmów z Francuzem na temat nowej umowy.
W trakcie prezentacji nowego motocykla Yamahy w Dżakarcie wiele mediów wypytywało Massimo Meregaliego na temat nowego kontraktu z Fabio Quartararo. Szef japońskiej stajni daje jednak do zrozumienia, że póki co nie ma do przekazania żadnych konkretów: „Jak można sobie wyobrazić, rozpoczęliśmy już wewnętrzne rozmowy. Ale jest jeszcze trochę za wcześnie, żeby cokolwiek mówić”.
Włoch nie ukrywa, iż chciałby kontynuować współpracę z „El Diablo”. Przy okazji dodał, że będzie bacznie obserwować poczynania Alexa Rinsa: „Z pewnością porozmawiamy z Fabio jak najszybciej i chcielibyśmy zobaczyć, jak Alex (Rins – przyp. red.) rozpocznie sezon. Z pewnością bardzo chcielibyśmy kontynuować współprace z Fabio (Quartararo – przyp. red.). Od niego jednak zależy, czy będzie chciał zostać”.
Mistrz Świata MotoGP z 2021 roku jest jednym z najgorętszych nazwisk na rynku transferowym. Francuz z pewnością jest bacznie obserwowany przez każdy obóz. Sezon 2027 to jednak wielka niewiadoma. Wyniki w 2026 roku i rozwój silnika V4 mogą więc okazać się decydujące.
Źródło: crah.net



