Home / Inne / MotoE, Walencja: Ferrari zdobywa puchar, Granado wygrał 2. wyścig

MotoE, Walencja: Ferrari zdobywa puchar, Granado wygrał 2. wyścig

Mimo piątej pozycji w 2. wyścigu MotoE w Walencji, Matteo Ferrari obronił przewagę w klasyfikacji generalnej nad Bradley’em Smithem i został pierwszym mistrzem tej serii. Niedzielny wyścig wygrał Eric Granado, który w końcówce wyprzedził długo prowadzącego Brytyjczyka.

Kliknij, aby pominąć reklamy
Wyniki 2. wyścigu
Pos Rider Nat Team Bike Time
1 51 Eric Granado BRA (Avintia Esponsorama Racing) 11m 52.860s
2 38 Bradley Smith GBR (One Energy Racing) 11m 53.318s
3 4 Hector Garzo SPA (Tech 3 E-Racing) 11m 56.984s
4 5 Alex De Angelis RSM (OCTO Pramac MotoE) 11m 59.863s
5 11 Matteo Ferrari ITA (TRENTINO Gresini MotoE) 12m 0.265s
6 63 Mike Di Meglio FRA (EG 0,0 Marc VDS) 12m 2.335s
7 15 Sete Gibernau SPA (Join Contract Pons 40) 12m 2.373s
8 27 Mattia Casadei ITA (Ongetta SIC58 Squadracorse) 12m 3.363s
9 18 Nicolas Terol SPA (OpenBank Ángel Nieto Team) 12m 7.473s
10 2 Jesko Raffin SWI (Dynavolt Intact GP) 12m 7.571s
11 14 Randy De Puniet FRA (LCR E-Team) 12m 8.062s
12 6 Maria Herrera SPA (OpenBank Ángel Nieto Team) 12m 10.026s
13 32 Lorenzo Savadori ITA (TRENTINO Gresini MotoE) 12m 12.412s
14 78 Kenny Foray FRA (Tech 3 E-Racing) 12m 22.292s
10 Xavier Simeon BEL (Avintia Esponsorama Racing) DNF
7 Niccolo Canepa ITA (LCR E-Team) DNF
16 Joshua Hook AUS (OCTO Pramac MotoE) DNF

Źródło: crash.net

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 10

  1. Troche zenujaca ta seria. Pare okrazen. Sportowy motocykl wazacy 260 kg. Mniej waza dzisiaj fabryczne turystyki. W trakcie i po wyscigu nie ma podawanych czasow okrazen, rekordow toru. Tylko to co komentatorzy rzuca slownie. Na koniec otrzymujemy tylko laczny czas wyscigu. Chyba specjalnie organizatorzy nie chca sami kompromotowac tej serii. Koniec koncow otrzymujemy predkosci kilka km/h wieksze niz w Moto3 i czasy okrazen na tym samym poziomie albo gorsze. Nie dziwia mnie kompletnie puste trybuny. Dzwiek to kwestia przyzwyczajenia.

    • Pierwsze wyścigi motocyklowe też zapewne były żenujące. Konne zaprzęgi też mogły jechać dużo dłużej i dużo taniej.
      Ale od czegoś trzeba zacząć. Ja jestem zaciekawiony, pierwsze koty za płoty. Z czasem motocykle będą coraz lżejsze i szybsze. Nowe baterie też się pojawią.
      Jeśli za 2-3 sezony nic się nie zmieni to faktycznie przykro, ale póki co niech to się rozbuja.

      • Dobry kon kosztowal, kosztuje i bedzie kosztowal tyle co dobry samochod. Konie sie mecza w przeciwienstwie do pojazdow mechanicznych. Dlatego samochody bardzo szybko zaczely sie scigac na dystansach rzedu kilkuset kilometrow a konie scigaly sie, sciaga i bede sciagaly na dystansie kilku okrazen. Chyba z konmi nigdy nie miales do czynienia.
        Nie uwazam natomiast, ze trzeba ta serie przekreslac. Tyle ze wkurza mnie ta obluda i poprawnosc polityczna, ktora nie pozwala podac szczegolowych statystyk, ktore interesuja pewnie nie tylko mnie. A sam wyscig duzo ciekawszy niz MotoGP. Tyle ze strasznie krotki.

  2. Najlepszy wyścig MotoE w tym sezonie. I ta walka na ostatnim okrążeniu między Granado i Smithem.

  3. Ja chciałbym zwrócić uwagę, że przez to, że te “suszarki” (czy jak tam niektórzy je nazywają) nie robią tego kochanego “brum-brum”, możemy usłyszeć wreszcie reakcje kibiców, które ciężko usłyszeć w innych wyścigach.
    Wyścis bardzo fajny, tak jak wspomniał Gzehoo – walka między Granado a Smithem pierwszoklasowa!

    • Kibicow nie bylo. Ujecie z podjum na trybuny podczas rozdania nagrod – pustka. Wszwchobecna pustka. Poza tym widac bylo z helikoptera jak po MotoGP wszyscy zaczeli sie rozjezdzac. Nikogo to nie interesuje.

      • Mnie nie interesuje, ale wolałbym zostać i obejrzeć wyścig niż stać w korkach po Moto GP. Do domu dotarł bym pewnie podobnie szybko, a jednak czas spędzony ciekawiej;)

      • Harnas, gdyby nikogo to nie interesowało, to by tego nie było.
        Rosnące zainteresowanie eMotoryzacją, to raczej nie “nikt”, a rosnąca pozycja tej motoryzacji w sporcie, to też zwyżkujące statystyki zainteresowania tej formy rywalizacji.

        Ja np chętniej spoglądam na kwalifikacje i wyścigi MotoE, niż cokolwiek z Moto3 – już masz pierwszego, którego to interesuje, więc zaznacz odpowiednią pozycję w swym kajecie ;)

  4. Spokojnie foruła e też miała cieżkie początki a z roku na rok się rozkręca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
123 zapytań w 0,523 sek